Włochy – Anglia podsumowanie spotkania
11.07.2021

Ostatni mecz Euro 2020 za nami. Znowu oglądaliśmy dogrywkę, która nie przyniosła rozstrzygnięcia. Dopiero rzuty karne przyniosły finalny rezultat. Włochy sięgają po upragnione trofeum lepiej egzekwując jedenastki. To pierwszy tytuł od 1968 na niwie europejskiej. 

Kapitalnie rozpoczęli Anglicy, choć mogło być odwrotnie. Kilkadziesiąt sekund i Harry Maguire niedokładnie podawał do Jordana Pickforda, wybijając piłkę na rzut rożny. Po chwili Anglia wychodzi z kontrą i wszystko poszło błyskawicznie. Maguire, Shaw, Kane, piłka na prawą stronę, a tam Trippier wymierzył idealną centrę do Luke’a Shawa. Obrońca Manchesteru United popisał się idealnym strzałem z pół-woleja po krótkim słupku.

Jednostronne połowy

Jeśli ktoś oglądał tylko jedną połowę, to mógł sobie wyrobić niezbyt miarodajne zdanie o tym meczu. W pierwszej połowie kompletna dominacja Anglii. Niemal od pierwszej akcji do 35 minuty istnieli tylko oni. Włosi biegali za piłką i oglądali kolejne akcje gospodarzy finału. Kilka rzeczy funkcjonowało jak w szwajcarskim zegarku. Zaczynając od nisko schodzącego po piłkę Harry’ego Kane’a, po kapitalnej działające wahadła. Kieran Trippier raz po raz dośrodkowywał celnie w pole karne, a przecież jedną z tych centr na gola zamienił Luke Shaw. Dopiero pod koniec pierwszej części, Włosi doszli do głosu.

I jak go złapali, tak nie chcieli oddać. Druga połowa to już totalna odmiana meczu. Tym razem to drużyna Roberto Manciniego miała kontrolę nad spotkaniem. Wiele zrobiła zmiana przeprowadzona w ataku. Z boiska zszedł Ciro Immobile, którego obecność była zbędna. Na pozycje numer “9” wszedł Insigne i Włosi zaczęli być znacznie trudniejsi do rozczytania.

Kluczem jednak okazał się stały fragment gry. Najpierw Jordan Pickford obronił strzał przy bliższym słupku, ale na dobitkę Leo Bonucciego zabrakło szans. Zasłużony, choć nieco przypadkowy gol, dał Włochom dogrywkę.

Decydujące karne

W niej nic nie wpadło, bo i też niewiele się działo. W rzutach karnych lepsi okazali się Włosi. Kluczem do sukcesu było posiadanie Gianluigiego Donnarummy. W kapitalny sposób obronił strzały Jadona Sancho i Bukayo Saki dając tytuł swojej kadrze!

Kapitalny Chiesa

Piłkarsko gwiazdą tego finału był Federico Chiesa. Włosi głównie polegali na polegali na indywidualnych zrywach przez długi czas. Ich kłopot i szczęście w jednym polegało na tym, że robił to wyłącznie Chiesa. Zawodnik Juventusu brał piłkę i potrafił wozić dwóch lub trzech rywali. Bezczelność w poczynaniach oraz kapitalne prowadzenie piłki przy nodze robiło swoje. Zresztą warto zerknąć na liczby Chiesy z tego spotkania. Szkoda, że musiał je przedwcześnie zakończyć, jeszcze przed dogrywką.

Włochy – Anglia statystyki

Finał w liczbach.

61 proc. Posiadanie piłki 39 proc.
20 Strzały 6
6 Strzały celne 1
780 Liczba podań 428
90 proc. Celność podań 78 proc.
21 Faule 12
5 Żółte kartki 1
0 Czerwone kartki 0
5 Spalone 1
3 Rzuty rożne 5

Włochy – Anglia 1:1 (0:1) i 3:2 po karnych

0:1 Shaw 2′

1:1 Bonucci 67′

Rzuty karne:

1:0 Berardi
1:1 Kane
1:1 Belotti – broni Pickford
1:2 Maguire
2:2 Bonucci
2:2 Rashford – nie trafił
3:2 Bernardeschi
3:2 Sancho – broni Donnarumma
3:2 Jorginho – broni Pickford
3:2 Saka – broni Donnarumma

500PLN
GRAMGRUBO
GRAMGRUBO