Stal Mielec przegrała po raz pierwszy od października. Za to jak wysoko…

Stal Mielec jest uważana za jednego z głównych kandydatów do awansu do ekstraklasy. W ostatnim meczu jednak zespół Dariusza Marca został zrównany z ziemią przez rywali z Niecieczy.

Zespół z Podkarpacia nie przegrał ośmiu ostatnich meczów, wliczając starcia Fortuna I ligi i Pucharu Polski. Zespołami, z którymi poradziła sobie Stal były m.in. Pogoń Szczecin, Warta Poznań czy Podbeskidzie. Nic dziwnego, że część ekspertów dostrzega w niej jednego z faworytów drugiej klasy rozgrywkowej w tym sezonie.

Tym razem podopieczni Dariusza Marca musieli jednak stawić czoła porażce. W dodatku wysokiej i na własnym stadionie. Zespołem, który pokonał dawnego mistrza Polski była Bruk-Bet Termalica Nieciecza. Wicelider I ligi przegrał 3:0 po dwóch bramkach Vladislavsa Gutkovskisa oraz trafieniu Piotra Wlazły z rzutu karnego, które otworzyło wynik spotkania.

Po tym spotkaniu Stal wciąż zajmuje 2. miejsce w I lidze. Kluczowe dla ich pozycji może być poniedziałkowe starcie Podbeskidzia z Wartą. Jeśli wygra zespół z Bielska-Białej, wyprzedzi w tabeli mielczan. Z kolei zwycięstwo Warty sprawiłoby, że drużyna prowadzona przed Dariusza Marca traciłaby do lidera pięć punktów.

W najbliższej kolejce Stal Mielec zmierzy się na wyjeździe z Miedzią Legnica. Choć spadkowicz z ekstraklasy od początku roku zawodzi, na własnym stadionie może okazać się groźny. Czy zespół z Podkarpacia szybko odbuduje się po tak wysokiej porażce? Trudno przewidzieć, jednak skład i wcześniejsze wyniki wskazują na to, że będzie się liczyć w walce o grę w ekstraklasie w przyszłym sezonie.

Fot. YouTube

500PLN
GRAMGRUBO
GRAMGRUBO