O┼éeksandr Jakowenko ­čç║­čçŽ: “Kiedy┼Ť liczyli┼Ťmy tylko na obron─Ö i kontratak. Szewczenko to zmieni┼é”

O┼éeksandr Jakowenko ju┼╝ w m┼éodym wieku opu┼Ťci┼é Ukrain─Ö i trafi┼é do Belgii, gdzie wyst─Öpowa┼é przez osiem lat. W swoim pi┼ékarskim CV mia┼é tak┼╝e mi─Ödzy innymi Fiorentin─Ö i Malag─Ö. Jego kariera zako┼äczy┼éa si─Ö jednak do┼Ť─ç szybko – zdecydowa┼é si─Ö zawiesi─ç buty na ko┼éku jeszcze przed trzydziestk─ů, co by┼éo jego ┼Ťwiadom─ů decyzj─ů. Trzeba jednak przyzna─ç, ┼╝e nie mia┼é troch─Ö szcz─Ö┼Ťcia do reprezentacji – zagra┼é w niej tylko raz, chocia┼╝ wi─Öcej razy otrzymywa┼é powo┼éania.

W rozmowie dla ÔÇťFutbolNews.plÔÇŁ przed meczem Szwecja-Ukraina O┼éeksandr Jakowenko opowiedzia┼é o swoich pi┼ékarskich losach – wyje┼║dzie w m┼éodym wieku z kraju, wsp├│lnej grze z Marcinem Wasilewskim oraz podj─Öciu decyzji o zako┼äczeniu kariery. By┼éy pi┼ékarz zdradzi┼é r├│wnie┼╝, czym si─Ö zajmuje obecnie.

***

Na pocz─ůtku naszej rozmowy, chcia┼ébym zapyta─ç, jak zacz─Ö┼éa si─Ö twoja kariera. Wiem, ┼╝e tw├│j ojciec te┼╝ by┼é pi┼ékarzem, a potem zosta┼é trenerem. Twoja przygoda z pi┼ék─ů to by┼éa w takim razie naturalna kolej rzeczy?

To prawda, m├│j ojciec by┼é swego czasu gwiazd─ů reprezentacji Zwi─ůzku Radzieckiego i Dynama Kij├│w. Mia┼éem wi─Öc to szcz─Ö┼Ťcie, ┼╝e pochodzi┼éem z pi┼ékarskiej rodziny i pi┼éka towarzyszy┼éa mi od najm┼éodszych lat. Dlatego poza graniem z dzieciakami w moim wieku, mog┼éem trenowa─ç indywidualnie z ojcem. A gdy mia┼éem siedem lat trenowa┼éem z ch┼éopakami o dwa lata starszymi. Za to w wieku 13 lat trafi┼éem do Akademii Dynama Kij├│w, w kt├│rej m├│j ojciec by┼é ju┼╝ trenerem. Zreszt─ů mo┼╝na powiedzie─ç, ┼╝e by┼é jednym z tw├│rc├│w akademii pod koniec lat 90. Wcze┼Ťniej dzia┼éa┼éo to na zasadzie szk├│┼éki – wychodzili z niej utalentowani pi┼ékarze i pracowali w niej ┼Ťwietni trenerzy, ale nie by┼éa jeszcze w pe┼éni profesjonalna. Po za┼éo┼╝eniu akademii, przyje┼╝d┼╝a┼éo do nas du┼╝o m┼éodzie┼╝y nie tylko z Ukrainy, ale tak┼╝e z by┼éych kraj├│w Zwi─ůzku Radzieckiego. Na przyk┼éad Artem Milewski trafi┼é do nas z Bia┼éorusi, a O┼éeksandr Alijew z Rosji.

