Liga Mistrzów: Benfica chce pisać nową historię
14.08.2018
kurs 1.70
Liga Mistrzów
Fenerbahce - Benfica (obie strzelą)
+

Benfica Lizbona będzie broniła we wtorek jednobramkowej zaliczki z pierwszego spotkania. W Portugalii Fenerbahce zaprezentowało się przeciętnie, ale długo utrzymywało korzystny dla siebie rezultat. Gospodarze jedyną bramkę spotkania zdobyli w 69. minucie meczu. Szans mieli zdecydowanie więcej. Początek meczu o godzinie 20.00.

– Przystępujemy do tego spotkania ze skromną, ale bardzo ważną zaliczką. Zdajemy sobie sprawę, że rywal zagra zdecydowanie lepiej, niż u nas, ale nie obawiamy się. Na wyjazdach również potrafimy odnosić dobre wyniki. Jesteśmy dobrze przygotowani do tego meczu i wierzymy w awans do kolejnej rundy. Chcemy pisać nową historię naszych występów w Lidze Mistrzów – zapowiada obrońca Benfiki Alejandro Grimaldo.

W sobotę w rozgrywkach ligowych Fenerbahce pokonało u siebie Buraspor 2:1. Podobny wynik we wtorkowym meczu nie da jednak awansu do kolejnej rundy.  Atmosfera na stadionie podczas meczu z Bursasporem była świetna. Mam nadzieję, że fani zapewnią nam podobną atmosferę przeciwko Benfice. Musimy sobie pomagać i być razem – stwierdził na konferencji prasowej przed  rewanżem trener gospodarzy Phillip Cocu.

Holenderski szkoleniowiec zapowiada, że jest przygotowany na każdą okoliczność. – Wiadomo, że chcemy kontynuować przygodę z Ligą Mistrzów. Jesteśmy do rewanżu dobrze przygotowani. Jeśli Benfica zagra ofensywnie, będziemy mieli sporo miejsca na kontrataki. Jeśli Benfica zdecyduje się zagrać defensywnie, będziemy musieli odwołać się do naszej kreatywności, aby stworzyć sytuacje. Nasze zadanie jest jasne w każdym przypadku. Nie powinniśmy zostać niczym zaskoczeni – zapewnił Cocu.

Totolotek na zwycięstwo Fenerbahce proponuje kurs 2.60, a na wygraną zespołu z Portugalii 2.85. Stawka na remis wynosi 3.25. Według nas Turcy nie będą w stanie wyeliminować Benfiki. Stawiamy, że w tym spotkaniu obie drużyny zdobędę bramkę (kurs 1.70). Turcy zagrają z pewnością bardziej ofensywnie, zresztą nie mają wyjścia, niż w pierwszym meczu.

Benfica zapewne wykorzysta jedną z kilku okazji. Nie sądzimy, że będzie podobnie nieskuteczna, co u siebie. Portugalczycy u siebie trafili raz, a oddali aż osiemnaście strzałów, w tym osiem celnych. Fenerbahce zrewanżowało się trzema uderzeniami, jedno z nich trafiło w światło bramki.

 

Komentarze