“W ostatnich dniach skonfrontowałem się z doniesieniami na temat mojego zachowania i jak ono wpływa na pozostałych. Niestety, nie zdawałem sobie sprawy, że przekraczam granicę, ale dotarło to do mnie w ostatnich dniach. Nie ma innego wyjścia niż moje odejście z klubu. To wszystko ma też wpływ na moją sferę prywatną. Dlatego proszę o spokój dla mojej rodziny. Czuję niebywałą presję. Przepraszam” – pisze Overmars w swoim oświadczeniu.