Efekty okaza┼éy si─Ö ogromne – a┼╝ 17 pi┼ékarzy, kt├│rzy wtedy zaczynali swoj─ů przygod─Ö z pi┼ék─ů w Dynamie, zosta┼éo zawodowcami. To szalony wynik, nawet patrz─ůc na obecne czasy. Teraz zdarza si─Ö, ┼╝e gdy dw├│ch pi┼ékarzy z rocznika pozostaje na d┼éu┼╝ej w pi┼éce, jest to sukcesem. A na prze┼éomie lat 90. i 2000. wielu zawodnik├│w od nas naprawd─Ö si─Ö wybi┼éo.

Po Dynamie trafi┼ée┼Ť jednak do Metalistu, kt├│ry w├│wczas zaczyna┼é si─Ö przebija─ç do ukrai┼äskiej elity.

Gdy przychodzi┼éem, to jeszcze byli┼Ťmy w drugiej lidze – dopiero potem awansowali┼Ťmy do najwy┼╝szej. Po awansie jeszcze mia┼éem okazj─Ö zagra─ç kilka spotka┼ä. Byli┼Ťmy naprawd─Ö ┼Ťwietnym zespo┼éem. Zim─ů jednak wybra┼éem si─Ö na testy do Schalke, a potem do Genk. Wtedy wraz z moim agentem doszli┼Ťmy do wniosku, ┼╝e Belgia mog┼éaby by─ç dla mnie ┼Ťwietnym kierunkiem do rozwoju i m├│g┼ébym tam zosta─ç. I ostatecznie trafi┼éem do Lierse, kt├│re wtedy przej─ů┼é nowy w┼éa┼Ťciciel, kt├│ry mia┼é du┼╝e plany i pok┼éada┼é we mnie nadziej─Ö.

W tamtych czasach nie by┼éo jednak na porz─ůdku dziennym, ┼╝e pi┼ékarze z Ukrainy w m┼éodym wieku przenosili si─Ö do zagranicznych lig. Jak u ciebie wygl─ůda┼é ca┼éy ten proces?

Skauci musieli mnie wypatrzy─ç na meczach mi─Ödzynarodowych, a w tamtym okresie grali┼Ťmy kilka mecz├│w z gigantami. Mi─Ödzy innymi z Niemcami, kt├│rych pokonali┼Ťmy 4:2. Moim mened┼╝erem zosta┼é wtedy Andriej Go┼éowasz, kt├│ry r├│wnie┼╝ reprezentowa┼é Andrija Woronina, kt├│ry p├│┼║niej gra┼é w Liverpoolu, a tak┼╝e Rus┼éana Walijewa, Dimitrija Bu┼éykina i Dimitrija Szukowa. Po dobrych meczach w reprezentacji organizowa┼é mi testy w r├│┼╝nych klubach. Du┼╝o tutaj te┼╝ zawdzi─Öczam mojemu ojcu, kt├│ry zawsze mi powtarza┼é, ┼╝ebym uczy─ç si─Ö angielskiego, bo ten j─Özyk przyda mi si─Ö w ┼╝yciu. Dzi─Öki temu nie mia┼éem problem├│w z porozumiewaniem si─Ö za granic─ů.

Czyli jak rozumiem, problem├│w j─Özykowych nie mia┼ée┼Ť. A jak by┼éo z r├│┼╝nicami kulturowymi?

Teraz nie mia┼éem ┼╝adnych k┼éopot├│w. Przed przyjazdem do Belgii pogra┼éem ju┼╝ rok z profesjonalistami, dlatego by┼éo mi ┼éatwiej. Nie odczuwa┼éem jakiego┼Ť wielkiego przeskoku. Gdy by┼éem w Schalke, trenowa┼éem na pocz─ůtku z drugim zespo┼éem, ale sz┼éo mi ┼éatwo i mnie przeniesiono do pierwszej dru┼╝yny. Mog┼éem w Schalke zosta─ç na d┼éu┼╝ej, ale ze wzgl─Ödu na zasady, nie m├│g┼ébym gra─ç wtedy w Regionallidze, gdzie wyst─Öpowa┼éa dru┼╝yna m┼éodzie┼╝owa, ze wzgl─Ödu na paszport z kraju spoza Unii Europejskiej. Mia┼éem wi─Öc wtedy wyb├│r – zosta─ç i nie gra─ç, bo pierwsza dru┼╝yna wtedy by┼éa bardzo silna – Ailton, Asamoah, Ebbe Sand, Kobiashvili, LincolnÔÇŽ Jako 17-latek nie mia┼éem tam ┼╝adnych perspektyw na gr─Ö w tak kr├│tkim czasie.

