Lech Poznań chce postawić duży krok w kierunku awansu. Kluczowy mecz z Hapoelem już dzisiaj
06.10.2022

Dwa mecze i trzy punkty to dobry rezultat na początek fazy grupowej Ligi Konferencji. Lech Poznań jednak nie chce się zatrzymywać i znowu zapunktować. Dzisiaj Kolejorz zagra z Hapoelem Beer Szewa. Celem komplet punktów i kolejny krok w kierunku awansu!

Po wyjeździe do Walencji był spory niedosyt. 3:4 w dobrym stylu nadal nie dało żadnego punktu. Jednak 4:1 tydzień później z Austrią Wiedeń już przyniosło dobre humory w stolicy Wielkopolski. Teraz drugi domowy mecz i drugi, w którym to Lech Poznań będzie faworytem. Wiadomym jest, że znacznie trudniej będzie o punkty, gdy przyjedzie Villarreal czy też podczas podróży do Izraela i Austrii. Stąd dzisiejsze spotkanie będzie kluczem do wiosennego grania w Europie.

Wygrana i autostrada

Zakładając, że Villarreal pokona dzisiaj Austrię Wiedeń, ewentualny triumf ekipy Johna van den Broma mogłaby otworzyć autostradę do drugiego miejsca. Pięć punktów przewagi nad dwójką rywali na półmetku rywalizacji, to byłby ogromny kapitał. Powodów do optymizmu nie brakuje. W końcu Lech Poznań u siebie w tej edycji europejskich pucharów nie przegrał, a nawet zremisował.

Domowe wyniki Lecha w pucharach 2022/2023:

Karabach 1:0
Dinamo Batumi 5:0
Vikingur 2:1 w meczu i 4:1 po dogrywce
Dudelange 2:0
Austria Wiedeń 4:1

Pięć meczów i pięć zwycięstw. Oczywiście pierwsze nic nie dało, ale wszystkie pozostałe dawały albo awans, albo punkty do tabeli grupy. Jednocześnie dały także punkty do rankingu klubowego i krajowego UEFA. Właśnie w ten sposób Lech Poznań informował na swojej stronie internetowej, ile znaczą jego wygrane dla całej piłki, ale także dla klubu z Wielkopolski.

Komfort trenera

Na początku sezonu John van den Brom musiał szyć z tego, co miał. Dochodziło do sytuacji, w których na środku obrony albo grał Barry Douglas, albo młody Maksymilian Pingot. Brakowało zawodników, mnóstwo kontuzji nie ułatwiało sprawy. Teraz jednak Holender dostał prezent. Dwa dni temu obchodził 50. urodziny, a dzisiaj ma do dyspozycji niemal wszystkich piłkarzy. Niemal, bo nadal nieobecny jest Bartosz Salamon. Większość spraw pod kątem podstawowego składu jest jasnych. W kilku przypadkach mowa jednak o zagadkach. Nie wiadomo, kto będzie partnerem Antonio Milicia na środku obrony. Kandydatami: Lubomir Satka i Filip Dagerstal. Niejasna jest obsada lewej obrony: Barry Douglas lub Pedro Rebocho. Możliwy jest także występ Afonso Sousy w środku pola, ale wiązałoby się to z kolejnymi przetasowaniami.

***

Początek meczu Lech Poznań – Hapoel Beer Szewa o godzinie 18:45. Transmisja na żywo na antenie TVP Sport oraz platformy Viaplay.