Michael Delura 馃嚛馃嚜: “Media pisa艂y, 偶e odm贸wi艂em gry dla Polski. By艂o inaczej”

Michael Delura kilkana艣cie lat temu by艂 uwa偶any za jedn膮 z wielkich nadziei niemieckiego futbolu. Wyst臋powa艂 w m艂odzie偶owych reprezentacjach i by艂 wyr贸偶niaj膮c膮 si臋 postaci膮 dru偶yn juniorskich Schalke. Swego czasu, ze wzgl臋du na polskie korzenie, zainteresowa艂 si臋 nim Pawe艂 Janas. Chocia偶 pi艂karz nie odm贸wi艂 gry w 鈥淏ia艂o-Czerwonych鈥, w Polsce uznano, 偶e nie chce gra膰 dla naszego kraju i od tamtej pory temat ju偶 nie wr贸ci艂.

W rozmowie z 鈥淔utbolNews.pl鈥 Michael Delura opowiedzia艂 o swoich pi艂karskich pocz膮tkach, dzieleniu szkolnej 艂awki z Manuelem Neuerem oraz pokoju z鈥 Tomaszem Hajt膮. By艂y pi艂karz Schalke, Borussii Moenchengladbach i Hannoveru opowiedzia艂 tak偶e o mentalnych r贸偶nicach w Polsce i Niemczech, podej艣ciu naszych zachodnich s膮siad贸w do Euro 2020, a tak偶e zdradzi艂, czym zajmuje si臋 obecnie.

***

Komu bardziej kibicowa艂e艣 na Euro – Polsce czy Niemcom?

Szczerze m贸wi膮c, obu kadrom kibicuj臋. Podczas Euro chcia艂em, 偶eby Polska dosz艂a jak najdalej, ale fakt faktem – urodzi艂em si臋 w Niemczech i tam si臋 wychowa艂em.

Cho膰 domy艣lam si臋, 偶e s艂ysza艂e艣 to pytanie ju偶 wiele razy – a czujesz si臋 bardziej Polakiem czy Niemcem?

Moi rodzice pochodz膮 z Polski i w domu rozmawiali艣my na co dzie艅 w tym j臋zyku, co nie jest cz臋sto spotykane, gdy dzieciaki wychowuj膮 si臋 ju偶 tutaj. Pami臋tam o moich korzeniach, mam zreszt膮 polski paszport i wi臋kszo艣膰 mojej rodziny mieszka w Polsce. Nie mog臋 jednak powiedzie膰, czy jestem bardziej Polakiem czy Niemcem. Dwa serca we mnie bij膮 – tak by艂o i tak ju偶 zostanie.

Zanim jednak ci臋 zapytam o twoje losy zwi膮zane z reprezentacjami, chcia艂bym dowiedzie膰 si臋 wi臋cej o twoich pocz膮tkach w Schalke. Jak wspominasz tamten okres?

Trafi艂em tam w wieku czternastu lat, wcze艣niej trenowa艂em w mniejszych klubach. W 2001 roku Schalke stworzy艂o akademi臋 i ja sta艂em si臋 jej cz臋艣ci膮. Mieli艣my treningi dziewi臋膰 razy w tygodniu – rano i po po艂udniu, i 艂膮czyli艣my to jeszcze ze szko艂膮. I w klasie by艂em mi臋dzy innymi z Manuelem Neuerem鈥

Co mo偶esz powiedzie膰 o nim powiedzie膰 z perspektywy szkolnej 艂awki i wsp贸lnych trening贸w?

Zawsze by艂 utalentowany, ale w wieku pi臋tnastu lat mia艂 problemy z budow膮 cia艂a, nie by艂 za wysoki. A mi臋dzy siedemnastym a osiemnastym rokiem 偶ycia zrobi艂 chyba skok o dwadzie艣cia centymetr贸w. Wtedy nieco bardziej si臋 rozwin膮艂.

A jaki by艂 z charakteru?

