Youssoufa Moukoko – najbardziej znienawidzony 15-latek w Niemczech?
Ostatnia aktualizacja 22 maja, 2020 o 16:03

Już w listopadzie Youssoufa Moukoko może stać się rekordzistą Bundesligi pod względem wieku. Zanim to nastąpi, możliwe że pobije jednak wiele rekordów piłki młodzieżowej.

Zawsze był lepszy niż rówieśnicy

Youssoufa Moukoko przyszedł na świat 20 listopada 2004 roku w kameruńskim Jaunde. Od najmłodszych lat przebywał jednak w Hamburgu i to właśnie w FC Sankt Pauli rozpoczął swoją przygodę z piłką. Od samego początku trenerzy odnosili wrażenie, że Niemiec kameruńskiego pochodzenia rozwija się szybciej niż rówieśnicy.

Jeszcze przed 10. urodzinami trafił do zespołu do lat 13., gdzie w dodatku się wyróżniał. Trenerzy zespołu ustawili go na pozycji wysuniętego napastnika, co okazało się strzałem w dziesiątkę. Youssoufa Moukoko dość szybko odkrył u siebie instynkt strzelecki i w kolejnych spotkaniach udowadniał, że warto na niego stawiać. W oficjalnych trzynastu meczach zespołu U-13 Sankt Pauli zdobył 23 bramki. Taki wynik mógł zwracać uwagę. Szybko zainteresowali się nim skauci Borussii Dortmund, do której ostatecznie trafił jeszcze jako 11-latek.

Przeprowadzka do Dortmundu

Okazało się, że Moukoko radzi sobie znakomicie w zespołach juniorskich. Przed sezonem 2017/2018 Sebastian Geppert, trener zespołu U-17 podjął kontrowersyjną decyzję. Włączył wówczas dwunastolatka do kadry swojego zespołu, co nie spotkało się z pozytywnym odbiorem. Owszem, w klubie wszyscy zaakceptowali taki ruch, gdyż widzieli, jaki talent przejawia młody piłkarz.

Kategoria U-17 wbrew pozorom nie okazała się zbyt wygórowana dla Moukoko. Mimo negatywnych głosów z zewnątrz, klub robił wszystko, żeby piłkarz się czuł dobrze i zaaklimatyzował się w otoczeniu starszych kolegów.

Ostatni sezon był dla mnie trudny. Mój trener Sebastian Geppert, Lars Ricken, mój ojciec i mój konsultant wiele razy rozmawiali ze mną o tym, jak się czuję w obecnej sytuacji. Nie nie mogliśmy przecież zrobić z tym, że szło mi tak dobrze. – wyznał później Youssoufa Moukoko na łamach “SportBildu”.

Zagraj w BETFAN pierwszy kupon BEZ RYZYKA! Jeśli przegrasz, zwrot do 100 PLN trafi na Twoje KONTO GŁÓWNE z możliwością natychmiastowej wypłaty!

Życie na świeczniku

Sezon nie był dla piłkarza jednak trudny z perspektywy boiska. Tam od razu radził sobie fantastycznie. Już w debiucie na poziomie ligi U-17 zdobył dwie bramki. Potem wcale nie było gorzej – po pięciu spotkaniach miał na koncie aż trzynaście trafień. Cały sezon zakończył z kosmicznymi statystykami. W 25 meczach zanotował 37 goli i sześć asyst. Nic dziwnego, że zrobiło się o nim głośno nie tylko w Niemczech, ale i całej piłkarskiej Europie.

Więcej odzewów było jednak negatywnych. Zarzucano bowiem Borussii Dortmund, że dokumenty Moukoko są sfałszowane. Jego ojciec zarzekał się, że Youssoufa został zarejestrowany w niemieckiej ambasadzie w Kamerunie zaraz po urodzeniu. Zarówno dokumenty z Kamerunu, jak i z Hamburga wskazują na to, że data narodzin młodego piłkarza jest prawidłowa. Pojawiły się jednak głosy, które domagały się przeprowadzenia na wychowanku Sankt Pauli badań genetycznych.

Borussia Dortmund zleciła je piłkarzowi dla świętego spokoju, jego ojciec jednak nie wyraził na nie zgody, uznając za upokarzające. To jeszcze bardziej wzbudziło dyskusję na temat wieku zawodnika. Oczywiście nie zabrakło w tej sprawie “łowców sensacji”. Paparazzi “Bilda” doszli choćby do informacji, jakoby wówczas 12-latek spotykał się z dziewczyną o sześć lat starszą. Zwrócono również uwagę na wiek jego matki, która według dokumentów urodziła Youssuofę jako 16-latka. To wydawało się irracjonalne dla plotkarskich mediów patrząc na to, że ojciec młodego piłkarza był po czterdziestce. Można powiedzieć, że wszystko zmierzało ku temu, żeby Moukoko stał się wrogiem publicznym.

Między fantazją a rozwagą

Piłkarz jednak wciąż pokazywał się z najlepszej strony w zespole Borussii U-17, zdobywając bramkę za bramką. Nie ukrywał, że medialne doniesienia były dla niego męczące, jednak nie walczył z nimi, a coraz chętniej rozmawiał.

