Michał Probierz do kibica: “Sam jesteś kur** cyrk”
23.11.2020

Michał Probierz po meczu z Legią wdał się na Twitterze w dyskusję z kibicami. – Ty jesteś cyrk k**wa – tak odpowiedział trener jednemu z internautów.

Cracovia dopiero dwunasta w lidze

Cracovia aktualnie znajduje się na 12. miejscu w ekstraklasie, gromadząc dziewięć punktów. Przed reprezentacyjną przerwą drużyna spisywała się nie najgorzej – nie przegrała trzech meczów z rzędu w lidze. Poza tym podopieczni Michała Probierza pokonali w Superpucharze Polski po rzutach karnych Legię Warszawa oraz wyeliminowali Świt Skolwin w Pucharze Polski.

W niedzielnym meczu “Pasy” jednak przegrały u siebie z Legią 0:1. Mogła zwrócić uwagę postawa zespołu szczególnie w drugiej połowie. Drużyna z Krakowa po przerwie była stroną przeważającą, aczkolwiek ostatecznie nie oddała celnego strzału.

Michał Probierz wdał się w dyskusję na Twittera

Słabsza postawa Cracovii wywołała falę krytyki pod adresem szkoleniowca. Na Twitterze rozpętała się burza, w którą włączył się sam trener. Jeden z twitterowiczów napisał: “Jak patrzę na efekt autorskiego projektu Michała Probierza po trzech latach jego wdrażania, na dobranych wykonawców, na styl, na poziom, na grę, na schematy, to chce mi się zwyczajnie płakać”. Trener odpowiedział: “To płacz Pan, przecież od 20 lat Pan zdobywa same trofea”.

Dalej było jeszcze ciekawiej.

Niewskazane zachowanie trenera?

Czy trenerowi wypada wdawać się w dyskusję w mediach społecznościowych? Z jednej strony, można go pochwalić za teoretyczną chęć zbliżenia się do kibiców. Powyższe wypowiedzi jednak na to nie wskazują. Raczej trudno sobie wyobrazić, by w czołowych klubach Europy szkoleniowcy wypowiadali się w podobnym tonie w social mediach. Jose Mourinho ostatnio jest aktywny na Instagramie i mimo kilku szpilek, nie używa wulgaryzmów i nikogo nie wyzywa.

Jedno jest pewne – trener “Pasów” powinien bardziej rozważnie podchodzić do tego, co publikuje i jak się zwraca do internautów. Bez wątpienia ostatnie wypowiedzi dobrze o nim nie świadczą, nawet mimo tego, że od lat słynie ze swojego charakteru.

500PLN
GRAMGRUBO
GRAMGRUBO