Włochy vs Austria – podsumowanie spotkania

Włochy zagrają w ćwierćfinale mistrzostw Europy! Wbrew wcześniejszym przewidywaniom, spotkanie nie okazało się jednak dla podopiecznych Roberto Manciniego “spacerkiem”. Tym bardziej, że mecz musiała rozstrzygnąć dogrywka.

Miał być “spacerek”

“Squadra Azzurra” jak burza przeszła fazę grupową Euro 2020. Podopieczni Roberto Manciniego pokonali Turcję, Szwajcarię i Walię z łącznym bilansem bramkowym 7:0. Co więcej seria meczów bez straconej bramki w wykonaniu reprezentacji Włoch trwała już od października ubiegłego roku, gdy zremisowała z Holandią 1:1 w Lidze Narodów. Z kolei dla Austriaków sam awans do 1/8 finału jest dużym osiągnięciem – to dla nich pierwszy taki wynik w historii. – Obecna austriacka kadra jest najlepsza od lat, dlatego możemy mieć nadzieję na dobry występ. Do tej pory dwa razy nie wyszliśmy z grupy, ale tym razem może być inaczej. Kiedy, jak nie teraz? – powiedział w rozmowie dla “FutbolNews.pl” przed Euro Kevin Friesenbichler. I tak też się stało. Tyle, że w kolejnej fazie Austriacy trafili na jednego z głównych faworytów turnieju.

90 minut nie wystarczyło

W pierwszej połowie Włosi chcieli udowodnić, dlaczego wszyscy stawiają ich w roli faworytów. Pierwsze 45 minut spotkania w ich wykonaniu przypominało jednak starcie z Turcją i tak samo się zakończyło. Chociaż Włosi mieli zdecydowanie więcej okazji niż rywale, a ich rywale oddali tylko jeden (w dodatku niecelny) strzał, do przerwy na tablicy wyników widniał rezultat 0:0. Dogodne sytuacje mieli Ciro Immobile i Leonardo Spinazzola. Pierwszy strzał zatrzymał się jednak na słupku, a drugi obronił Daniel Bachmann.

Druga połowa meczu miała przebiegać tak samo, jak starcia Włoch z Turcją, ale tym razem było inaczej. Co więcej, w zespole pojawiła się frustracja wynikająca z nieskuteczności. To doprowadziło do dekoncentracji w 65. minucie, gdy piłkę do bramki skierował reprezentant Austrii, Marko Arnautović. Wówczas jednak po analizie VAR sędzie Andrew Taylor słusznie dostrzegł spalonego. Tymczasem “Squadra Azzurra” po przerwie nie oddała ani jednego celnego strzału. Oczywiście, przed dogrywką wciąż byli faworytami, ale na żadne pochwały nie zasługiwali.

I tak wygrali Włosi…

Dogrywka rozstrzygnęła się już jednak na korzyść podopiecznych Roberto Manciniego. W 95. minucie doskonałe podanie od Spinazzoli wykorzystał Federico Chiesa, który pokonał Bachmanna potężnym strzałem z bliskiej odległości. Z kolei dziesięć minut później wynik podwyższył Matteo Pessina, któremu asystował Francesco Acerbi. Choć jeszcze w 114. minucie gola kontaktowego zdobył Sasa Kalajdzić, Austriacy już nie odmienili losów meczu.

Niewątpliwie, mimo widocznego zmęczenia w dogrywce, podopiecznym Franco Fody należą się pochwały. Chociaż nie można powiedzieć, by ktoś szczególnie spośród austriackich piłkarzy się wyróżnił, małe plusy można zapisać przy nazwiskach Xavera Schlagera i Aleksandara Dragovicia, którzy przez długi czas zapewniali pewność siebie zespołu podczas ataków rywali.

Dzięki zwycięstwu 2:1 z Austrią, Włosi zostali drugim zespołem (po Danii), któy zameldował się w ćwierćfinale Euro 2020. Ich kolejnym rywalem będzie zwycięzca starcia Belgia-Portugalia.

Włochy – Austria – statystyki

52 proc. Posiadanie piłki 48 proc.
17 Strzały 11
6 Strzały celne 3
678 Liczba podań 626
87 proc. Celność podań 82 proc.
10 Faule 20
2 Żółte kartki 3
0 Czerwone kartki 0
4 Spalone 2
4 Rzuty rożne 3

Włochy – Austria 2:0 (po dogrywce)

1:0 Federico Chiesa 95’

2:0 Matteo Pessina 105’

2:1 Sasa Kalajdzić 114’

Następne mecze 1/8 finału Euro 2020

Holandia – Czechy, zapowiedź, typy, kursy (27.05, 18:00, Budapeszt)

Belgia – Portugalia, zapowiedź, typy, kursy (27.05, 21:00, Sewilla)

Chorwacja – Hiszpania, zapowiedź, typy, kursy (28.05, 18:00, Kopenhaga)

Francja – Szwajcaria, zapowiedź, typy, kursy (28.05, 21:00, Bukareszt)

Anglia – Niemcy, zapowiedź, typy, kursy (29.05, 18:00, Londyn)

Szwecja – Ukraina,  zapowiedź, typy, kursy (29.05, 21:00, Glasgow)

500PLN
GRAMGRUBO
GRAMGRUBO