Normalny ch艂opak, ale komunikatywny i ambitny. Wiadomo 偶e na pocz膮tku kariery poza talentem trzeba mie膰 te偶 mentalno艣膰 i troch臋 szcz臋艣cia. Pami臋tam pocz膮tki Manuela w Schalke. Wtedy pierwszym bramkarzem by艂 Frank Rost, ale przyszed艂 nowy trener i po prostu da艂 mu szans臋. Z czasem coraz bardziej si臋 rozwija艂 pod wzgl臋dem gry i charakteru. My艣l臋, 偶e to go ukszta艂towa艂o, 偶eby jaki艣 czas p贸藕niej przez wiele lat by膰 jednym z najlepszych bramkarzy na 艣wiecie.

Wida膰 jednak, 偶e akademia Schalke potrafi rozwija膰 m艂odych pi艂karzy. W ko艅cu tutaj te偶 zaczynali Julian Draxler, Leroy Sane czy Joel Matip. Nawet mimo obecnej sytuacji i spadku do drugiej Bundesligi, ten system kszta艂cenia m艂odych pi艂karzy wci膮偶 jest bardzo dobry. I ukszta艂towa艂 nas nie tylko jako zawodnik贸w, ale tak偶e jako ludzi.

Czego w takim razie nauczy艂e艣 si臋 w Schalke od strony mentalnej?

Gdy mia艂em kilkana艣cie lat, nie wystarczy艂o mi, 偶e gram w juniorach. Mia艂em g艂贸d, ambicje. B臋d膮c w tak wielkim klubie jak Schalke, wr臋cz chcia艂em jak najwi臋cej trenowa膰 i pracowa膰 nad sob膮, tak samo zreszt膮 jak wi臋kszo艣膰 ch艂opak贸w, z kt贸rymi gra艂em. Nie tylko wa偶ne by艂o, 偶eby za艂o偶y膰 klubow膮 koszulk臋 raz w tygodniu podczas meczu, ale 偶eby si臋 rozwija膰 jako cz艂owiek. Uczyli艣my si臋 pokory – zdawali艣my sobie spraw臋 z tego, 偶e musimy si臋 dobrze prezentowa膰 jako dru偶yna czy klub.

Mia艂e艣 kontakt z polskimi pi艂karzami wyst臋puj膮cymi na pocz膮tku lat 2000. w Schalke, czyli Tomaszem Hajt膮 i Tomaszem Wa艂dochem?

Tak, gdy jeszcze debiutowa艂em w Schalke, obaj wyst臋powali w zespole. Nawet dzieli艂em pok贸j podczas wyjazdu na mecz z Tomaszem Hajt膮.

Jak by艂o?

Tomasz Hajto to Tomasz Hajto (艣miech). Wiadomo, on by艂 bardziej do艣wiadczonym pi艂karzem, a ja mniej, to pr贸bowa艂 mi co艣 podpowiedzie膰. Ale by艂 taki, jak teraz w telewizji – to ekstrawertyk, kt贸ry czasami powie troch臋 za du偶o. A Tomasz Wa艂doch by艂 spokojnym facetem, kt贸ry by艂 skupiony na grze i by艂 liderem dla wielu pi艂karzy w naszym zespole. Dwa zupe艂nie inne charaktery, ale obaj mieli co艣 w sobie. W Schalke wtedy nie ka偶dy m贸g艂 gra膰, to by艂a powa偶na marka.

Gdy by艂e艣 juniorem, kontaktowa艂 si臋 z tob膮 kto艣 z PZPN-u?

Mia艂em kontakt na pocz膮tku kariery. Kr贸tko przed Mundialem 2006, gdy wyst臋powa艂em w Hannoverze, rozmawia艂em z selekcjonerem kadry Paw艂em Janasem. Potem media to opisa艂y w taki spos贸b, 偶e odm贸wi艂em Polsce, nie chcia艂em gra膰 w reprezentacji. A w rzeczywisto艣ci by艂o zupe艂nie inaczej – odbyli艣my lu藕n膮 rozmow臋 o mojej sytuacji, czy chcia艂bym zagra膰 na mistrzostwach. Wtedy Pawe艂 Janas mi powiedzia艂, 偶e nie daje mi gwarancji, 偶e zostan臋 powo艂any do kadry i na tym sko艅czyli艣my. A p贸藕niej ju偶 nie by艂o 偶adnego kontaktu z PZPN-em, wszystko ucich艂o鈥 Ale ca艂a ta sprawa zosta艂a zrzucona na mnie, 偶e ja odm贸wi艂em.

