Francuzi na gola czekają już 32 lata
30.06.2018
Nasz typ
kurs 2.10 Wygrana 1
Mistrzostwa Świata 2018
Francja - Argentyna
vs
obie strzelą

Philippe Vercruysse, kojarzycie tego piłkarza? To ostatni reprezentant Francji, który zdołał strzelić gola Argentynie. Działo się to w marcu 1986 roku, w towarzyskim meczu rozegranym przed finałami Mistrzostw Świata w Meksyku. Francuzi wygrali 2:0.

Potem obie reprezentacje miały długą przerwę w bezpośrednich pojedynkach. Aż do 2007 roku, gdy Argentyńczycy pokonali “Trójkolorowych” 1:0 w kolejnym towarzyskim meczu, a dwa lata później ograli Francuzów 2:0 w następnym sparingu. W tym spotkaniu drugiego gola strzelił Lionel Messi, a reprezentację Argentyny z ławki prowadził… Diego Maradona.

Wtedy Argentyńczycy mieli już na koncie trzy triumfy w Mistrzostwach Świata do lat 20. oraz dwa w piłkarskich turniejach olimpijskich (2004, 2008). To było “złote pokolenie” argentyńskiej piłki nożnej, które miało zagwarantować wielkie sukcesy w Copa America i Mistrzostwach Świata. Nic z tego nie wyszło. Na własnym kontynencie “Albiceleste” trzykrotnie zdobywali wicemistrzostwo, a na Mundialach zaliczyli tylko jeden finał – przegrany 0:1 z Niemcami cztery lata temu w Brazylii.

Tegoroczne Mistrzostwa Świata to ostatni dzwonek dla tego pokolenia, żeby zdobyć Puchar Świata i zapisać się złotymi zgłoskami w historii argentyńskiej piłki. Aby tak się stało, trzeba na początek fazy pucharowej pokonać mierzących równie wysoko Francuzów.

Wracając do wspomnianego na początku meczu z 1986 roku, to “Trójkolorowi” już 32 lata czekają na to, żeby strzelić gola Argentynie. Czy dzisiaj uda się to na przykład widocznemu na zdjęciu Antoine Griezmannowi? Niewykluczone, bo przewaga jeśli chodzi o dyscyplinę gry taktycznej, potencjał zespołu i głód sukcesu jest po stronie odmłodzonej, francuskiej kadry prowadzonej przez trenera Didiera Deschampsa, który mundialowe doświadczenie ma o wiele większe niż Jorge Sampaoli.

Francuzi i kursy na nich

Tak samą sądzą bukmacherzy z firmy etoto, którzy większe szanse na wygraną (kurs 2.45) i awans (1.64) dają Francuzom. Ewentualne zwycięstwo Argentyny po 90 minutach gry wycenili na 3.55, a awans do ćwierćfinału na 2.25.

To oczywiście nie jest łatwy mecz do typowania, bo nawet zwycięstwo Lionela Messiego i jego kolegów nie będzie dużym zaskoczeniem. To reprezentacje o zbliżonym potencjale, ale tak jak pisaliśmy, bardziej poukładana w grze i organizacji taktyki jest Francja. My stawiamy na to, że obie drużyny pokażą swój potencjał i zdobędą po golu (kurs 2.10). W końcu z jednej strony zagrają Griezmann, Pogba, Mbappe i Giroud, a ofensywa ich rywali to Messi, Higuain, Di Maria, Dybala i Aguero… Niewykluczone, że do przerwy będzie też remis (kurs 1.86), bo to faza pucharowa MŚ, a w niej często do przerwy pada bukmacherski wynik X.

A jeśli ktoś chce zaryzykować, to może warto typować przełamanie strzeleckiej niemocy Francuzów w meczu z Argentyńczykami. Na przykład za sprawą gola Antoine’a Griezmanna (kurs 2.85).

Komentarze