Lisy płachtą na byka. Rozpędzone City niszczy kolejne przeszkody
29.01.2019

Do pewnego momentu sezonu Manchester City i Liverpool szły łeb w łeb, a “Obywatele” utrzymywali nieznaczną przewagę nad goniącym rywalem. Tak było aż do grudnia, w którym podopieczni Guardioli w dwa i pół tygodnia przegrali trzy na cztery ligowe spotkania. Zwiastun gorszego okresu?

Wykorzystaj kod KASA120 i odbierz prezent!

Nic z tych rzeczy. Liverpool co prawda znacznie odskoczył w tabeli, ale zawodnicy City z pewnością dostali niemałą burę i zrozumieli swoje błędy. Od porażki z Leicester w drugi dzień Świąt (1:2) zmieniło się wszystko. “Lisy” podziałały na Guardiolę i jego zawodników jak płachta na byka.

Od tamtego momentu “Citizens” rozegrali osiem spotkań, wygrywając wszystkie. Tym samym wyrównali swoją najdłuższą serię zwycięstw z obecnego sezonu, która wcześniej zakończyła się na Lyonie (2:2). Jakby tego było mało, City nie tylko odprawia rywali z kwitkiem, ale ich wręcz gromi. Urzędujący mistrz Anglii w tym okresie zdobył aż 33 bramki (średnio nieco ponad cztery na mecz), tracąc jedynie dwie. Co więcej, ostatnie sześć pojedynków Manchester zakończył z czystym kontem.

Żadna seria nie trwa wiecznie, jednak zawodnicy Guardioli rozkręcili się na nowo. Pokonanie Liverpoolu (pierwsza ligowa porażka w sezonie) przybliżyło ich do pozycji lidera, który czuje jeszcze większą presję. Jak myślicie – czy, kiedy i kto będzie w stanie postawić się “Obywatelom”? Dziś na ich drodze stanie Newcastle, ale w tym meczu chyba trudno o niespodziankę… Najdłuższa seria zwycięstw w sezonie stanie się faktem?

Wykorzystaj kod KASA120 i odbierz prezent!

3000PLN
GRAMGRUBO