Higuain ukarany. Przeprosiny nic nie dały
14.11.2018

Nieprzyjemne zdarzenie miało miejsce podczas ostatniego starcia Milanu z Juventusem. W końcówce meczu, kilka minut po bramce Cristiano Ronaldo na 2:0, Higuain sfaulował Benatię, za co zobaczył żółtą kartkę. Zawodnik nie mógł tego zrozumieć, wpadł w furię, w wyniku czego został wyrzucony z boiska.

Kliknij i odbierz zakład bez ryzyka 110 zł + 10 zł na START + 400 zł od depozytu!

Obrazki z tamtego momentu naprawdę nie przystoją zawodnikowi na takim poziomie, nietrudno było więc przewidzieć, że sytuacja będzie miała swój dalszy ciąg. Zawodnik na pomeczowej konferencji już ochłonął, zrozumiał swoje zachowanie i szczerze przeprosił.

Muszę przeprosić moich kolegów, trenera, kibiców i sędziego, który wie, co mu powiedziałem. Jednak sędzia powinien również zrozumieć, że to były chwilowy przypływ emocji. (…) Kiedy grasz przeciwko byłemu klubowi, to jest to coś innego. Wiem, to się nie może powtórzyć, ale w tym momencie przegrywaliśmy, a przecież nie jesteśmy robotami. Jesteśmy ludźmi, mamy emocje. Źle zrobiłem, ale jestem osobą, która nie potrafi tłumić w sobie emocji, również jako piłkarz, dlatego czasem trudno mi się kontrolować – wyjaśnił swoje zachowanie 30-latek.

Zwykle po otrzymaniu dwóch żółtych kartek w spotkaniu zawodnik dostaje jeden mecz zawieszenia. Tym razem jest inaczej – komisja postanowiła ukarać napastnika dwumeczową absencją, co w tym przypadku wydaje się być zupełnie zrozumiałe – Higuain opuści pojedynki z Lazio i Parmą. Milan ma złożyć odwołanie od decyzji, jednak chyba każdy wie, że szanse jego powodzenia są niemal zerowe.

Zmarnowany ważny rzut karny, potem drugi gol rywali i spotęgowana świadomość, że się nawaliło. W dodatku przeciwko byłemu klubowi, z którego wcale nie chciało się odchodzić. Psychika w takim momencie może zrobić swoje i pod tym względem Argentyńczyka łatwo zrozumieć, ale nie można go usprawiedliwiać. Od piłkarzy na takim poziomie wymaga się opanowania, choć wiemy, że wielu sobie z tym nie radzi…

Kliknij i odbierz zakład bez ryzyka 110 zł + 10 zł na START + 400 zł od depozytu!

Komentarze