Niemieccy napastnicy w tym sezonie zawodzą. Kevin Volland wyjątkiem

Obecny sezon nie jest zbyt udany dla niemieckich napastników. Najlepszy z nich – grający w AS Monaco Kevin Volland, ma na koncie dziewięć bramek w rozgrywkach ligowych, co też nie jest rewelacyjnym wynikiem.

Kadra Niemiec z problemami w ataku?

Gdyby reprezentacyjne mecze odbyły się już w styczniu, Joachim Loew mógłby mieć ból głowy z wyborem napastnika. W tym sezonie niemieccy piłkarze na tej pozycji bowiem nie zachwycają. Timo Werner, z którym są w kraju wiązane największe nadzieje, ma na koncie tylko cztery gole w ligowych meczach.

Nie zachwycają także niemieccy napastnicy, występujący w Bundeslidze. Najlepszym z nich jest bowiem doświadczony Lars Stindl z Borussii Moenchengladbach, który od początku rozgrywek zdobył osiem bramek. Piłkarz w ligowej klasyfikacji znajduje się jednak na piątej pozycji. Z kolei Thomas Mueller i Max Kruse zgromadzili po sześć goli.

Piłkarz Monaco najlepszym z niemieckich napastników

Tym samym najlepszym ligowym strzelcem wśród niemieckich napastników jest Kevin Volland. 28-latek przed sezonem zdecydował się opuścić Niemcy i odszedł do AS Monaco, którego trenerem jest Niko Kovac. Jak się okazało, ten ruch wyszedł piłkarzowi na dobre – od początku rozgrywek zdobył dziewięć goli.

Warto dodać, że Kevin Volland kontynuuje ostatnio dobrą serię. Niemiec zdobył bramki w czterech kolejnych meczach, pokonując kolejno golkiperów Dijon, Saint-Etienne, Lorient i Angers. Dzięki postawie 28-latka Monaco zajmuje czwarte miejsce i walczy o grę w europejskich pucharach. To napawa optymizmem fanów, którzy przez dwa poprzednie sezony byli zdegustowani postawą drużyny.

500PLN
GRAMGRUBO
GRAMGRUBO