Wiesz, gdybym nie chcia艂 zagra膰 dla Polski, nie zawraca艂bym sobie czasu spotkaniem z selekcjonerem. Z mojej strony by艂a ch臋膰, mia艂em by膰 powo艂any na mecze towarzyskie, ale kontakt ucich艂.

Czyli zanim jeszcze rozmawia艂e艣 z Paw艂em Janasem, gra艂e艣 w m艂odzie偶owych reprezentacjach Niemiec. Wyst膮pi艂e艣 mi臋dzy innymi na Mundialu U-20, podczas kt贸rych zdoby艂e艣 trzy bramki, a wasz zesp贸艂 doszed艂 do 膰wier膰fina艂u. Pami臋tasz ten turniej?

Wspominam go bardzo dobrze. Mia艂em okazj臋 zmierzy膰 si臋 z Messim, kt贸ry p贸藕niej zosta艂 wybrany najlepszym strzelcem i pi艂karzem turnieju. W takich turniejach najwa偶niejsze jest jednak zebranie do艣wiadczenia. Mo偶esz si臋 por贸wna膰 z innymi pi艂karzami z ca艂ego 艣wiata i przekona膰 si臋, w kt贸rym stoisz miejscu. Wiadomo, 偶e wa偶ny jest wynik, ale przy okazji chcesz sprawdzi膰, jakim systemem inni graj膮 oraz jakie maj膮 umiej臋tno艣ci.

Przypominam sobie mecz z Argentyn膮. My byli艣my w por贸wnaniu do nich duzi, a oni byli przewa偶nie ni偶si. Wtedy w Niemczech by艂 taki etap, 偶e starano si臋, 偶eby od najm艂odszych lat pi艂karze byli silni, mocni kondycyjnie. Gdy jednak zagrali艣my trzeci mecz w grupie, przegrali艣my 0:1. To nam pokaza艂o, 偶e fizyczno艣膰 nie jest wa偶na, a umiej臋tno艣ci.

Sprawdzi艂em wasze wyniki z tamtego turnieju i rzuci艂 mi si臋 w oczy rezultat z waszymi r贸wie艣nikami z China. Zdoby艂e艣 wtedy dwie bramki, ale wygrali艣cie minimalnie, 3:2. Co tam si臋 dzia艂o?

Nie mo偶na Chin oceni膰 z g贸ry w juniorach jako s艂ab膮 reprezentacj臋. Jeden rocznik si臋 rozwija lepiej, drugi gorzej. Zdarza艂o si臋, 偶e tak偶e afryka艅skie kadry wygrywa艂y m艂odzie偶owe mistrzostwa 艣wiata. A wtedy w艂a艣nie Chiny sobie radzi艂y. Nie mo偶na te偶 wszystkiego mierzy膰 wynikami. Niemcy podczas ostatniego mundialu mieli w ka偶dym meczu posiadanie pi艂ki oko艂o 70 procent, a odpadli w fazie grupowej. Trudno wi臋c prze艂o偶y膰 wyniku do sytuacji.

Wiadomo, w pi艂ce najwa偶niejsze s膮 rezultaty. Ale nie mo偶na powiedzie膰, 偶e wynik m贸wi wszystko o meczu.

Jeste艣 z rocznika 鈥85, podobnie jak Lukas Podolski. Mieli艣cie ze sob膮 styczno艣膰 w m艂odzie偶owych kadrach?

Grali艣my razem w U-18.

Rozmawiali艣cie po polsku?

Nie, po niemiecku. 艁ukasz wtedy a偶 tak dobrze po polsku nie m贸wi艂. Zreszt膮 grali艣my w reprezentacji Niemiec, wi臋c rozmawiali艣my po niemiecku. Podczas zgrupowa艅 kadry trzeba mie膰 szacunek do innych pi艂karzy. Gdyby ka偶dy w reprezentacji rozmawia艂 w swoim ojczystym j臋zyku, to by艂oby tak, 偶e jednak grupa m贸wi po polsku, druga po turecku, a trzecia聽 w jeszcze innym j臋zyku. Dlatego z szacunku do kadry, wszyscy powinni ze sob膮 rozmawia膰 po niemiecku.

