Solari od początku pod górkę. Kilka tygodni bez Casemiro i Nacho
13.11.2018

Bałagan, jakiego na Santiago Bernabeu nie było od lat. Porażki, niemoc strzelecka, brak charakteru i oznak, że coś się zmieni. Lopetegui wyleciał z Realu równie szybko, jak do niego wleciał (z Rosji…), a gaszenie pożaru powierzono Santiago Solariemu. Rozwiązanie miało być tymczasowe, ale po dobrym początku postanowiono mu zaufać. No – przynajmniej do końca sezonu…

Już po rezygnacji Zidane’a wielu trenerów odmówiło Perezowi. Prowadzenie Realu, czyli coś, co wydaje się marzeniem większości, nagle stało się pułapką, w której musi stać się coś złego. W końcu po wygraniu trzech Pucharów Europy wymagania w Madrycie urosły do niewyobrażalnych rozmiarów. Ofiarą “nasycenia zawodników” i przespanego okienka został Lopetegui, a dla większości wolnych trenerów obejmowanie takiego “bagna” również było ryzykowne.

Kliknij i odbierz zakład bez ryzyka 110 zł + 10 zł na START + 400 zł od depozytu!

Solari, były zawodnik “Los Blancos”, się nie wystraszył i na razie dopisuje mu szczęście. Wygrał cztery mecze z bilansem 15-2, notując tym samym najlepszy trenerski start w historii klubu. Nawet jeśli wciąż dużo rzeczy wymaga poprawy, a rywale obijają słupki i poprzeczkę, w tej sytuacji wystarcza to, że co mecz dopisywane są punkty. Argentyńczyk nie może jednak odetchnąć, bo doszły kolejne problemy.

Sytuacja kadrowa Realu daleko odbiega od ideału, do tego trzeba będzie sobie radzić bez kolejnych piłkarzy. W meczu z Celtą boisko opuścić musieli Nacho i Casemiro. Pierwszy z powodu naderwania więzadeł pobocznych może pauzować dwa miesiące, natomiast Brazylijczyk po ostrym faulu i skręceniu kostki nie będzie do dyspozycji przez ok. trzy tygodnie. Marcelo, Carvajal, Varane, Vallejo, Mariano, a teraz kolejne nazwiska. Wygląda to tak, jakby po latach powodzeń nad Madrytem zawitało wyjątkowo nieprzyjemne fatum…

Kliknij i odbierz zakład bez ryzyka 110 zł + 10 zł na START + 400 zł od depozytu!

Komentarze