Vertonghen o systemie VAR. „Teraz boisz się do kogokolwiek zbliżyć”
10.04.2019

Rzut karny podyktowany po zagraniu piłki ręką przez Danny’ego Rose’a spowodował ponownie zażarte dyskusje o systemie VAR. Tę decyzję skomentował między innymi Jan Vertonghen, który stwierdził, że obrońcy powoli muszą przystosowywać się do nowych reguł futbolu na najwyższym poziomie.

Oczywiście Bjorn Kuipers ze swojej decyzji bez wątpienia zdoła się wybronić. Karny dla „Obywateli” może nie był ewidentny, ale holenderski arbiter miał prawo podjąć taki werdykt. Mimo to cała sytuacja nie przeszła bez echa w Anglii.

– Nikt się tego nie spodziewał – włącznie z piłkarzami City, którzy nie protestowali po tym zagraniu. Taki jest jednak VAR. Nie zawsze jestem jego fanem, ale koniec końców wszyscy na tym skorzystają. Gdybyśmy dostali takiego karnego, byłbym bardzo szczęśliwy.

– Piłka nożna to emocjonująca gra, a VAR nieco to zmienia. Wiele sytuacji w zwolnionym tempie wygląda jak przewinienie na rzut karny. Przykładem jest mecz Manchesteru United z PSG. Myślę, że teraz obrońcy muszą zmienić sposób, w jaki grają. Nawet niewielki dotyk, jeśli obejrzysz taką sytuację 20 razy ze zwolnionym tempie przyniesie więcej jedenastek. Moim zdaniem w najbliższych latach Premier League zobaczymy co najmniej 20, 30 czy 40 więcej rzutów karnych w każdym sezonie – stwierdził Jan Vertonghen.

Obrońca „Spurs” dodatkowo nakłonił sędziów, aby czasami wczuli się w ocenę sytuacji ze strony piłkarza broniącego, co pomoże im w dodatkowej interpretacji.

– Obecnie przy rzutach rożnych czy wolnych nie możesz nikogo dotknąć. Wcześniej takie sytuacje były „fizyczne”, ale wszystko odbywało się w granicach przepisów. Teraz boimy się zbliżyć do kogokolwiek.

Odbierz darmowy zakład 20 zł 

3000PLN
GRAMGRUBO