W reprezentacji Polski swego czasu grali pi艂karze, kt贸rzy nie m贸wili po polsku.

Graj膮c w kadrze, gramy dla kraju. Dlatego trzeba wyra偶a膰 szacunek dla dru偶yny i ca艂ego narodu. Wiadomo, 偶e ka偶dy jest inny i du偶o wynika z charakteru. Ale u nas nawet nikt nie pr贸bowa艂 na co dzie艅 rozmawia膰 w innym j臋zyku.

Wr贸膰my do twojej kariery pi艂karskiej. 呕a艂ujesz jakiej艣 decyzji?

Og贸lnie w mojej karierze mia艂em du偶o kontuzji, wi臋c niestety nie mog艂em za du偶o wybiera膰. Oczywi艣cie, patrz膮c na przesz艂o艣膰, na pewno by艂y sytuacje, kt贸re mog艂yby si臋 inaczej potoczy膰 albo m贸g艂bym podj膮膰 inn膮 decyzj臋. Swego czasu na pewno za wcze艣nie wraca艂em do trening贸w po kontuzjach. Chcia艂em jak najszybciej zagra膰 i potem by艂y kolejne kontuzje. A w pi艂ce grasz o konkretne cele, a trener zawsze chce wystawi膰 najlepszy zesp贸艂. I ja si臋 potem 艂apa艂em na tym, 偶e m贸g艂bym czasem d艂u偶ej poczeka膰. Mo偶e wtedy unikn膮艂bym niekt贸rych kontuzji. Ale wtedy te偶 pi艂ka wygl膮da艂a nieco inaczej.

Teraz s膮 wi臋ksze mo偶liwo艣ci.

Mimo tego, 偶e mieli艣my wielu fizjoterapeut贸w i najlepszych lekarzy, zmieni艂o si臋 du偶o od tamtego czasu. Na pewno jest inne podej艣cie.

Wspomnia艂e艣 wcze艣niej, 偶e od dziecka twoi trenerzy k艂adli nacisk g艂贸wnie na trening fizyczny. To w jaki艣 spos贸b wp艂yn臋艂o na twoje p贸藕niejsze problemy?

Wa偶na by艂a dla nas technika, gra z pi艂k膮 i bez oraz pojedynki z przodu i z ty艂u. Uczyli艣my si臋 te偶 taktyki – jak si臋 ustawia膰 na boisku. Od moich m艂odych lat szkolenie w Niemczech jednak troch臋 si臋 zmieni艂o, ale kierunkowe przyj臋cie i orientacja na boisku s膮 potrzebne, bo gra robi si臋 coraz szybsza. Teraz Niemcy staraj膮 si臋 tworzy膰 wi臋cej kreatywnych pi艂karzy. O wyniku meczu decyduje ca艂a dru偶yna, ale kreatywny pi艂karz potrafi wzi膮膰 gr臋 na siebie. My艣l臋, 偶e w tym momencie w Niemczech zwraca si臋 na to uwag臋.

A jak wygl膮da艂o wprowadzanie ciebie do pierwszej dru偶yny Schalke – by艂 jaki艣 okre艣lony spos贸b?

Pierwszym momentem, w kt贸rym si臋 wybi艂em nieco wy偶ej, by艂o zdobycie mistrzostwa Niemiec U-17. Wtedy po meczu fina艂owym mened偶er Schalke Rudi Assauer powiedzia艂 mi, 偶e chcia艂by podpisa膰 ze mn膮 profesjonalny kontrakt. Zdobywa艂em wtedy du偶o bramek, gdy偶 gra艂em na pozycji napastnika. W kolejnym sezonie trafi艂em ju偶 do rezerw. Wtedy trenerem pierwszego zespo艂u zosta艂 Jupp Heynckes, kt贸ry da艂 mi szans臋 gry, a ja chcia艂em j膮 wykorzysta膰.Skok z junior贸w do pi艂ki profesjonalnej by艂 jednak du偶y. Dlatego teraz coraz cz臋艣ciej w klubowych akademiach pracuj膮 trenerzy talent贸w, kt贸rzy wspieraj膮 m艂odych pi艂karzy. W moich czasach takich nie by艂o, ale da艂em sobie rad臋. Nawet mimo 偶e z艂apa艂em par臋 kontuzji.