Wraz z Andriejem Go┼éowaszem podj─Öli┼Ťmy decyzj─Ö o wyje┼║dzie do Belgii. W Lierse zacz─ů┼é tworzy─ç si─Ö du┼╝y projekt – w zespole gra┼é by┼éy reprezentant Francji Tony Vairelles, Daniel Cruz, kilku brazylijskich i chorwackich pi┼ékarzy. Po roku jednak si─Ö okaza┼éo, ┼╝e nowy w┼éa┼Ťciciel nie ma konkretnego planu na przysz┼éo┼Ť─ç tej dru┼╝yny, dlatego odszed┼éem. I nie ukrywam, potem by┼éo ju┼╝ lepiej.

Sp─Ödzi┼ée┼Ť w Belgii osiem lat – gra┼ée┼Ť mi─Ödzy innymi w Genk i Anderlechcie. W drugim z klub├│w wyst─Öpowa┼ée┼Ť w jednym zespole z Marcinem Wasilewskim. Masz jakie┼Ť anegdoty z nim zwi─ůzane?

W Anderlechcie ja by┼éem skrzyd┼éowym, a Wasyl gra┼é na pozycji prawego obro┼äcy. Dlatego na treningach cz─Östo grali┼Ťmy przeciwko sobie na boisku. Cz─Östo trenowali┼Ťmy na niepe┼énowymiarowym boisku niedaleko stadionu – 80 metr├│w d┼éugo┼Ťci, 40 metr├│w szeroko┼Ťci, co┼Ť takiego. Przestrzeni by┼éo bardzo ma┼éo. A ja musia┼éem gra─ç z nim ÔÇťjeden na jednegoÔÇŁ! (┼Ťmiech) Chyba na ka┼╝dym treningu dosta┼éem w nos, usta, nogi – by┼éem ca┼éy obola┼éy. Wasyl by┼é twardy. Ale potem na boisku by┼éem przygotowany na wszystko ze strony rywali, po tych wszystkich pojedynkach z nim (┼Ťmiech).

Dobrze si─Ö jednak dogadywali┼Ťmy na co dzie┼ä i stali┼Ťmy si─Ö dobrymi kolegami. Zreszt─ů do dzi┼Ť mam z nim kontakt. To fantastyczny pi┼ékarz, ale i cz┼éowiek.

I cechowa┼éa go zawsze niezwyk┼éa wytrwa┼éo┼Ť─ç, czego dowodem jest powr├│t po brutalnym ataku Witsela na niego oraz fakt, ┼╝e gra┼é do czterdziestki.

Wiem, rozmawiali┼Ťmy zreszt─ů o tym. To tylko dow├│d na jego silny charakter, kt├│ry pokazywa┼é na boisku i poza nim. Nie udziela┼é si─Ö cz─Östo w mediach, rzadko wychodzi─ç na pierwszy plan, ale ci─Ö┼╝ko pracowa┼é na boisku i na tym skupia┼é si─Ö najbardziej.

Wr├│─çmy do twojej kariery pi┼ékarskiej – sp─Ödzi┼ée┼Ť w Belgii osiem lat, kt├│ry okres w tym kraju uwa┼╝asz za najbardziej udany?

