Idiotyzm to mało. Kibic Southampton drwił z tragicznej śmierci Sali
10.02.2019

Po tragicznym locie Chapecoense, katastrofie śmigłowca właściciela Leicester, świat piłki spotkała kolejna przykrość. Swojej przygody z Premier League po rekordowym transferze nie zdążył zacząć 28-letni Emiliano Sala.

Najpierw była szokująca wiadomość o zaginięciu samolotu, potem liczenie na cud, o który z każdą godziną było coraz trudniej… Ostatecznie historia zakończyła się niestety tak, jak wszyscy przypuszczali – zarówno piłkarzowi, jak i pilotowi nie udało się przeżyć.

Trzy dni temu dowiedzieliśmy się o znalezieniu ciała we wraku awionetki, co w jakiś sposób zamknęło całą sprawę. W obliczu takiego dramatu mogłoby się wydawać, że wszyscy się zjednoczą i połączą w zadumie. Niestety, ale zawsze musi się znaleźć ktoś, kto przeczy temu, jakoby homo sapiens był gatunkiem rozumnym. W trakcie meczu Southampton – Cardiff (1:2) jeden z kibiców gospodarzy rozłożył ręce na gest samolotu, drwiąc tym samym z niedawnej tragedii.

Służby porządkowe zareagowały dość szybko, ale i tak niesmak pozostał. W takiej chwili można i tylko usiąść i zacząć się zastanawiać, co siedzi w głowach takich ludzi. Po prostu brakuje słów…

Wykorzystaj kod KASA120 i odbierz prezent!

3000PLN
FNVIP