Polacy w Serie A. Rozliczamy rodaków #54
15.04.2021

Serie A powoli wkracza w decydującą fazę. Choć kwestia mistrzostwa wydaje się już rozstrzygnięta, to bardzo ciekawie zapowiadają się rywalizacje o Ligę Mistrzów, a także utrzymanie. Jak podczas 30. kolejki włoskiej ekstraklasy zaprezentowali się nasi przedstawiciele? Sprawdźmy!

W ostatniej odsłonie naszego cyklu wiele pochwał otrzymał m.in. Kamil Glik, który wylądował w jedenastce kolejki serwisu WhoScored. O postawie reszty zawodników można przeczytać pod poniższym linkiem.

Polacy w Serie A. Rozliczamy rodaków #53

Łukasz Skorupski – Bologna

Skorupski wróci między słupki Bologny po wygraniu walki z koronawirusem. Polski golkiper nie będzie najlepiej wspominać rywalizacji z Romą. Co prawda podczas spotkania 29-latek zanotował kilka ważnych interwencji, jednakże na konto Łukasza trzeba zapisać gola strzelonego przez Mayorala.

Skorupski źle obliczył lot piłki, wyszedł bardzo wysoko z bramki, co wykorzystał gracz Romy, który z łatwością minął Polaka i wpakował futbolówkę do siatki.

Rozegrane minuty: 90/90
Nasza ocena: 5

Sebastian Walukiewicz – Cagliari

Jeśli ktoś myślał, że obecna, bardzo zła pozycja Sebastiana Walukiewicza nie może być jeszcze gorsza, to mecz z Interem udowodnił, iż rzeczywistość bywa brutalna. Podczas starcia z liderem Serie A, Leonardo Semplici zdecydował się na roszadę w linii obrony, wprowadzając trochę świeżości do defensywy. Niestety, szkoleniowiec Cagliari nie wybrał naszego zawodnika, a postawił na Andreę Carboniego, który przed tym spotkaniem po raz ostatni wystąpił w Serie A… 20 grudnia.

To dobitnie pokazuje, jak Semplici ceni (a dokładniej to nie ceni) umiejętności Walukiewicza. Jeśli 53-latek będzie trenerem Cagliari w kolejnym sezonie, to Sebastianowi nie pozostaje nic innego, jak zmienić po prostu klub.

Rozegrane minuty: 0/90
Nasza ocena: brak

Bartłomiej Drągowski – AC Fiorentina

Wiele pracy podczas 30. kolejki Serie A miał Bartłomiej Drągowski. Fiorentina rywalizowała na własnym obiekcie z Atalantą. Choć ekipa z Bergamo wygrała 3:2, a Polak tym samym wpuścił trzy gole, to nikt nie mógł mieć pretensji do golkipera Fiorentiny. Co więcej, zarówno eksperci, jak i kibice wskazali na Drągowskiego jako jednego z lepszych graczy tego meczu, tuż obok Vlahovicia czy Malinovskyiego.

Ten wybór nie może dziwić, gdyż Bartłomiej Drągowski niejednokrotnie ratował swój zespół przed utratą gola, trzykrotnie zatrzymując Duvana Zapatę przy świetnych okazjach. Łącznie podczas spotkania Polak zanotował pięć interwencji.

Rozegrane minuty: 90/90
Nasza ocena: 8

Paweł Dawidowicz – Hellas Verona

Do wyjściowego składu Verony powrócił Paweł Dawidowicz, który rozegrał cały mecz przeciwko Lazio. Spotkanie obu drużyn zakończyło się skromnym zwycięstwem zespołu z Rzymu, a decydujący gol padł w 92. minucie spotkania. Z pewnością nie był to najlepszy mecz w wykonaniu Dawidowicza. W dużej mierze to Polak odpowiada za straconego gola, gdyż 25-latek pilnował Milinovicia-Savicia, który wpakował futbolówkę do siatki po strzale głową.

Podczas spotkania, Dawidowicz zaliczył 2 wybicia, 2 wślizgi oraz wygrał 3 z 10 stoczonych pojedynków.

