Polacy w Serie A. Rozliczamy rodaków #82
28.02.2022

Spotkanie Atalanty z Sampdorią zakończy 27. kolejkę Serie A. Jak tym razem zaprezentowali się polscy piłkarze? Czy z grona naszych przedstawicieli możemy wyróżnić zawodników, którzy mogą być zadowoleni z ostatniej serii gier? Zapraszamy na podsumowanie.

W poprzedniej odsłonie cyklu dobre oceny otrzymali m.in. Bartosz Bereszyński oraz Jakub Kiwior. O postawie pozostałych graczy można przeczytać pod poniższym linkiem.

Polacy w Serie A. Rozliczamy rodaków #81

Łukasz Skorupski – Bologna

Solidny występ ma za sobą Łukasz Skorupski. Co prawda reprezentant Polski nie zdołał zachować czystego konta w rywalizacji z Salernitaną, ale w trakcie meczu zaliczył 3 interwencje. Ostatecznie mecz zakończył się remisem 1:1. Bologna jest obecnie na dwunastym miejscu w tabeli z wyraźną przewagą nad strefą spadkową.

Rozegrane minuty: 90/90
Nasza ocena: 6

Aleksander Buksa – Genoa

Ponownie w kadrze meczowej Genoi nie pojawił się Aleksander Buksa. Tym razem zespół polskiego napastnika zdobył cenny punkt w domowej rywalizacji z Interem. Genoa cały czas jest w strefie spadkowej i traci aż osiem punktów do bezpiecznej lokaty.

Rozegrane minuty: 0/90
Nasza ocena: brak

Piotr Zieliński – Napoli

Przeciętny występ w starciu z Lazio zanotował Piotr Zieliński. Reprezentant Polski spędził na murawie niecałą godzinę i zanotował 38 kontaktów z piłką, 1 kluczowe podanie, 1 celny strzał, a także nie wygrał 1 stoczonego pojedynku. Napoli wygrało wyjazdowy mecz i tym samym wskoczyło na pierwsze miejsce w Serie A.

Rozegrane minuty: 56/90
Nasza ocena: 6

Paweł Jaroszyński – Salernitana

Cały mecz na ławce rezerwowych spędził Paweł Jaroszyński. Salernitana rywalizowała na własnym obiekcie z Bologną i zdobyła jeden punkt, remisując 1:1. Beniaminek Serie A jest na ostatnim miejscu w tabeli ze stratą aż dziesięciu punktów do bezpiecznej lokaty. Szanse na utrzymanie wydają się jedynie matematyczne.

Rozegrane minuty: 0/90
Nasza ocena: brak

Nicola Zalewski – Roma

Dość niespodziewanie Nicola Zalewski znalazł się w wyjściowym składzie na mecz ze Spezią, występując na pozycji lewego wahadłowego. 20-latek zaliczył 71 kontaktów z piłką, wykonał 1 kluczowe podanie, wygrał 6 z 11 stoczonych pojedynków, a także posłał 2 celne długie piłki na 5 prób oraz wykonał 2 przechwyty.

Roma wygrała ze Spezią 1:0 po golu z rzutu karnego w doliczonym czasie gry.

Rozegrane minuty: 79/90
Nasza ocena: 6,5

Wojciech Szczęsny – Juventus

Na przestrzeni ostatnich tygodni rzadko zdarza się, by Wojciech Szczęsny notował mecz, w którym dwukrotnie traci gola. Taka sytuacja miała jednak miejsce podczas rywalizacji z Empoli. Co ciekawe, reprezentanta Polski pokonał Szymon Żurkowski, który trafił do siatki w pierwszej połowie spotkania, wykorzystując zamieszanie w polu karnym “Starej Damy”. Drugi stracony gol to już bramka La Mantii.

W trakcie spotkania, Wojciech Szczęsny nie wykonał interwencji.

