Która liga jest w tym sezonie najciekawsza? [RANKING]
23.01.2022

Premier League czy La Liga? Serie A czy Bundesliga? Od wielu wielu lat toczone są zażarte dyskusje dotyczące tego, która piłkarska liga dostarcza kibicom najwięcej rozrywki. Zwolennicy angielskiej Premier League są święcie przekonani, że to właśnie te rozgrywki są najbardziej emocjonujące. Czy rzeczywiście przekonanie to ma swoje podstawy w liczbach? Postanowiliśmy sprawdzić, która z pięciu najlepszych europejskich lig jest w tym sezonie najciekawsza dla postronnego widza. 

Jako że trudno tutaj o zupełnie obiektywne kryterium, gdyż kibice różnią się od siebie pod kątem tego, co uważają w futbolu za atrakcyjne, postanowiliśmy sprowadzić kilka najważniejszych aspektów do liczb. Rozpoczęliśmy od przeanalizowania tabeli, by sprawdzić ile drużyn nadal walczy o mistrzostwo kraju, a ile ekip musi cały czas obawiać się o spadek.

Emocjonująca Bundesliga?

Pierwszym kryterium była ilość drużyn, które mają mniej lub równo 15 punktów straty do liderów swoich lig. Okazuje się, że w Premier League w walce o mistrza cały czas realnie pozostają tylko trzy drużyny. Manchester City mocno odjechał całej stawce i tylko Chelsea oraz Liverpool mieszczą się w kryterium maksymalnie piętnastopunktowej straty. Najciekawsza pod tym względem jest za to Bundesliga, gdzie nasze kryterium spełnia aż pięć drużyn. Szósty w tym momencie RB Lipsk ma bowiem równi piętnaście punktów straty do Bayernu Monachium. Po przeanalizowaniu pierwszego kryterium ranking wygląda więc następująco:

  1. Bundesliga (5 zespołów) – 5 punktów
  2. Serie A (4 zespoły) – 4 punkty
  3. Ligue 1 (3 zespoły) – 2,5 punktu
  4. La Liga (3 zespoły) – 2,5 punktu
  5. Premier League (2 zespoły) – 1 punkt

 

Następnie sprawdziliśmy jak duży dystans dzieli ostatnią drużynę w tabeli od strefy gwarantującej utrzymanie. Czy któraś z drużyn jest skazana na spadek już na półmetku rywalizacji? Pod tym względem najgorzej prezentuje się z kolei Bundesliga, gdzie czerwoną latarnią ligi jest Greuther Furth, który do strefy gwarantującej utrzymanie traci już jedenaście punktów. Trzeba jednak zaznaczyć, że podopieczni Stefana Leitla nieco zakrzywiają obraz całej ligi, bowiem są oni jedyną drużyną, która bardzo mocno odstaje od reszty stawki. Jeśli bowiem wziąć pod uwagę przedostatni w tabeli Stuttgart, to ich strata do bezpiecznej strefy wynosi zaledwie trzy punkty. Najlepsza pod tym względem jest Premier League, gdzie dwudziesta w tabeli drużyna Burnley traci do siedemnastego Norwich zaledwie cztery punkty. W La Liga strata ta wynosi dziewięć punktów, natomiast w Ligue 1 i Serie A po osiem oczek. Po uwzględnieniu tej statystyki ranking przedstawia się następująco:

  1. Serie A – 7,5 punktu
  2. Ligue 1 – 6 punktów
  3. Bundesliga – 6 punktów
  4. Premier League – 6 punktów
  5. La Liga 4,5 punktu

 

Na koniec przyjrzeliśmy się jeszcze temu ile drużyn może w każdej z lig nadal walczyć o grę w europejskich pucharach i jak bardzo wyrównany jest środek tabeli. Sprawdziliśmy jaka różnica punktowa dzieli drużynę, która znajduje się tuż ponad strefą spadkową i ekipę, która zajmuje najniższe miejsce premiowane grą w europejskich pucharach. Przyświecała nam myśl, że im mniejsza różnica punktowa, tym rywalizacja w danej lidze jest bardziej wyrównana, a co za tym idzie – ciekawsza.

