Anglicy oszaleli na punkcie perły Jagiellonii! Pietuszewski pobije rekord?
To już nie są tylko plotki, to prawdziwa inwazja. W Białymstoku robi się gorąco, i to wcale nie ze względu na temperaturę, ale na nazwiska, które pojawiają się w notesach skautów na trybunach przy Słonecznej. Oskar Pietuszewski, 17-letni diament Jagiellonii, znalazł się na celowniku absolutnych gigantów światowego futbolu. Media donoszą o konkretnym zainteresowaniu z Premier League.
Betclic to sponsor tytularny rozgrywek 1. ligi, 2. ligi i 3. ligi. Ekstraklasę i inne mecze piłki nożnej możecie obstawiać na stronie bukmachera Betclic, rejestrując się z kodem FUTBOLNEWS
Jeszcze niedawno cieszył się z pierwszych minut w Ekstraklasie, dziś jest na ustach całej Europy. Oskar Pietuszewski, bo o nim mowa, rozgrywa sezon, który może okazać się przełomowy nie tylko dla niego, ale i dla całej Jagiellonii. Występy młodego skrzydłowego przyciągnęły do Białegostoku wysłanników klubów, o których większość polskich piłkarzy może tylko pomarzyć.
Anglicy wkraczają do gry. „To byłby hit!”
Jak informują media, zainteresowanie 17-latkiem nie ogranicza się już tylko do zapytań. „Skauci wielkich klubów przyjechali oglądać piłkarza Jagiellonii Białystok” – czytamy w nagłówkach. Największe poruszenie wywołują doniesienia z Wysp Brytyjskich.
Początkowo mówiło się o Chelsea i Arsenalu, ale teraz do gry włączył się hegemon. Portal „TEAMtalk” ujawnił kolejną potęgę, która obserwuje rewelacyjnego 17-latka – to Manchester City. Wysłannicy „The Citizens” mieli pojawić się w Polsce, by na własne oczy ocenić potencjał Pietuszewskiego.
Anglicy piszą o Oskarze jako zawodniku, którzy świetnie czuje się na pozycji ofensywnego i cofniętego skrzydłowego. Jego talent wybuchł, strzela gole i notuje asysty. Jest obdarzony darem znakomitego przeglądu pola i gry pod pressingiem. Uważany jest za największy polski talent od lat – możemy przeczytać na łamach brytyjskich mediów.
„Szaleństwo trwa”. Kolejka chętnych się wydłuża
Choć Premier League działa na wyobraźnię najmocniej, lista chętnych jest znacznie dłuższa. Tomasz Włodarczyk z portalu Meczyki.pl, cytowany przez serwisy sportowe, wylicza kolejne marki, które monitorują sytuację w Białymstoku.
– Padały już nazwy Chelsea czy Anderlechtu. My możemy dołożyć Lille, Bolognę, PSV czy Ajax. Słyszeliśmy także o Arsenalu, ale obserwatorów talentu skrzydłowego jest znacznie, znacznie więcej – czytamy w relacjach.
Wygląda na to, że Jagiellonia musi szykować się na oblężenie. – Na Podlasiu spodziewają się pierwszych konkretnych ofert jeszcze przed końcem roku. 17-latka obserwuje cała Europa – dodają dziennikarze.
Początkowy plan zakładał, że Oskar Pietuszewski do końca sezonu pozostanie w Jagiellonii, ale biorąc pod uwagę zainteresowanie młodym skrzydłowym, może okazać się trudny do realizacji.
Rekord transferowy Ekstraklasy na horyzoncie?
W Białymstoku zachowują jednak spokój. Klub wie, że ma w rękach skarb. Pietuszewski ma ważny kontrakt do czerwca 2027 roku (z opcją przedłużenia o kolejny rok), co stawia mistrzów Polski z sezonu 2023/2024 w komfortowej pozycji negocjacyjnej. W mediach już spekuluje się, że transfer Pietuszewskiego może rozbić bank i ustanowić nowy rekord sprzedażowy Ekstraklasy.
Czy do transakcji dojdzie już zimą? Na razie 17-latek skupia się na grze dla Jagi, gdzie jego szybkość i przebojowość pod bramką rywali wciąż robią różnicę na ligowych boiskach.
Oskar Pietuszewski wyceniany jest przez Transfermarkt na 8 mln euro. Mówi się jednak, że zimą największe kluby mogą oferować nawet prawie dwa razy więcej – 15 mln euro! Przypomnijmy, że najdrożej sprzedanym zawodnikiem z Ekstraklasy są Ante Crnac, Kacper Kozłowski i Jakub Moder (11 mln euro).
Najdroższym polskim transferem jest za to Robert Lewandowski, który został kupiony przez Barcelonę za 45 milionów euro.
