Robert Lewandowski nie zagra przez najbliższe cztery tygodnie

Robert Lewandowski poznał diagnozę po urazie, którego doznał w meczu z Andorą. Kapitana reprezentacji Polski czeka czterotygodniowa przerwa.

Osłabienie przed meczem z Anglią

Robert Lewandowski wyszedł w pierwszym składzie na mecz z Andorą i zdobył w nim dwie bramki. Reprezentant Polski musiał jednak opuścić boisko w 63. minucie. Jak poinformował podczas pomeczowej konferencji selekcjoner Paulo Sousa, przyczyną był uraz, po którym piłkarz niezwłocznie musiał opuścić plac gry.

Właśnie z tego powodu Robert Lewandowski nie mógł wystąpić w środowym spotkaniu eliminacji Mistrzostw Świata z Anglią. Piłkarz natychmiast wrócił do Monachium, gdzie miał przejść leczenie, które miało trwać od pięciu do dziesięciu dni.

Badania kliniczne i obrazowe wykazały uszkodzenie więzadła pobocznego prawego kolana. Krótki czas pozostający do kolejnego meczu kadry wyklucza udział kapitana reprezentacji w tym spotkaniu. Wiązałoby się to ze zbyt dużym ryzykiem pogłębienia urazu – poinformował PZPN w oficjalnym komunikacie.

Rekord się oddala

Jak się jednak okazuje, reprezentanta Polski czeka dłuższa przerwa. Robert Lewandowski nie wróci na boisko przez najbliższe cztery tygodnie. To zła wiadomość zarówno dla Bayernu, walczącego o mistrzostwo kraju i obronę tytułu Ligi Mistrzów.

Długotrwała przerwa może także sprawić, że 32-latek będzie mieć utrudnioną drogę do pobicia rekordu bramek w Bundeslidze, który dzierży od lat Gerd Mueller. W tej chwili Lewy traci do legendy Bayernu pięciu goli, aczkolwiek będzie mógł zagrać dopiero w trzech ostatnich meczach ligowych.

200PLN
GRAMGRUBO
GRAMGRUBO