Liga Europy: Trener Górnika liczy na większą skuteczność
31.07.2018

Porażka w pierwszym spotkaniu nie przekreśla szans Górnika na awans do kolejnej rundy eliminacji Ligi Europy. Będzie to oczywiście trudne zadanie, zważywszy na styl gry zabrzańskiej drużyny w ostatnich spotkaniach. Zespół prowadzony przez Marcina Brosza zawodzi, bez względu czy gra w europejskich pucharach, czy na krajowym podwórku.

Górnik w tym sezonie nie zbiera pochlebnych recenzji za swoją postawę, chociaż na pięć meczów przegrał tylko jeden. Problem w tym, że wygrał również jeden i to po męczarniach z najsłabszą drużyną ligi mołdawskiej Zarią Balti (1:0). W rewanżu był remis 1:1. W lidze zabrzanie zremisowali po 1:1 z Koroną Kielce i Wisłą Płock. Jedyna porażka przydarzyła się w pierwszym spotkaniu eliminacji do LE z AS Trencin 0:1, co stawia Górnika w rewanżu w trudnej sytuacji.

Bukmacherzy nie dają polskiemu zespołowi większych szans na odrobienie strat. Stawki na gospodarzy są zdecydowanie niższe zarówno jeśli chodzi o końcowy wynik meczu, jak i o wywalczenie awansu. W Totolotku kurs na wygraną gospodarzy wynosi 1.70, a na zespół z Zabrza 4.45. Stawka na przejście słowackiego zespołu do kolejnej rundy to 1.20, przy 3.80 na zespół Górnika.

Zabrzanie muszą odrobić jednobramkową stratę, co wydaje się trudnym zadaniem, ale możliwym. Trencin jest do pokonania, o czym można było się przekonać w drugiej kolejce ligi słowackiej. Wyraźnie przegrał u siebie 1:4 z MFK Rużomberok. W wyjściowej jedenastce gospodarzy znalazło się ośmiu zawodników, którzy rozpoczęli mecz z Górnikiem. Problemem może być fatalna skuteczność drużyny prowadzonej przez Brosza. Po każdym meczu szkoleniowiec narzeka na niewykorzystane sytuacje.

– Myślę, że gdybyśmy wykorzystywali nasze sytuacje, to mecz ułożyłby się inaczej. Jednak kluczem do wszystkiego jest skuteczność – mówił po spotkaniu z Trencinem Brosz. – Mieliśmy zdecydowanie mniej sytuacji niż w czwartek, ale zdobyliśmy punkt. Wszyscy mamy nadzieję, że w kolejnym meczu eliminacji Ligi Europejskiej stworzymy sobie tych sytuacji o wiele więcej niż dziś, ale i będziemy skuteczni – stwierdził po meczu z Wisłą Płock.

Według nas w czwartkowym spotkaniu kibice zobaczą sporo goli. Górnik musi zaryzykować, a Trencin potrafi grać z kontry. Obie drużyny strzelą – 1.70, powyżej 2.5 gola – 1.70. Początek meczu o godzinie 17.30.

 

Komentarze