Jak ocenić remis na Hampden? “Znaków zapytania przed meczem ze Szwecją jest bardzo dużo”
26.03.2022

Od meczu ze Szkocją minęła już ponad doba. Jak ocenić występ biało-czerwonych? Gdzie można poszukać optymizmu przed finałem baraży przeciwko reprezentacji Szwecji? Jaki wpływ na skład personalny będą mieć urazy Bartosza Salamona, Krzysztofa Piątka oraz Arkadiusza Milika? O te kwestie zapytaliśmy Pawła Gołaszewskiego z Tygodnika Piłka Nożna.

Bartłomiej Płonka, Futbol News: Odczucia większości ekspertów po tym meczu są takie, że Czesław Michniewicz ma nadal więcej wątpliwości niż odpowiedzi. Jak uważasz, ten mecz faktycznie nie pozwolił mu uzyskać kilku ważnych informacji?

Paweł Gołaszewski, Tygodnik Piłka Nożna: Myślę, że Czesław Michniewicz i wszyscy kibice reprezentacji Polski spodziewali się znacznie lepszego występu naszej drużyny. Znaków zapytania jest bardzo dużo. Przede wszystkim pojawiły się kontuzje i występy kilku zawodników stanęły pod wielkim znakiem zapytania. Ponadto piłkarze, którzy mieli rozwiać wątpliwości odnośnie swojej formy, czyli Grzegorz Krychowiak i Arkadiusz Reca, tego nie zrobili. Do tego doszły bardzo przeciętne występy Szymona Żurkowskiego, Piotra Zielińskiego czy Krystiana Bielika, więc selekcjoner na pewno będzie miał spory ból głowy przy ustalaniu składu na mecz ze Szwecją.

Jaki wpływ na mecz ze Szkocją może mieć brak Bartosza Salamona, Krzysztofa Piątka oraz Arkadiusza Milika?

Występ Salamona w podstawowym składzie ze Szkocją pozwalał domniemywać, że to on wygrał rywalizację o pozycję trzeciego stopera. Kontuzja pokrzyżowała jednak plany Michniewiczowi i trzeba szukać innych rozwiązań. W jego miejsce pojawił się Krystian Bielik, ale jego występ był co najwyżej przeciętny. Swoich szans nie dostali Michał Helik, Mateusz Wieteska i Marcin Kamiński, a to oni wydają się naturalnymi zastępcami dla Salamona. Co do Piątka, to uważam, że nieźle się zaprezentował ze Szkocją, ale i tak patrząc na grę Szwedów, byłby dżokerem Michniewicza, nawet gdyby był zdrowy, ponieważ większe szanse miałby Arkadiusz Milik, ale on również wypadł z powodu kontuzji. Moim zdaniem idealnym partnerem dla Roberta Lewandowskiego i tak byłby Adam Buksa, który oczarował mnie jesienią i uważam, że zapracował na szansę występu w tak ważnym spotkaniu. Lewy świetnie się z nim uzupełnia, dobrze się rozumieją, Buksa znakomicie gra w powietrzu. Od początku zgrupowania to on był moim faworytem do gry obok naszego kapitana.

 

Zgadzasz się, że najsłabszym ogniwem w meczu ze Szkocją po naszej stronie był Arkadiusz Reca?

Zgadzam się. Arkadiusz Reca był totalnie zagubiony, popełniał błędy zarówno w defensywie jak i ofensywie. Dziwi mnie tylko brak reakcji Michniewicza i sprawdzenia innego zawodnika nawet przez 15-20 minut na tej pozycji. Nie wyobrażam sobie, że na Szwecję w pierwszym składzie wyjdzie debiutant Patryk Kun. Mam nadzieję jednak, że selekcjoner ma jakiegoś asa w rękawie i czymś nas zaskoczy przy okazji obsadzenia lewego wahadła.

Jak ocenić występ Grzegorza Krychowiaka? Sporo mówiło się o tym, że jego dyspozycja bez rytmu meczowego może być za słaba, był brać go pod uwagę na wtorkowy baraż.

Według mnie Krychowiak wypadł słabo, chyba nawet najgorzej – do spółki z Piotrem Zielińskim – spośród wszystkich środkowych pomocników, którzy zagrali ze Szkocją. Jeśli czwartkowy sparing miał rozwiać wątpliwości, co do jego dyspozycji, to na pewno tego nie zrobił. Z drugiej strony Krychowiak to doświadczony piłkarz, który z niejednego pieca jadł chleb, a w meczach o tak dużą stawkę jest to niezwykle ważny element.

We wtorek zagramy ze Szwedami. Uważasz, że kto będzie faworytem tej rywalizacji?

Stawiam 51 do 49 na Polaków. Myślę, że to my jesteśmy faworytami z uwagi na to, że gramy u siebie. Szwedzi na wyjazdach prezentują się słabo, nie potrafią wygrywać trudnych meczów i wierzę mocno w to, że Michniewicz odpowiednio przygotuje naszą grę defensywną na to spotkanie. Patrząc na siłę rażenia naszej ofensywy jestem spokojny o to, że padnie co najmniej jeden gol.

200PLN
GRAMGRUBO
GRAMGRUBO