My┼Ťl─Ö, ┼╝e czas w Anderlechcie by┼é najlepszy, szczeg├│lnie sezon przed moim wyjazdem z Belgii. Zdobyli┼Ťmy mistrzostwo, grali┼Ťmy w Lidze Mistrz├│w, a wszyscy pi┼ékarze przyja┼║nili si─Ö ze sob─ů, chocia┼╝ by┼éo u nas wielu dobrych zawodnik├│w. Zdecydowanie najlepsze wspomnienia mam z tamtego okresu.

Potem jednak zdecydowa┼ée┼Ť si─Ö na zmiany i transfer do Fiorentiny. Tam jednak nie mia┼ée┼Ť okazji gra─ç zbyt cz─Östo.

Bardzo pozytywnie nastawi┼éem si─Ö na ten wyjazd. W naszym zespole by┼éo kilku ┼Ťwietnych pi┼ékarzy – przyszli Mario Gomez, Joaquin, Giuseppe Rossi, Matias Vecino. Na pocz─ůtku sz┼éo mi dobrze, radzi┼éem sobie w sparingach. Nawet je┼Ťli nie gra┼éem w pierwszym sk┼éadzie, by┼éem pierwszym wyborem z ┼éawki.

Pewnego dnia otrzyma┼éem szans─Ö w meczu z Cagliari, wchodz─ůc za kontuzjowanego Mario Gomeza. Niestety, otrzyma┼éem wtedy kopniaka w nog─Ö. Zagra┼éem ca┼éy mecz, ale po nim wr─Öcz nie mog┼éem chodzi─ç. I jak si─Ö okaza┼éo – kontuzja okaza┼éa si─Ö powa┼╝na i potrzebowa┼éem du┼╝o czasu, ┼╝eby doj┼Ť─ç do siebie. W ten spos├│b straci┼éem szans─Ö na regularn─ů gr─Ö we Fiorentinie. Potem by┼éy wypo┼╝yczenia – do Malagi i ADO Den Haag, ale tam nie gra┼éem za du┼╝o i wcze┼Ťniejsze problemy dawa┼éy mi o sobie zna─ç. Dlatego po┼╝egna┼éem si─Ö z Fiorentin─ů i wr├│ci┼éem do domuÔÇŽ

Historia zatoczy┼éa ko┼éo, wr├│ci┼ée┼Ť do Dynama.

Po tych wszystkich trudno┼Ťciach nie by┼éo ┼éatwo. Je┼Ťli nie grasz prawie rok, nie mo┼╝esz potem z marszu gra─ç najlepiej jak potrafisz, o czym si─Ö przekona┼éem. Sp─Ödzi┼éem w Dynamie p├│┼é roku. I ta przygoda okaza┼éa si─Ö ostatni─ů w mojej pi┼ékarskiej karierze.

Podj─ů┼ée┼Ť decyzj─Ö o zako┼äczeniu kariery od razu po odej┼Ťciu z Dynama, czy jeszcze mog┼ée┼Ť gdzie┼Ť zagra─ç?

Mia┼éem oferty z kilku mniejszych klub├│w, ale zawsze by┼éem ambitny – nie chcia┼éem przechodzi─ç do klubu, w kt├│rym nie m├│g┼ébym nic osi─ůgn─ů─ç. Wiem ┼╝e jest wielu pi┼ékarzy, kt├│rzy staraj─ů si─Ö za wszelk─ů cen─Ö kontynuowa─ç pi┼ékarsk─ů karier─Ö. S─ů te┼╝ tacy jak Wasyl, kt├│rzy potrafi─ů gra─ç na wysokim poziomie do czterdziestki, je┼Ťli zdrowie im na to pozwala. Ja jednak mia┼éem wra┼╝enie, ┼╝e po tych swoich problemach zatraci┼éem swoje niekt├│re cechy, dlatego zdecydowa┼éem si─Ö zamkn─ů─ç ten rozdzia┼é.

Mo┼╝na powiedzie─ç, ┼╝e tak naprawd─Ö twoj─ů karier─Ö odmieni┼é transfer do Fiorentiny.

