Książę Harry już jest królem?
04.07.2018

Gdy w 57. minucie wczorajszego meczu Anglii z Kolumbią Harry Kane skutecznie wykonał rzut karny, opadły nie tylko nastroje wśród kibiców kolumbijskiej reprezentacji. Błyskawicznie w dół poleciały też kursy u bukmacherów na to, kto zdobędzie koronę króla strzelców rosyjskiego Mundialu.

W tym momencie Harry Kane miał już na koncie sześć bramek, a kolejni w tej klasyfikacji po cztery. To Romelu Lukaku i… Cristiano Ronaldo, który przygodę z tegorocznymi Mistrzostwami Świata już zakończył. Dwa gole straty do lidera klasyfikacji strzelców finałów MŚ to bardzo dużo na tym etapie turnieju. Nic dziwnego więc, że Kane to dla bukmacherów z firmy totolotek.pl pewniak do zdobycia tytułu najlepszego snajpera (kurs 1.27).

Harry Kane i jego statystyki

Gdyby jednak teraz napastnik klubu Tottenham Hotspur przestał strzelać gole w Rosji, a na przykład wspomniany Lukaku nagle odzyskał skuteczność, to na ewentualnego belgijskiego króla strzelców kurs wynosi aż 12.50. Sęk w tym, że Anglicy zagrają w ćwierćfinale ze Szwedami, a Belgowie z Brazylią. Łatwiejsze zadanie ma więc Kane, tym bardziej że to on w pierwszej kolejności podchodzi do rzutu karnego podyktowanego w czasie meczu. Za to u Belgów “jedenastki” strzela przede wszystkim Eden Hazard, a nie Lukaku.

Następny na liście bukmacherów jest przebojowy Kylian Mbappe. Francuz ma obecnie trzy bramki na koncie, a w perspektywie pojedynek z żelazną defensywą Urugwaju. Gdyby jednak ją przełamał i jak w meczu z Argentyną strzelił dwa gole, to może eksperci nieco zmieniliby kurs na jego wygraną w klasyfikacji snajperów. Obecnie wynosi 15.00. Za to szanse jego kolegi z reprezentacji, Antoine’a Griezmanna, wyceniono na 40.00. Nic dziwnego, bo na razie strzelił w Rosji tylko dwa gole.

Podobnie jak Neymar, który musiałby chyba ustrzelić hat-tricka w meczu z Belgią, żeby włączyć się do walki o koronę króla strzelców (kurs 25.00). Ale co ma powiedzieć na przykład Luis Suarez? Również na rosyjskich boiskach zdobył na razie dwie bramki, jednak bukmacherzy nie dają mu większych szans na zostanie liderem klasyfikacji strzelców Mundialu (kurs 100.00).

Harry Kane jest więc na jak najlepszej drodze do zdobycia korony króla strzelców. Tym bardziej, że podczas ostatnich dziesięciu Mundiali tylko raz sześć, a nawet pięć goli na koncie, nie gwarantowało tego tytułu. W 2002 roku Brazylijczyk Ronaldo został najlepszych łowcą bramek MŚ w Korei i Japonii z ośmioma golami na koncie.

Komentarze