Pod tym względem najlepiej ponownie wypada Bundesliga, gdzie strata Wolfsburga do RB Lipsk wynosi zaledwie dziesięć punktów. Największa różnica jest za to w Premier League, gdzie Norwich traci do Arsenalu już dwadzieścia punktów. W Serie A strata ta wynosi osiemnaście oczek, w Ligue 1 – czternaście, natomiast w La Liga – dwanaście. Biorąc więc pod uwagę trzy kryteria dotyczące tego jak duże różnice dzielą drużyny z poszczególnych stref otrzymujemy następującą klasyfikację:

  1. Bundesliga – 11 punktów
  2. Serie A – 9,5 punktu
  3. Ligue 1 – 9 punktów
  4. La Liga – 8,5 punktu
  5. Premier League – 7 punktów

 

Gdzie pada najwięcej bramek?

O tym jak ciekawa jest dana liga nie decyduje jednak wyłącznie to na ile wyrównana jest tabela. Solą piłki nożnej cały czas pozostają bramki. Sprawdźmy więc jak każda z pięciu najsilniejszych lig w Europie wypada pod tym względem. Na początku sprawdziliśmy jak często w każdych rozgrywkach padał w tym sezonie bezbramkowy remis. Okazuje się, że najwięcej rezultatów 0:0 oglądaliśmy w tym sezonie w La Liga, bowiem aż 23 razy zdarzyła się w Hiszpanii sytuacja, w której żadna z drużyn nie potrafiła przez 90 minut trafić do siatki. Najlepiej pod tym względem prezentuje się Serie A i Bundesliga, gdzie bezbramkowy rezultat padał jak dotąd tylko dziesięciokrotnie. Jedenaście razy wynikiem 0:0 kończyły się spotkania Ligue 1, natomiast trzynaście razy – Premier League. Nasz ranking wygląda więc obecnie w taki sposób:

  1. Bundesliga – 15,5 punktu
  2. Serie A – 14 punktów
  3. Ligue 1 – 12 punktów
  4. La Liga – 9,5 punktu
  5. Premier League – 9 punktów

 

Na koniec sprawdźmy jeszcze, w której lidze pada średnio najwięcej bramek w jednej kolejce. W tej klasyfikacji zdecydowanym liderem jest Serie A, gdzie oglądamy średnio 30,36 gola na kolejkę, na drugim miejscu plasuje się Premier League z wynikiem 28,86, na trzecim miejscu Bundesliga z wynikiem 27,91, dalej Ligue 1 (27,73), natomiast całą stawkę zamyka La Liga, która tym samym przypieczętowuje swój los w naszym rankingu. Po przeanalizowaniu wszystkich pięciu kryteriów okazuje się bowiem, że najciekawszą do oglądania ligą jest w tym sezonie Serie A, a najmniej widowiskową La Liga. Całe zestawienie przedstawia się następująco.

  1. Serie A – 20,5 punktu
  2. Bundesliga – 18,5 punktu
  3. Ligue 1 – 14 punktów
  4. Premier League – 13 punktów
  5. La Liga – 10 punktów

Jak ciekawa jest PKO BP Ekstraklasa?

Cały czas nurtowało nas jednak pytanie, na którym miejscu w tym rankingu uplasowałaby się PKO BP Ekstraklasa. Postanowiliśmy więc sprawdzić również i to. Tak oto okazuje się, że w gronie drużyn, które mają maksymalnie piętnaście punktów straty do lidera mieści się aż osiem ekip, natomiast różnica między ostatnim miejscem w tabeli, a pierwszym gwarantującym bezpieczeństwo to sześć punktów. Strata Górnika Łęczna do trzeciego Rakowa Częstochowa to siedemnaście punktów, co co oznacza, że na półmetku Ekstraklasa plasowałaby się na pierwszym miejscu naszego rankingu z dorobkiem dwunastu punktów.

W polskiej lidze byliśmy świadkami jedynie ośmiu bezbramkowych remisów, a średnia goli zdobywanych w jednej kolejce to na ten moment 24,83. Oznacza to, że PKO BP Ekstraklasa zajęłaby trzecie miejsce w rankingu. Należy jednak wziąć pod uwagę fakt, że za nami dopiero dziewiętnaście kolejek rywalizacji i różnice dzielące poszczególne miejsca w tabeli mogą być w sposób naturalny niższe niż w innych ligach, gdzie rozegrano już więcej spotkań.

200PLN
GRAMGRUBO
GRAMGRUBO