Przed chwil膮 wspomnia艂e艣, 偶e zaczyna艂e艣 jako napastnik. W kolejnych latach wyst臋powa艂e艣 jednak na r贸偶nych pozycjach, nawet jako 艣rodkowy pomocnik. Czy te zmiany troch臋 nie zaburzy艂y twojego rozwoju, a mo偶e wr臋cz ci pomog艂y?

By艂em dobry pod wzgl臋dem kondycji, lubi艂em wchodzi膰 w pojedynki. A gdy wchodzisz do pi艂ki profesjonalnej, graj膮c w zespole Bundesligi, nie masz dost臋pu do pi艂ki graj膮c jako napastnik. Jeste艣 bardziej wykonawc膮 sytuacji ni偶 tym, kt贸ry wchodzi w drybling. Trener doszed艂 do wniosku, 偶e mog臋 podo艂a膰 kondycyjnie grze w 艣rodku, mia艂em dobr膮 wrzut臋. Zale偶a艂o mi przede wszystkim na tym, 偶eby gra膰 i je艣li trener mnie widzia艂 jako pomocnika, to gra艂em na tej pozycji.

Kt贸ry czas uwa偶asz za najlepszy w karierze?

Gdy w wieku 21 lat gra艂em w Borussii Moenchengladbach, a moim trenerem by艂 Jupp Heynckes. Wiesz, dla m艂odego pi艂karza zawsze jest wa偶ne, by trener go wspiera艂. Czasami wszystko idzie dobrze, ale s膮 sytuacje, gdy czego艣 nie strzelisz, pope艂nisz b艂膮d. Wtedy trzeba walczy膰 i dalej nad sob膮 pracowa膰. Chocia偶 w Borussii spadli艣my wtedy z ligi, mia艂em tam bramki i asysty, strzeli艂em z Bayernem. Czu艂em si臋 dobrze.

Potem jednak przysz艂a kontuzja kolana i za szybko chcia艂em wr贸ci膰. Trenowa艂em ju偶 po trzech tygodniach i to wszystko si臋 na mnie odbi艂o. Sko艅czy艂o si臋 rokiem przerwy. Teraz my艣l臋, 偶e mog艂em da膰 sobie wi臋cej czasu, ale klub by艂 w trudnej sytuacji, a ja chcia艂em m贸c gra膰. Ale wyszed艂em z tego – najpierw pogra艂em w Grecji przez rok, potem trafi艂em do Arminii Bielefeld, z kt贸r膮 gra艂em o awans do Bundesligi. A potem by艂a kolejna kontuzja – zerwa艂em wi臋zad艂a krzy偶owe i w wieku 28 lat musia艂em zako艅czy膰 karier臋. Po problemach z wi臋zad艂ami w obu kolanach, rozwalonych rzepkach. Lekarz mi doradzi艂, 偶ebym zako艅czy艂 karier臋, bo grozi mi wstawienie sztucznego kolana.

Jeszcze potem kr贸tko by艂em w Bochum, ale po czterech meczach znowu wi臋zad艂a da艂y o sobie zna膰. Uzna艂em, 偶e ju偶 nie mog臋 da膰 z siebie tyle, ile bym chcia艂. W pi艂ce zdrowie jest bardzo wa偶ne.

Jak zareagowa艂e艣, gdy us艂ysza艂e艣 t臋 trudn膮 diagnoz臋 od lekarza?

By艂em rozczarowany. Chcia艂em dalej gra膰, ale po jakim艣 czasie zda艂em sobie z tego spraw臋. Ca艂y czas mia艂em b贸le w kolanie, by艂em na 艣rodkach przeciwb贸lowych, nie mog艂em ju偶 gra膰. Musia艂em spojrze膰 realnie na sytuacj臋 – kocha艂em pi艂k臋 i przeszed艂em d艂ug膮 drog臋, by wskoczy膰 na wy偶szy poziom. Do dzi艣 lubi臋 czasami pogra膰 prywatnie. Poza tym w pi艂ce mo偶na si臋 realizowa膰 na inne sposoby – jako mened偶er czy trener. Musia艂em stawi膰 czo艂a tej sytuacji, ale da艂em rad臋.

