Chelsea przegrała walkę o dwóch pomocników. „The Blues” postawią na wychowanków?
29.01.2019

Okienko transferowe w Anglii zamyka się już za trzy dni. To zatem ostatni moment dla Chelsea, która od kilku tygodni szuka następcy dla Fabregasa.

Póki co jednak rośnie przekonanie, że „The Blues” postawią na swoich piłkarzy. To może być zła wiadomość dla Maurizio Sarriego, ponieważ Włoch od jakiegoś czasu woła o kupno nowego pomocnika. Głównie chodzi o rozgrywającego, który raz na jakiś czas odciążyłby Jorginho. Do tej pory głównymi kandydatami byli Leandro Paredes oraz Nicolo Barrella. Ten pierwszy ostatecznie trafił do PSG, zaś drugi nie odejdzie z Cagliari w tym miesiącu.

Aktualnie 60-letni szkoleniowiec może skorzystać z pięciu nominalnych pomocników. Mowa o Jorginho, Kante, Kovaciciu, Barkleyu oraz Loftusie-Cheeku. Do nich został dokooptowany zawodnik z akademii – Ethan Ampadu. W ostatnim pucharowym starciu młody Walijczyk zagrał na pozycji Jorginho i poradził sobie w dobrym stylu.

Władze klubu ze Stamford Bridge mają nadzieję, że brak transferu przekona ich wychowanków do pozostania w klubie. W ostatnim czasie głośno było o sytuacji Calluma Hudsona-Odoi, który pragnął transferu do Bayernu Monachium. Mimo to Chelsea zablokowała prośbę o transfer 18-latka i skrzydłowy pozostanie w aktualnym zespole do końca sezonu.

Oczywiście oprócz wspomnianej szóstki w kadrze znajduje się także Danny Drinkwater. Anglik jednak nie znajduje się w planach Maurizio Sarriego i jeszcze w tym okienku może trafić na wypożyczenie do Fenerbahce.

Wykorzystaj kod KASA120 i odbierz prezent!

500PLN
GRAMGRUBO500