Rozegrane minuty: 90/90
Nasza ocena: 5

Wojciech Szczęsny – Juventus

Raczej nikt nie spodziewał się, że w trakcie sezonu Wojciech Szczęsny będzie musiał walczyć o miejsce w składzie “Starej Damy”. Taka sytuacja miała jednak miejsce po meczu z Torino, kiedy to 30-latek zanotował bardzo słaby występ, efektem czego Szczęsny nie zagrał w bardzo ważnym starciu przeciwko Napoli.

Pirlo dał szansę Polakowi w rywalizacji z Genoą. Reprezentant “Biało-Czerwonych” udowodnił, iż zasługuje na miejsce między słupkami Juventusu, broniąc m.in. strzał, który wykonał Gianluca Scamacca. Napastnik Genoi w późniejsze fazie meczu trafił do siatki, jednakże przy tym golu Szczęsny nie miał nic do powiedzenia.

Rozegrane minuty: 90/90
Nasza ocena: 7

Piotr Zieliński – SSC Napoli

Piotr Zieliński zaliczył kolejny, dobry występ w Napoli. Tym razem 26-latek zanotował ostatnie podanie przy golu Ruiza. Była to już dziewiąta asysta Piotra Zielińskiego w trwającej kampanii.

Podczas tego meczu, Piotr Zieliński odnotował aż 3 kluczowe podania, wykonał 1 celny i 2 niecelne strzały, a także wygrał 4 z 8 stoczonych pojedynków.

Rozegrane minuty: 73/90
Nasza ocena: 7,5

Kamil Glik – Benevento Calcio

W ramach 30. kolejki Serie A, piłkarze Benevento rozgrywali mecz na własnym obiekcie z Sassuolo. Potyczka zakończyła się porażką beniaminka 0:1. Sam Glik wyróżnił się jednak na tle pozostałych środkowych defensorów Benevento. Polak zaliczył bowiem 2 przechwyty, a także zablokował 2 strzały. Z kolei z 8 stoczonych pojedynków, Glik wygrał 5 starć.

Defensor Benevento próbował także pomóc swojej drużynie w ofensywie, co potwierdzają jeden niecelny oraz dwa celne strzały.

Rozegrane minuty: 90/90
Nasza ocena: 7

Bartosz Bereszyński – UC Sampdoria

Po remisie z Milanem, piłkarze Sampdorii zanotowali porażkę w rywalizacji z Napoli. Ekipa Gattuso wygrała 2:0. Cały mecz w barwach zespołu z Genui rozegrał Bartosz Bereszyński. Polak zanotował poprawny występ, wykonując 2 wybicia, 1 przechwyt, 3 wślizgi, a także blokując jeden strzał.

Na sześć stoczonych pojedynków, Bartosz Bereszyński wygrał 4 starcia.

Rozegrane minuty: 90/90
Nasza ocena: 6,5

Arkadiusz Reca – FC Crotone

Do pierwszego składu Crotone powrócił Arkadiusz Reca, który rozegrał cały mecz przeciwko Spezii. Choć zespół Polaka prowadził do przerwy 1:0, to mecz ostatecznie zakończył się zwycięstwem Spezii 3:2. Sam Reca zaliczył przeciętny występ. Arkadiusz mógł nieco lepiej zachować się przy trzecim golu, gdyż to Reca pilnował Erlicia, który strzelił decydującą bramkę.

Podczas spotkania, Arkadiusz Reca zanotował 1 kluczowe podanie, wygrał 1 z 6 stoczonych pojedynków, a także zaliczył 2 wybicia oraz 2 przechwyty.

Rozegrane minuty: 90/90
Nasza ocena: 6

Karol Linetty – Torino FC

Po trzech meczach z rzędu spędzonych na ławce rezerwowych, Karol Linetty w końcu dostał szansę od trenera, wchodząc na końcówkę wygranego 1:0 spotkania z Udinese. Przez ten krótki okres 26-latek oczywiście nie zdołał specjalnie wyróżnić się na tle innych zawodników, choć trzeba zaznaczyć, iż Linetty stoczył 4 pojedynki, wygrywając 3 z nich.

Rozegrane minuty: 8/90
Nasza ocena: brak 

500PLN
GRAMGRUBO
GRAMGRUBO