Guardiola musi się tłumaczyć. Sugerował stronniczość arbitra?
13.11.2018

Idą jak walec. Manchester City dość łatwo pokonał sąsiadów z czerwonej części miasta, jednak Pep Guardiola nie może w pełni cieszyć się z triumfu i spokojnie przygotowywać do kolejnych spotkań. Wszystko przez wypowiedź, jakiej udzielił przed niedzielnym pojedynkiem.

Będzie starał się (arbiter – red.) wykonywać swoją pracę jak najlepiej, tak samo jak sztab i piłkarze. Mam nadzieję, że sędzia będzie w stanie podejmować dobre decyzje w obie strony, a cała Anglia i Europa, które będą nas obserwować, będą mieć z tego dużą przyjemność. Te słowa Hiszpana już przed meczem sprawiły, że wiele osób przeczuwało kłopoty. Dlaczego? Przecież wydaje się, że w wypowiedzi opiekuna “Citizens” nie ma nic niestosownego…

Problem w tym, że trenerzy nie mogą mówić o sędziach, nawet jeśli nie robią tego w wyjątkowo bezpośredni sposób. Tym razem czytając między wierszami można było dość łatwo wyłapać sugestię 47-latka, że Anthony Taylor może być stronniczy na korzyść “Czerwonych Diabłów”. Jest to wyjątkowo niestosowne szczególnie przed rozpoczęciem danego spotkania i grożą za to kary. Guardiola musi w związku z tym złożyć wyjaśnienia federacji, ma na to czas do czwartku, do godziny 18:00. Jak myślicie, spotka go jakaś kara?

Kliknij i odbierz zakład bez ryzyka 110 zł + 10 zł na START + 400 zł od depozytu!

Komentarze