Messi dokonał niemożliwego! W tej klasyfikacji jest liderem wszech czasów
To była noc, która na stałe zapisze się w historii futbolu. W nocy z soboty na niedzielę Leo Messi znów udowodnił, że dla niego nie ma rzeczy niemożliwych. Inter Miami rozbił New York City FC aż 5:1, awansując do finału play-offów MLS. Mimo to mówi się o jednym: Argentyńczyk oficjalnie został najlepszym asystentem w dziejach piłki nożnej.
Betclic to sponsor tytularny rozgrywek 1. ligi, 2. ligi i 3. ligi. Mecze piłki nożnej możecie obstawiać na stronie bukmachera Betclic, rejestrując się z kodem FUTBOLNEWS
To nie był zwykły mecz – to była demonstracja siły ekipy z Miami. Podopieczni Javiera Mascherano nie pozostawili złudzeń, kto rządzi na Wschodzie. Rozbijając nowojorczyków 5:1, Inter Miami nie tylko zdobył tytuł mistrza swojej konferencji, ale przede wszystkim zapewnił sobie bilet do najważniejszego meczu sezonu – finału o puchar MLS.
405. asysta Messiego. Puskas zdetronizowany
Choć Messi tym razem nie wpisał się na listę strzelców, zrobił coś znacznie ważniejszego. W drugiej połowie popisał się genialnym podaniem do Mateo Silvettiego. Była to jego 405. oficjalna asysta w karierze.
Tą jedną zagrywką Messi wyprzedził w historycznych tabelach legendę węgierskiej piłki, Ferenca Puskasa (404 asysty), stając się najlepszym asystentem w dziejach futbolu.
Leo Messi gra bajeczny sezon w barwach Interu Miami. W MLS zagrał w 33 meczach i strzelił 35 goli, a także zanotował aż 26 asysty!
Hat-trick Allende i autostrada po puchar
Bohaterem wieczoru pod bramką rywali był jednak Tadeo Allende. Argentyńczyk ustrzelił klasycznego hat-tricka, kompletnie rozbijając defensywę NYCFC. Swoje dołożył też Telasco Segovia, a honorowe trafienie dla gości było marne pocieszenie. Decyzja Mascherano o posadzeniu Luisa Suareza na ławce i postawieniu na dynamikę Allende okazała się kluczem do sukcesu.
Teraz przed Interem Miami ostatni krok. W wielkim finale MLS Cup (zaplanowanym na 6 grudnia) zmierzą się z mistrzem Zachodu – Vancouver Whitecaps. Czy po takim koncercie ktokolwiek jest w stanie zatrzymać rozpędzonego Messiego w drodze po tytuł mistrza USA?
Fot. grafika wygenerowana przez sztuczną inteligencję (Google Gemini)
