Rayo Vallecano – Albacete. Pierwszy mecz po powrocie hiszpańskiej piłki

Hiszpański futbol wraca do gry. Pierwszym pojedynkiem po zawieszeniu rozgrywek w kraju będzie starcie Rayo Vallecano z Albacete. Warto podkreślić, że zostanie rozegrana tylko… druga połowa.

Gran Derbi na początek LaLiga

Już jutro odbędzie się pierwszy mecz La Liga po zawieszeniu rozgrywek w wyniku pandemii koronawirusa. Widowisko wyznaczone w dzień powrotu bez wątpienia przyciągnie przez telewizory wielu kibiców z całego świata. Zmierzą się w nim bowiem Sevilla i Betis – zespoły, których Gran Derbi zawsze wzbudza zainteresowanie wśród wielu fanów ligi hiszpańskiej.

Czas na drugą połowę meczu z… grudnia

Zanim jednak dojdzie do pojedynku drużyn z Sewilli, najpierw Rayo i Albacete dokończą mecz z 15 grudnia. Wówczas spotkanie przerwano z powodu przyśpiewek kibiców gospodarzy pod adresem piłkarza zespołu gości, Romana Zozuli. Fani Rayo wyzywali go wówczas od nazistów. Ukrainiec nigdy nie krył się ze swoją postawą patriotyczną, aczkolwiek kilkakrotnie podkreślał, że nie należy do skrajnie prawicowej partii, o co go oskarżano.

Co ciekawe, mecz nie odbędzie się od początku, a od stanu po pierwszej połowie. Warto tutaj odnotować, że Albacete zagra w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Eddy’ego Silvestre w grudniowym pojedynku.

Albacete blisko strefy spadkowej

Przed wznowieniem sezonu, wyżej w tabeli La Liga 2 jest Rayo Vallecano, które zajmuje 11. miejsce z 40 punktami na koncie. Zespół traci obecnie do miejsc barażowych siedem oczek. Z kolei Albacete znajduje się na 18. pozycji, czyli tuż nad ligową strefą spadkową, mając tyle samo punktów (35), co znajdujące się w niej Deportivo La Coruna. Liderem ligi obecnie jest Cadiz (55 punktów), który ma punkt przewagi nad drugim Realem Saragossa.

500PLN
GRAMGRUBO
GRAMGRUBO