Liga Mistrzów: Czy PSG napocznie bramkowe konto Napoli?
24.10.2018
kurs 2.00
Liga Mistrzów
Paris St-Germain - SSC Napoli (PSG wygra i powyżej 2.5 gola)
1+

Carlo Ancelotii (na zdjęciu), trener SSC Napoli, po raz kolejny zawita do paryskiego Parku Książąt. Przecież jeszcze kilka lat temu prowadził zespół PSG, a potem gościł tutaj ze swoimi kolejnymi drużynami. Najbardziej bolesna dla włoskiego szkoleniowca była wizyta we wrześniu ubiegłego roku prowadzony przez niego Bayern Monachium uległ PSG aż 0:3.

To był jeden z tych meczów, które przesądziły o końcu pracy Ancelottiego w stolicy Bawarii. Do bramki Bayernu trafiali wtedy Neymar, Edinson Cavani i Dani Alves. Teraz tylko ten ostatni nie zagra przeciwko Napoli z powodu kontuzji. Pozostali są zdrowi, podobnie jak Kylian Mbappe, który niedawno po raz kolejny zadziwił piłkarski świat, gdy strzelił cztery gole w meczu z Olympique Lyon, a PSG rozbiło tego rywala 5:o w spotkaniu Ligue 1.

Widać, że pod wodzą trenera Thomasa Tuchela paryżanie grają coraz lepiej, a przede wszystkim są coraz bardziej skuteczni. Na początku sezonu strzelali rywalom średnio po trzy bramki, teraz ta mediana z ostatnich pięciu oficjalnych gier we francuskiej lidze oraz Lidze Mistrzów wynosi prawie sześć!

Bo nie tylko Lyon boleśnie przekonał się o potencjale ofensywy bogaczy z Paryża. Wcześniej sześć goli w Parku Książąt stracili mistrzowie Serbii z Crveny Zvezdy Belgrad, a w miniony weekend porażkę 0:5 w stolicy Francji zaliczył w Ligue 1 zespół Amiens. I to mimo tego, że część czołowych zawodników PSG odpoczywała, gromadząc siły na pojedynek z Napoli.

– Tym razem przyjeżdża do nas Napoli. Musimy być w tym meczu czujni, cierpliwi i dobrze dysponowani. Nasz przeciwnik posiada jakość, charakter i zawodników, którzy są w stanie w dowolnym momencie zmienić sytuację na boisku – powiedział Tuchel na temat najbliższego rywala swojej drużyny. PSG ma po dwóch kolejkach Ligi Mistrzów tylko 3 punkty, bo na starcie fazy grupowej przegrało z Liverpoolem.
Tymczasem Napoli po bezbramkowym remisie w Belgradzie ze wspomnianą Cerveną Zvezdą, w drugiej kolejce pokonało u siebie 1:0 Liverpool. Czyli zespół Arkadiusza Milika i Piotra Zielińskiego (według włoskich mediów mają zagrać w Paryżu od pierwszej minuty) jeszcze nie dał sobie strzelić gola w tym sezonie Champions League.
Teraz ekipie trenera Ancelottiego będzie bardzo trudno zachować czyste konto podczas meczu z PSG. Oczywiście Napoli to solidny zespół z dobrymi piłkarzami, ale skuteczność paryżan naprawdę imponuje. Nie tylko kibicom, ale również ekspertom. Na przykład bukmacherzy z firmy Etoto wystawili na wygraną gospodarzy kurs 1.58, na remis 4.60, a na zwycięstwo Napoli aż 5.80. Podobne notowania wystawili również inni bukmacherzy.
Ale czy może być inaczej, skoro od wspomnianego meczu z Bayernem (3:0) z wrześniu 2017 roku, PSG na własnym terenie przegrało tylko z Realem Madryt w LM oraz ze Stade Rennes w Ligue 1. Tyle że w tym drugim spotkaniu paryżanie grali rezerwowym składem.
Naszym zdaniem Napoli w Paryżu straci pierwsze gole w tej edycji Ligi Mistrzów, ale niewykluczone że również przynajmniej raz trafi do bramki PSG. Dlatego stawiamy typ na zwycięstwo gospodarzy plus powyżej 2.5 gola w meczu po kursie 2.00 z oferty firmy Etoto.

Komentarze