Po zako艅czeniu kariery wci膮偶 by艂e艣 zwi膮zany z pi艂k膮?

Teraz ko艅cz臋 studia mened偶erskie w biznesie sportowym. By艂em te偶 na kursach trenerskich i chcia艂em si臋 dalej kszta艂ci膰, ale przez pandemi臋 teraz nie by艂o 偶adnych kurs贸w. Mam jednak bardzo dobry kontakt z Juppem Heynckesem, kt贸ry mi doradza w wielu sprawach zwi膮zanych z wspieraniu i kszta艂ceniu talentami – du偶o rozmawiamy o pi艂ce no偶nej. W Niemczech jest taki system, 偶e w kraju jest 366 baz, w kt贸rych kszta艂ceni s膮 m艂odzi pi艂karze pod wieloma wzgl臋dami – techniki, przyj臋cia pi艂ki, jak si臋 ustawi膰 na boisku. Potem ci zawodnicy rozgrywaj膮 rejonowe turnieje, kt贸re s膮 obserwowane przez wi臋ksze kluby. Raz w tygodniu prowadz臋 takie zaj臋cia. Pomagamy pi艂karzom od 12 do 15 roku 偶ycia w rozwijaniu umiej臋tno艣ci.

My艣l臋, 偶e ten system mo偶e wy艂owi膰 talenty. Ale dobrze wiemy, 偶e pi艂karze w wieku juniorskim nie zawsze rozwijaj膮 si臋 r贸wnomiernie. Czasami jeden szybciej i wcze艣niej, a drugi powoli a p贸藕niej. Trzeba to jako trener rozezna膰 kt贸ry m艂ody pi艂karz ma umiej臋tno艣ci i wspiera膰 tych talent贸w. Na ko艅cu, poza talentem, decyduje charakter, ambicja i dyscyplina. Tak jak powiedzia艂em wcze艣niej na przyk艂adzie Manuela Neuera, kt贸ry zacz膮艂 si臋 rozwija膰 dopiero w wieku 17-18 lat. My艣l臋, 偶e w Polsce taki system te偶 m贸g艂by zrobi膰 wiele dobrego – takie inicjatywy s膮 podstaw膮 do budowania pi艂ki od podstaw. Od siebie mog臋 zagwarantowa膰, 偶e swoim do艣wiadczeniem mog臋 doradzi膰, na co zwraca膰 uwag臋.

Chcia艂by艣 zosta膰 w Niemczech, czy na przyk艂ad m贸g艂by艣 wr贸ci膰 do Polski, gdyby艣 mia艂 tak膮 mo偶liwo艣膰?

Jestem otwarty, bo jako trener czy mened偶er trzeba umie膰 dostosowa膰 si臋 do sytuacji zawodowej. Nie mog臋 wykluczy膰 tego, 偶e wr贸c臋 do Polski czy zostan臋 w Niemczech. Peter Hyballa te偶 by艂 niedawno w Wi艣le Krak贸w, a potem przeszed艂 do Danii. Wida膰, 偶e w tym pi艂karskim biznesie trzeba by膰 przygotowanym na r贸偶ne okoliczno艣ci. Je艣li polski klub z艂o偶y艂by mi ofert臋 pracy ze wzgl臋du na moje do艣wiadczenie w pracy w niemieckich akademiach. Na pewno m贸g艂bym pom贸c w rozwijaniu talent贸w.

W zwi膮zku z tym, 偶e dobrze znasz i polski, i niemiecki futbol – czy m贸g艂by艣 co艣 przenie艣膰 z Niemiec do polskich pi艂karskich reali贸w?

Niemiecka kadra sk艂ada si臋 z pi艂karzy dobrze wykszta艂conych pod wzgl臋dem techniki. System to jedno, ale je艣li nie masz do niego odpowiednich pi艂karzy, to si臋 nie sprawdzi. W Niemczech od wielu lat mamy 艣wietnych zawodnik贸w, ale z krytyk膮 jest tak jak w Polsce – niewiele trzeba, 偶eby sta膰 si臋 jej celem. Wiadomo, 偶e brakuje teraz klasowego napastnika, takiego jak Robert Lewandowski. Mamy jednak wi臋cej kreatywnych pi艂karzy, ale przyda艂by si臋 kto艣 taki jak kiedy艣 Miroslav Klose czy Mario Gomez.