Ale go nie ┼╝a┼éuj─Ö. Pozna┼éem tam wielu fantastycznych ludzi, z kt├│rymi do dzi┼Ť utrzymuj─Ö kontakt. Poza tym nauczy┼éem si─Ö j─Özyka w┼éoskiego, kt├│ry wci─ů┼╝ mi si─Ö przydaje w ┼╝yciu. Teraz jako mened┼╝er mam kontakty, partner├│w zawodowych, ale tak┼╝e przyjaci├│┼é w ca┼éej Europie. Nie uwa┼╝am wi─Öc czasu we Fiorentinie jako stracony.

Przez wiele lat gra┼ée┼Ť w Belgii, potem trafi┼ée┼Ť do W┼éoch, Hiszpanii czy Holandii. Mimo dobrych wyst─Öp├│w w zagranicznych ligach, zagra┼ée┼Ť w reprezentacji Ukrainy tylko raz. Dlaczego?

Mia┼éem wi─Öcej ni┼╝ jedno powo┼éanie, ale wszystko tak si─Ö pechowo z┼éo┼╝y┼éo, ┼╝e wyst─ůpi┼éem w tylko jednym meczu. My┼Ťl─Ö jednak, ┼╝e gdy gra┼éem w Belgii, mog┼éem troch─Ö wi─Öcej pogra─ç w reprezentacji. Potem ju┼╝ przysz┼éy kontuzje, wi─Öc nie liczy┼éem na gr─Ö w kadrze, ale wcze┼Ťniej ju┼╝ jak najbardziej.

Kiedy wpad┼ée┼Ť na pomys┼é, ┼╝eby zosta─ç przy pi┼éce w roli agenta?

Na pocz─ůtku wcale nie my┼Ťla┼éem o tym, ┼╝eby pozosta─ç przy pi┼éce. Po zako┼äczeniu kariery prowadzi┼éem kilka biznes├│w, ale nie by┼éy one zwi─ůzane z futbolem. Potem jednak m├│j przyjaciel Ivan zapyta┼é mnie, czy nie zostan─Ö partnerem w jego agencji. Zgodzi┼éem si─Ö i jestem szcz─Ö┼Ťliwy, ┼╝e podj─ů┼éem t─Ö decyzj─Ö. Od kilku lat pracujemy razem, jeste┼Ťmy bliskimi przyjaci├│┼émi i w┼Ťr├│d naszych podopiecznych jest kilku reprezentant├│w Ukrainy – Buszczan, Supriaga, BurdaÔÇŽ Mamy te┼╝ utalentowanych dw├│ch pi┼ékarzy z Dnipro – O┼éeksandra Nazarenk─Ö i Arsenija Batagowa.

Wspomnia┼ée┼Ť, ┼╝e pi┼ékarzem, z kt├│rym pracujesz jest Georgij Buszczan, kt├│ry podczas Euro 2020 spisuje si─Ö dobrze od pierwszego spotkania. My┼Ťl─Ö, ┼╝e ca┼éa Europa ju┼╝ wie, jakim jest pi┼ékarzem. A jakim jest cz┼éowiekiem?

To fantastyczny cz┼éowiek, z du┼╝ym poczuciem humoru, a poza tym bardzo inteligentna i ciep┼éa osoba. Mog─Ö powiedzie─ç, ┼╝e teraz to nie tylko nasz klient, ale tak┼╝e przyjaciel. Zreszt─ů pozna┼éem go ju┼╝ gdy grali┼Ťmy razem w Dynamie i szanuj─Ö go, ┼╝e pomimo trudno┼Ťci si─Ö nie podda┼é i stopniowo si─Ö rozwija┼é. Na pocz─ůtku musia┼é rywalizowa─ç o miejsce w sk┼éadzie z legend─ů ukrai┼äskiej pi┼éki, O┼éeksandrem Szowkowskim i by┼éo oczywiste, ┼╝e w tej rywalizacji nie ma szans. Georgij czeka┼é wiele lat na swoj─ů szans─Ö, potrzebowa┼é troch─Ö czasu. A teraz jest bardzo wa┼╝n─ů postaci─ů Dynama. Po prostu pracowa┼é, pracowa┼é i pracowa┼é, a┼╝ w ko┼äcu doszed┼é do tego poziomu, na kt├│rym jest teraz.

