Puchar Ligi Angielskiej: Czy Guardiola znów będzie zły?
31.10.2018
kurs 1.95
Puchar Ligi Angielskiej
Manchester City - Fulham Londyn (-1,5 do przerwy)
1+

Po poprzednim meczu Manchesteru City z Fulham, Josep Guardiola był wściekły. Odwołał wolny dzień, zrugał piłkarzy i głośno mówił, że go zawiedli. Wszystko ok, gdyby nie jeden fakt. „The Citizens” wygrali 3-0. Efekt natychmiastowy był… fatalny, bo City przegrało u siebie 1-2 z Lyonem. Jednak później było już tylko lepiej. Jak będzie po kolejnym starciu z „The Cottagers”?

 

Po wspomnianym meczu z Lyonem było lepiej, dużo lepiej. Nie licząc bezbramkowego remisu na Anfield Road (a to przecież dobry wynik), City wygrało wszystkie pozostałe 7 spotkań, w żadnym z nich nie tracąc nawet gola. Znakomicie było widać tę zmianę w poniedziałkowym meczu z Tottenhamem, gdzie co prawda zabrakło popisów ofensywnych, ale defensywa spisała się znakomicie. Do tego Guardiola ma coraz większe możliwości do rotacji składem, bo Gabriel Jesus i Kevin De Bruyne wracają do pełni zdrowia. Zresztą prawdopodobnie obaj wyjdą w pierwszym składzie na Fulham.

 

To kolejny powód do niezadowolenia dla gości. Innym może być historia ich wizyt na Etihad Stadium. 4 ostatnie mecze to ich porażki do zera. Zresztą od 2011 roku Fulham przegrało wszystkie mecze z „The Citizens”. Przegrywanie zresztą weszło ostatnio w krew gościom, którzy od końcówki września schodzą po każdym meczu na tarczy. Do tego w 4 ostatnich meczach stracili 15 bramek, a w zestawieniu najgorszych defensyw „wyprzedzają” kolejną ekipę o 1/3.

 

Chyba jedynym pozytywnym akcentem przed tym spotkaniem jest ostatnie starcie w Pucharze Ligi tych ekip. Było to niemal dokładnie 9 lat temu i City dopiero stawało się potęgą. Prowadzona wówczas przez Marka Hughesa ekipa, w której grał m.in. Carlos Tevez niesamowicie męczyła się z rywalem. Przegrywała 0-1 i zwyciężyła dopiero po dogrywce. Nie mamy żadnych wątpliwości, że Guardiola nie pozwoli sobie na problemy w tym meczu. Naszym zdaniem można stawiać na spokojną wiktorię City. Naszym zdaniem już w pierwszej połowie będą prowadzili i to zdecydowanie. W czterech ostatnich wizytach Fulham przegrywało już do przerwy w tym w połowie już dwoma bramkami. „Handicap -1,5 do przerwy” za 1.95 z oferty Totolotek pasuje nam idealnie.

Komentarze