Szczerze mówiąc, moim celem jest zostać profesjonalistą w Dortmundzie, wygrać Ligę Mistrzów z Borussią, a potem otrzymać Złotą Piłkę – wyznał dla lata temu w jednym z wywiadów dla “Bilda”.

Youssoufa Moukoko miał za sobą fantastyczny sezon w zespole U-17. Następny okazał się jednak jeszcze lepszy. W 25 meczach zdobył aż 46 goli i zaliczył osiem asyst. Wynikiem bramkowym ustalił absolutny rekord niemieckich rozgrywek tej kategorii. Jeszcze jako 14-latek był pod obserwacją niemieckiej kadry do lat 19. Piłkarz doszedł jednak do wniosku, że na razie nie zamierza jeszcze bardziej pobudzać opinii publicznej, dlatego na razie nie będzie występował w reprezentacji.

Decyzja spotkała się ze zrozumieniem trenerów niemieckiej federacji. Do sprawy odniósł się także selekcjoner dorosłej kadry, Joachim Loew.

Wszystkim zaangażowanym w jego karierę polecam poczekać i pozwolić mu się spokojnie rozwijać – stwierdził trener mistrzów świata z 2014 roku.

Zagraj w BETFAN pierwszy kupon BEZ RYZYKA! Jeśli przegrasz, zwrot do 100 PLN trafi na Twoje KONTO GŁÓWNE z możliwością natychmiastowej wypłaty!

Coraz bliżej pierwszego zespołu

W 2019 roku Youssoufa Moukoko trafił na kolejny szczebel – do zespołu Borussii U-19. Bariera nie do przebicia dla czternastolatka? Nic z tych rzeczy. Piłkarz z przytupem zadebiutował w zespole, zdobywając sześć goli z Wuppertalem. Poza tym, w obecnych rozgrywkach zdobył już cztery hat-tricki, a od siódmego grudnia nie było ani jednego spotkania, którego nie zakończył z bramką.

Nic dziwnego, że uwagę zwrócił na niego trener pierwszego zespołu, Lucien Favre. Szwajcar postanowił włączył Moukoko do swojej drużyny na czas zimowych przygotowań. Oczywiście zdawał sobie sprawę z tego, że jeszcze nie może dać mu szansy występu w pierwszej Borussii, gdyż nie pozwalają na to przepisy.

Najpierw pierwszy kontrakt sponsorski, potem debiut?

Youssoufa Moukoko będzie mógł wystąpić w seniorach BVB dopiero po ukończeniu 16. lat. Niedawno bariera wieku w Bundeslidze była wyższa, jednak choćby ze względu na znakomitą formę Moukoko, liga postanowiła obniżyć granicę do 16. lat.

Niemiec z kameruńskim pochodzeniem został również dostrzeżony przez sponsorów. Firma Nike zaproponowała Moukoko milion euro na najbliższe kilka lat. Kwota może jednak wzrosnąć nawet dziesięciokrotnie, w zależności od tego, jak piłkarz będzie się rozwijać w najbliższym czasie.

Co o Youssoufie Moukoko sądzą zawodnicy pierwszej drużyny? Wszyscy są otwarci na jego dalszy rozwój, jednak liczą na to, że jego kariera będzie rozwijać się w spokoju, bez nadmiernego szumu medialnego.

Jest świetnym chłopcem i wyjątkowo utalentowanym jak na swój wiek. Ale myślę, że wszyscy wyświadczymy mu wielką przysługę, jeśli nie będziemy rozmawiać o nim za dużo. Chciałbym, żeby mógł się spokojnie rozwijać – stwierdził w rozmowie z “Bildem” Marco Reus.

Aubameyang jest jego mentorem

Idolem Moukoko jest Pierre-Emerick Aubameyang, którego miał okazję podpatrywać w Borussii. W tej chwili piłkarze są w stałym kontakcie, a 15-latek może zawsze liczyć na radę ze strony napastnika Arsenalu.

On jest dla mnie jak brat. Udziela mi rad i ostrzega, przed czym się trzymać z daleka. Na przykład mówił mi, że nie powinienem spoczywać na laurach, ale strzelać więcej goli. Nie powinienem myśleć, że jestem gwiazdą zespołu. Powiedział mi: “Po prostu idź dalej, a potem dasz radę”. – wyznał Moukoko w rozmowie z “Bildem”.

Zagraj w BETFAN pierwszy kupon BEZ RYZYKA! Jeśli przegrasz, zwrot do 100 PLN trafi na Twoje KONTO GŁÓWNE z możliwością natychmiastowej wypłaty!

Kylian Mbappe czy Freddy Adu?

20 listopada Youssoufa Moukoko może zostać pełnoprawnym członkiem pierwszego zespołu Borussii. Na razie wszystko na to wskazuje, że już niebawem stanie się najmłodszym piłkarzem w historii klubu. Jeśli jego kariera będzie się rozwijać tak, jak dotychczas, będzie mógł osiągnąć wszystko, czego sobie zamarzy. Czy okaże się kolejnym Kylianem Mbappe, a może otrzymamy powtórkę z historii Freddy’ego Adu? Mamy jeszcze wiele lat na to, by poznać odpowiedź na to pytanie.

500PLN
brak kodu
Brak kodu