Lech Poznań remisuje w Wiedniu i nadal nie jest pewny awansu
28.10.2022

Była okazja na awans, ale została zaprzepaszczona. Lech Poznań nadal nie odniósł pierwszego wyjazdowego zwycięstwa w pucharach w tym sezonie. Mistrz Polski prowadził w Wiedniu, ale spotkanie zakończyło się remisem. Punkt nie zmienia położenia Kolejorza, który nadal nie może być pewny awansu do wiosennego grania w Lidze Konferencji.

To gospodarze lepiej prezentowali się od pierwszych minut i to oni mieli lepsze sytuacje do strzelenia gola. Po strzale Georga Teigla piłka trafiła nawet w poprzeczkę. Potem jednak do głosu zaczął dochodzić także Kolejorz. Swoją szansę miał Filip Szymczak. Młody lechita był jednym z bohaterów na początku drugiego połowy, gdy dograł Mikaelowi Ishakowi, a Szwed kolejny raz trafił do bramki rywali w europejskich pucharach.

Niestety błąd Pedro Rebocho dał wyrównanie gospodarzom, dla których strzelił Can Keles. W końcówce oba zespoły mogły przechylić szalę na swoją korzyść. Po stronie Austrii Haris Tabaković, a po stronie Lecha Joao Amaral. Portugalczyk jednak posłał piłkę wysoko nad bramką.

Austria Wiedeń – Lech Poznań 1:1 (0:0)

Przed ostatnią kolejką w grupie C Ligi Konferencji pewnym awansu jest Villarreal. Hiszpanie wygrali grupę i to może być argument za tym, że ostatnie spotkanie potraktują ulgowo. Lech Poznań podejmie w kolejny czwartek – 3 listopada – półfinalistę ostatniej Ligi Mistrzów. Tylko zwycięstwo da awans bez oglądania się na wynik drugiego meczu. W nim Hapoel Beer Szewa zagra u siebie z Austrią Wiedeń. Austriacy stracili szansę na awans, zatem i oni mogą podejść ulgowo do ostatniej potyczki.

Lech może awansować nie tylko w przypadku wygranej. Jeśli Hapoel nie wygra swojego spotkania, wówczas automatycznie Kolejorz znajdzie się w 1/16 finału. Jeśli Izraelczycy wygrają, wówczas ekipa Johna van den Broma może awansować remisując z Villarrealem. Równy bilans meczów bezpośrednich oznaczać będzie przeniesienie uwagi na bilans bramkowy. W tym momencie Lech ma +2, zaś Hapoel -1. Krótko mówiąc Izraelczykom będzie potrzebne wysokie zwycięstwo, by przeskoczyć mistrza Polski.