Zostaj─ůc przy reprezentacji Ukrainy podczas Euro – co wed┼éug ciebie okaza┼éo si─Ö kluczowe w pracy Andrija Szewczenki, ┼╝e doprowadzi┼é ten zesp├│┼é tak daleko?

Andrij Szewczenko jest dobrym trenerem, ale ma te┼╝ ┼Ťwietnych wsp├│┼épracownik├│w – Mauro Tassotti, Andrea Maldera, Luigi Nocentini i oczywi┼Ťcie O┼éeksandr Szowkowski. Wiesz, maj─ůc trenera, kt├│ry tyle osi─ůgn─ů┼é jako pi┼ékarz, morale dru┼╝yny te┼╝ id─ů w g├│r─Ö. Poza tym Szewczenko ma te┼╝ troch─Ö szcz─Ö┼Ťcia, gdy┼╝ trafi┼é na ┼Ťwietne pokolenie zawodnik├│w. Ale szcz─Ö┼Ťcie te┼╝ trzeba umie─ç wykorzysta─ç.

Takimi szcz─Ö┼Ťliwymi momentami jeszcze przed Euro by┼éy zwyci─Östwo z Hiszpani─ů i remis z Francj─ů.

Tak, a przeciwko Hiszpanii zawodnikiem meczu okaza┼é si─Ö Buszczan. Pokazali┼Ťmy, ┼╝e mamy silny zesp├│┼é i mo┼╝emy o co┼Ť powalczy─ç. Teraz mamy w kraju wielu utalentowanych zawodnik├│w, co wida─ç podczas Euro. Niestety, kilku pi┼ékarzy jest kontuzjowanych i nie mogli pojecha─ç na turniej. My┼Ťl─Ö, ┼╝e z nimi mieliby┼Ťmy jeszcze mocniejsz─ů dru┼╝yn─Ö ni┼╝ teraz

Pami─Ötam mecze reprezentacji Ukrainy podczas Euro 2016 i od tamtej pory gra zespo┼éu wygl─ůda zupe┼énie inaczej. Co wed┼éug pana si─Ö najbardziej zmieni┼éo?

Zawsze si─Ö u nas m├│wi┼éo, ┼╝e wa┼╝na jest silna obrona, warunki fizyczne, mentalno┼Ť─ç i organizacja z ty┼éu. Teraz jednak nie musimy bazowa─ç tylko na tym. Mamy ┼Ťwietnych pomocnik├│w, jak Zinczenko czy Malinowski. Albo Marlos, kt├│ry ostatnio nie jest mo┼╝e w formie, ale tak┼╝e potrafi by─ç niesamowity. Mamy tak┼╝e ┼Ťwietnego technicznie Jarmo┼éenk─Ö, kt├│ry na tym Euro gra ┼Ťwietny futbol.

My┼Ťl─Ö, ┼╝e Szewczenko odmieni┼é oblicze tej reprezentacji. Wcze┼Ťniej tylko liczyli┼Ťmy na dobre ustawienie w obronie, przerywanie akcji i gr─Ö z kontrataku. A teraz nawet z tak─ů Hiszpani─ů potrafimy budowa─ç akcje od ty┼éu. Oczywi┼Ťcie obron─Ö wci─ů┼╝ mamy mocn─ů, ale teraz wa┼╝ne s─ů wszystkie aspekty gry. Dlatego nasza kadra posz┼éa do przodu i my┼Ťl─Ö, ┼╝e na tym nie sko┼äczy.

ROZMAWIAŁ: PRZEMYSŁAW CHLEBICKI

500PLN
GRAMGRUBO
GRAMGRUBO