A Polacy potrafi膮 walczy膰, ale gdzie艣 jest problem. 艁atwo przechodzimy przez kwalifikacje, ale mecze na wielkich turniejach ostatnio nie wychodz膮. W Polsce system jest dru偶ynowy, ma艂o jest kreatywnych zawodnik贸w. My艣l臋 jednak, 偶e system wymaga zmian. Co prawda w Polsce powstaje wiele akademii, ale w Niemczech akademie s膮 bezp艂atne, trenerom p艂aci DFB. Treningi dzieci nie powinny by膰 komercyjne. Inna sprawa, 偶e od najm艂odszych lat pi艂karze powinni by膰 prowadzeni przez wykszta艂conych trener贸w.

W Polsce przyj臋to system portugalski w kwestii szkolenia trener贸w i pi艂karzy. A Portugalia jest zupe艂nie innym krajem, maj膮 inne podej艣cie, inne mo偶liwo艣ci i ca艂kowicie inn膮 mentalno艣膰. Sprz臋t w tym kraju kosztuje miliony. Pami臋tam te偶, 偶e gdy trenowa艂em w Schalke, zawsze nakr臋ca艂o mnie to, 偶e niedaleko naszych obiekt贸w m艂odzie偶owych jest stadion pierwszej dru偶yny. A m艂odzi pi艂karze Lecha czy Legii musz膮 doje偶d偶a膰.

My艣l臋, 偶e w polskiej pi艂ce m艂odzie偶owej jest wiele do zrobienia. Trzeba jednak uwa偶a膰, 偶eby nie by艂o tak jak w Turcji. Sami ma艂o kszta艂c膮 i bardziej stawiaj膮 na skauting pi艂karzy, kt贸rzy trenuj膮 w Niemczech, Anglii czy innych krajach, pr贸buj膮c ich przekona膰 do gry w kadrze. Wiadomo, 偶e rozwijanie m艂odych pi艂karzy wymaga du偶ych koszt贸w, ale one si臋 zwr贸c膮. Poza tym, trenerzy musz膮 by膰 dobrze kszta艂ceni. Je艣li to p贸jdzie dobrze, mo偶na zbudowa膰 dobr膮 kadr臋 w przysz艂o艣ci. Nie oszukujmy si臋, w Niemczech pieni膮dze s膮 wi臋ksze. Ale Portugalia czy Belgia s膮 mniejszymi krajami, a te偶 potrafi膮 wytworzy膰 pi艂karzy 艣wiatowej klasy. Robert Lewandowski musi mie膰 obok kilku pi艂karzy jego poziomu.

Ju偶 na koniec – przejd藕my do reprezentacji Niemiec na Euro. Jak kibice w kraju podchodz膮 do tego turnieju, patrz膮c na niepowodzenia w ostatnich latach?

W Niemczech jest tak jak w Polsce – gdy przychodzi s艂aby mecz, wszyscy m贸wi膮, 偶e b臋dzie trudno. Z Francj膮 zabrak艂o skutecznych wrzutek, ale przeciwko Portugalii wygl膮da艂o to ju偶 lepiej. Z kolei W臋grzy z Niemcami dobrze zagrali, bo byli defensywnie ustawieni, graj膮c z kontry. Niemcy nie potrafili si臋 przebi膰 i pope艂niali za du偶o indywidualnych b艂臋d贸w, kt贸re doprowadzili do bramek. Z Anglia b臋dzie zupe艂nie inny mecz – Niemcy s膮 turniejow膮 dru偶yn膮 i my艣l臋, 偶e s膮 w stanie doj艣膰 do p贸艂fina艂u czy fina艂u. A mo偶e nawet zdoby膰 mistrzostwo.

ROZMAWIA艁: PRZEMYS艁AW CHLEBICKI

500PLN
GRAMGRUBO
GRAMGRUBO