Liga Narodów: Czarnogóra ponad rok czeka na zwycięstwo
09.09.2018
kurs 1.98
Liga Narodów
Czarnogóra - Litwa (handicap -1)
1

Po bezbramkowym remisie w pierwszej kolejce z Rumunią, Czarnogóra stanie przed olbrzymią szansą wywalczenia trzech punktów. Bezradna w pojedynku z Serbią Litwa nie powinna postawić gospodarzom zbyt dużego oporu. Spotkanie zostanie rozegrane w poniedziałek, początek o godz. 20.45.

Na inaugurację rywalizacji w grupie 4 ligi C Litwa podejmowała Serbię. Mecz zakończył się zwycięstwem gości 1:0. Zespół z Bałkanów powinien wygrać zdecydowanie wyżej, ale był nieskuteczny. Dusan Tadić dwa razy podchodził do piłki ustawionej na jedenastym metrze, ale tylko raz trafił do siatki. Litwini nie mieli żadnych argumentów w tym meczu, byli bezsilni.

Czarnogóra zremisowała natomiast na wyjeździe z Rumunią. – Ten wynik poprawił nastrój w zespole i pokazał, że zaczynamy zmierzać w dobrą stronę. Chcemy wygrać z Litwą. Wiemy jak to zrobić i mam nadzieję, że na boisku zrealizujemy wszystkie założenia taktyczne. Nie sądzę, żeby rywale zagrali z nami otwartą piłkę. Z pewnością rozpoczną mecz w defensywnym ustawieniu – stwierdził na konferencji prasowej trener gospodarzy Ljubisa Tumbaković.

Obawy szkoleniowca nie są związane z zespołem, ale z… murawą boiska w Podgoricy. – Jest w bardzo złym stanie. Możemy mieć problemy z rozgrywaniem piłki. Murawa jest bardzo nierówna – narzekał trener Czarnogóry. Stan boiska nie powinien jednak gospodarzom przeszkodzić w wywalczeniu 3. punktów. Litwa jest słabym zespołem.

W tym roku rozegrała 7 spotkań, w których odniosła tylko jedno zwycięstwo. Pod koniec marca z Armenią (1:0). Litwini zremisowali 1:1 z Łotwą, a pozostałe mecze przegrali, m.in. z Estonią 0:2, Gruzją i Polską po 0:4. Czarnogóra w statystykach nie wygląda lepiej. Zremisowała z Cyprem 0:0, Bośnią i Hercegowiną 0:0, Turcją 2:2 i Rumunią 0:0 oraz poniosła porażkę 0:2 ze Słowenią. Ostatni raz kibice z Czarnogóry cieszyli się z wygranej swojego zespołu ponad rok temu. Miało to miejsce 4 września 2017 orku, w eliminacjach do mistrzostw świata w Rosji, 1:0 u siebie z Rumunią. 

Bukmacherzy nie mają jednak wątpliwości, to gospodarze są faworytem meczu. Fortuna na ich wygraną wystawiła kurs 1.37, na remis 4.50, a na Litwę 10.50. Według nas Czarnogóra osiągnie zakładany cel. Jesteśmy skłonni zaryzykować, że pokona rywala przynajmniej dwoma golami. Kurs 1.98.

 

Komentarze