I liga: Bartoszek jeszcze bez wygranej. Z ŁKS łatwo nie będzie
27.10.2018
kurs 1.98
I liga
Chojniczanka - ŁKS Łódź (I połowa)
X

10 października Maciej Bartoszek zastąpił na stanowisku trenera Chojniczanki Przemysława Cecherza. Nowy szkoleniowiec w dwóch spotkaniach zdobył zaledwie jeden punkt. W niedzielę powalczy o pierwszą wygraną. To nie będzie łatwe zadanie. ŁKS to lepiej grająca drużyna pierwszej ligi w tym sezonie. Początek meczu o godzinie 17.00.

– Drużynie był potrzebny nowy bodziec i osoba, która sprawi, że uwierzą, że mogą zwyciężać i nie tracić bramek w głupi sposób. Doszliśmy do wniosku, że taka gra nas nie satysfakcjonuje. Jesteśmy przekonani, że trener ten bodziec zawodnikom da – uzasadniał zmianę trenera Jarosław Klauzo, wiceprezes Chojniczanki.

Bartoszek pracę rozpoczął od remisu u siebie z Bytovią (1:1), a następnie przegrał na wyjeździe z Podbeskidziem Bielsko-Biała 1:2. Chojniczanka miała nie tracić głupich bramek, tymczasem… – Ciężko skomentować to spotkanie. W wielu czynnikach ten mecz nam się nie układał. Graliśmy w piłkę i sami sobie strzeliliśmy bramki – podsumował porażkę szkoleniowiec.

Bartoszek ma dać ekstraklasę

W Chojnicach nie ukrywają, że w tym sezonie chcą powalczyć o awans do ekstraklasy. Na razie zespół zajmuje dziewiątą lokatę. U siebie Chojniczanka odniosła cztery zwycięstwa i cztery mecze zremisowała. O piątą wgraną powalczy w niedzielę z ŁKS. Beniaminek z Łodzi zaskakują świetną postawą. W środę niemal przez całe spotkanie przeważał na boisku lidera z Częstochowy. Mecz zakończył się remisem 1:1, a Raków wyrównał w drugiej minucie doliczonego czasu gry z rzutu karnego.

Łodzianie od siedmiu kolejek nie zaznali goryczy porażki: cztery zwycięstwa i trzy remisy. Beniaminek w tym sezonie nieźle spisuje się na obcych boiskach: 4 wygrane, 3 remisy i jedna porażka. – Oglądałem ich mecz z Rakowem i muszę przyznać, że wyglądali nieźle. Wydaje mi się, że są też na fali wznoszącej, ale w I lidze każdy mecz jest inną historią i każde spotkanie może potoczyć się w różną stronę. Wiemy na co nas stać i chcemy w końcu poczynić kroki w górę tabeli, bo nie wyobrażamy sobie innego scenariusza, niż takiego, w którym zajmujemy pozycję w czołówce – stwierdził w rozmowie z oficjalną stroną klubu pomocnik gospodarzy Krzysztof Danielewicz.

Fortuna na wygraną Chojniczanki proponuje kurs 2.50, na ŁKS 2.80, a na remis 3.15.  Łodzianie w tym sezonie dobrze poukładani są w defensywie, dlatego nie spodziewamy się w tym spotkaniu wielu zdobytych bramek. Poniżej 2,5 – 1.70. Nasz typ. Remis po I połowie – 1.98.

Komentarze