Rozegrane minuty: 90/90
Nasza ocena: 5,5

Bartłomiej Drągowski – Fiorentina

Dwa gole w ostatnim meczu stracił również Bartłomiej Drągowski. Golkiper Fiorentiny miał trochę pracy w starciu z Sassuolo, wykonując aż 4 interwencje. Ostatecznie mecz zakończył się wygraną ekipy Sassuolo 2:1.

Rozegrane minuty: 90/90
Nasza ocena: 6,5

Krzysztof Piątek – Fiorentina

Słaby występ ma za sobą Krzysztof Piątek, który rozegrał nieco ponad godzinę w meczu z Sassuolo. Reprezentant Polski wykonał 2 niecelne strzały i miał na swoim koncie 1 niewykorzystaną sytuację. Postawę napastnika poprawiają nieco statystyki dotyczące pojedynków. Piątek wygrał 5 z 9 starć.

Rozegrane minuty: 61/90
Nasza ocena: 6

Bartosz Bereszyński – Sampdoria

Choć Sampdoria jeszcze nie rozegrała meczu w ramach 27. kolejki Serie A, to już teraz wiemy, że w spotkaniu z Atalantą zabraknie Bartosza Bereszyńskiego, który jest zawieszony za żółte kartki.

Rozegrane minuty: 0/90
Nasza ocena: brak

Karol Linetty – Torino

Ponownie szansy od  trenera nie otrzymał Karol Linetty. Tym razem piłkarze Torino rywalizowali na własnym obiekcie z Cagliari i przegrali spotkanie 1:2.

Rozegrane minuty: 0/90
Nasza ocena: brak

Arkadiusz Reca – Spezia

Dobry występ ma za sobą Arkadiusz Reca. Spezia rywalizowała na własnym obiekcie z Romą i przez połowę spotkania musiała grać w dziesiątkę, gdyż czerwony kartonik zobaczył Amian. Ostatecznie mecz zakończył się zwycięstwem rzymskiej ekipy 1:0, a decydujący gol padł w doliczonym czasie gry, gdy rzut karny wykorzystał Abraham.

Reca zanotował 3 wybicia, 2 przechwyty, zablokował 1 strzał, wygrał wszystkie 4 stoczone pojedynki, a nawet posłał kluczowe podanie i zaliczył 1 celny strzał.

Rozegrane minuty: 90/90
Nasza ocena: 7,5

Jakub Kiwior – Spezia

Całe spotkanie z Romą rozegrał również Jakub Kiwior. 22-latek zanotował 47 kontaktów z piłką, wykonał 1 kluczowe podanie, wygrał 2 z 6 stoczonych pojedynków, a także posłał 2 celne długie piłki na 8 prób oraz zaliczył 2 wybicia, 1 przechwyt i zablokował 1 strzał.

Rozegrane minuty: 90/90
Nasza ocena: 6,5

Sebastian Walukiewicz – Cagliari

W kadrze Cagliari zabrakło Sebastiana Walukiewicza, który cały czas leczy poważną kontuzję. Zespół polskiego defensor wygrał wyjazdowe starcie z Torino 2:1.

Rozegrane minuty: 0/90
Nasza ocena: brak

Szymon Żurkowski – Empoli

Kolejną bramkę w Serie A zdobył Szymon Żurkowski. Tym razem pomocnik Empoli trafił do siatki w starciu z Juventusem!

Poza golem, Szymon Żurkowski zanotował 62 kontakty z piłką, wygrał 4 z 11 stoczonych pojedynków, a także wykonał 1 celny oraz 2 zablokowane strzały i zaliczył 1 przechwyt, 1 wybicie i 2 wślizgi.

Rozegrane minuty: 90/90
Nasza ocena: 7

Paweł Dawidowicz – Verona

W meczu z Venezią nie wystąpił oczywiście Paweł Dawidowicz, dla którego sezon skończył się na początku grudnia. Verona pewnie wygrała spotkanie 3:1.

Rozegrane minuty: 0/90
Nasza ocena: brak

200PLN
GRAMGRUBO
GRAMGRUBO