Oficjalnie: Legia Warszawa mistrzem Polski w sezonie 2020/2021!

Legia Warszawa zdobyła mistrzostwo Polski jeszcze przed rozegraniem meczu 28. kolejki ekstraklasy. Raków Częstochowa zremisował z Jagiellonią Białystok 0:0 w środowym meczu i po stracie punktów podopiecznych Marka Papszuna to Legioniści zapewnili sobie końcowe trofeum.

Udana wiosna Legionistów

Na półmetku sezonu Legia Warszawa znajdowała się w czołówce tabeli PKO Ekstraklasy, jednak wciąż walczyła o prymat w lidze z Pogonią i Rakowem. Z czasem jednak podopieczni Czesława Michniewicza rozpoczęli serię sześciu zwycięstw z rzędu. Dzięki temu zespół wyraźnie odskoczył od reszty stawki, zostawiając w gronie pokonanych Wisłę Płock, Górnika, Śląsk, Wartę, Zagłębie i Pogoń.

W połowie kwietnia Legionistom przydarzyły się jednak dwa potknięcia. Najpierw stołeczna drużyna zremisowała na wyjeździe z Lechem, a następnie u siebie z Cracovią. W ten sposób przewaga nad rywalami w walce o mistrzostwo nieco zmalała, gdyż zarówno Pogoń, jak i Raków wygrali wtedy swoje mecze.

Raków stracił matematyczne szanse

Zespół Czesława Michniewicza po dwóch remisach z rzędu wrócił jednak na zwycięską ścieżkę, najpierw pokonując 1:0 Piasta Gliwice, a następnie taką samą różnicą Lechię Gdańsk. W międzyczasie Pogoń przegrała wyjazdowy mecz ze Stalą Mielec, tracąc matematyczne szanse na końcowy triumf. Wciąż jednak teoretyczne szanse na dogonienie Legionistów miał Raków Częstochowa.

Gdyby podopieczni Marka Papszuna pokonali w środowym spotkaniu Raków, wciąż pozostawaliby w grze o trofeum. Ostatecznie mecz zakończył się bezbramkowym remisem i tym samym częstochowianie stracili szanse na mistrzostwo. Zespół traci bowiem dziewięć punktów do lidera na trzy kolejki przed końcem, a w bezpośrednich starciach lepsi byli ich rywale z Warszawy.

15. mistrzostwo Legii, drugie Czesława Michniewicza

Tym samym jeszcze przed rozegraniem meczu z Wisłą Kraków, który odbędzie się 1 maja, Legia Warszawa zapewniła sobie trofeum. To 15 mistrzostwo Polski Legionistów w historii, co oznacza, że zespół jest obecnie samodzielnym rekordzistą pod tym względem. Warto dodać, że to pierwszy ligowy tytuł stołecznego klubu pod wodzą Czesława Michniewicza. Z kolei trener już wcześniej dokonał tej sztuki z innym klubem – w sezonie 2006/2007 z Zagłębiem Lubin.

500PLN
GRAMGRUBO
GRAMGRUBO