Wisła Kraków znowu przegrywa. Czy to koniec Jerzego Brzęczka?
01.10.2022

Kapitalny start sezonu w wykonaniu Wisły Kraków to już przeszłość. Biała Gwiazda w ostatnich tygodniach przegrywa mecz za meczem. W piątek uległa Chojniczance 0:1 i atmosfera wokół klubu będzie tylko gęstnieć. 

Wisła Kraków w sezon weszła od remisu z Sandecją i czterech kolejnych wygranych. Wszystko zaczęło się psuć w długi sierpniowy weekend. Wtedy ulegli 1:3 GKS-owi Tychy. Wydawało się, że wygrana ze Skrą Częstochowa szybko wymaże tamto spotkanie. Nic bardziej mylnego. W lidze krakowianie przegrali cztery z pięciu ostatnich gier, notując ledwie jeden punkt przez ten czas! Przegrali z Chrobrym, Puszczą, Stalą i teraz Chojniczanką. Na osłodę pozostała jedynie wygrana w Pucharze Polski z rezerwami Legii.

Koniec Jerzego Brzęczka?

Nie od dziś wiadomo, że Jerzy Brzęczek przy Reymonta funkcjonuje na trochę innych zasadach. Każdy inny trener dawno byłby zwolniony już po spadku. Były selekcjoner utrzymał posadę, ale jest ona coraz słabsza po każdym meczu. Wisła Kraków jest już na siódmym miejscu, a po weekendzie może wypaść nawet poza pierwszą dziesiątkę I ligi! Przed krakowskim zespołem dodatkowo trudne spotkania z ŁKS-em oraz Termaliką w lidze, w których trudno będzie o punkty i przełamanie.

To może oznaczać, że nawet Jakub Błaszczykowski nie pomoże Brzęczkowi w utrzymaniu posady. Wiślacy mieli walczyć o awans, tymczasem pogrążyli się w sporym kryzysie, który fatalnie wpływa na atmosferę wokół klubu. Kibice są rozwścieczeni ostatnimi wynikami i na każdym kroku domagają się zmian obecnej sytuacji.