Między Michniewiczem a Lewandowskim zdarzały się zgrzyty
29.01.2022

Jest już niemal pewne, że nowym selekcjonerem reprezentacji Polski zostanie Czesław Michniewicz. Byłego szkoleniowca Legii Warszawa czeka trudne zadania. Będzie bowiem musiał w krótkim czasie przygotować reprezentację do arcyważnego starcia z Rosją. Inną ważną kwestią będzie wykorzystanie potencjału Roberta Lewandowskiego. Warto bowiem przypomnieć, że obaj panowie mieli w przeszłości mały zgrzyt. 

Wszystko zaczęło się od Euro U-21, na którym Michniewicz miał okazję prowadzić polską młodzieżówkę. Robertowi Lewandowskiemu nie do końca odpowiadało to jak wyglądała gra polskiej kadry. – Ja jeszcze przed turniejem wiedziałem, co będzie. Wiedziałem, że wszystko będzie robione pod wynik. Tam nie było gry. Nie dało się zobaczyć, czy zawodnik będzie w przyszłości się nadawał do reprezentacji seniorskiej. Jeśli w wieku 20 czy 21 lat grasz tylko defensywnie i ustawiasz się z tyłu, to jak mamy nauczyć młodych piłkarzy, żeby podejmowali ryzyko? – powiedział wówczas kapitan reprezentacji Polski.

Michniewicz nie pozostał dłużny

Czesław Michniewicz nie potrafił zgodzić się ze słowami, które padły z ust Roberta Lewandowskiego i postanowił się do nich odnieść. – Łatwo się tak mówi, gdy jest się zawodnikiem Bayernu. Wiadomo, że każdy woli grać piłką, a nie za nią biegać. Na Euro mieliśmy trzy mecze w sześć dni. Hiszpanie i Włosi są przyzwyczajeni do grania na dużej intensywności – skomentował Michniewicz.

Nie był to jedyny raz kiedy najlepszy polski napastnik krytycznie wypowiadał się o młodzieżowej reprezentacji Polski. Nawet, gdy kadrę prowadził jeszcze Marcin Dorna, Lewandowski krytykował fakt, że do reprezentacji młodzieżowych powoływani są piłkarze, którzy regularnie występują już w reprezentacjach seniorskich. Trudno więc jednoznacznie stwierdzić, że piłkarz Bayernu ma z Michniewiczem na pieńku.