FREEBET 250 ZŁ NA START!
Za gola Widzewa Łódź z Lechią Gdańsk (kurs 1,20) dla nowych graczy Betfan!

Thiago Motta tam nie trafi. Agent potwierdza

Napisane przez Marcin Ziółkowski, 06 lutego 2024

Thiago Motta tam nie trafi. Agent potwierdza. Motta jest obecnie bardzo łakomym kąskiem, jeśli chodzi o trenerskie nazwiska, które przyciągają wiele uwagi. Bolonia w tym sezonie pod jego wodzą osiąga wyniki najlepsze od wielu lat, a w dodatku klub ze Stadio Renato dall’Ara ciągle jest w walce o czwarte miejsce, które gwarantuje grę w fazie grupowej Ligi Mistrzów 2024/25 (ta będzie już w nowej formule). We wtorek, światło dzienne ujrzały słowa agenta Motty, Dario Canoviego.

Thiago Motta tam nie trafi. Agent potwierdza

Dario Canovi, agent Thiago Motty, był gościem audycji w Radiu KissKiss Napoli

Oto słowa Canoviego:

Thiago nie zna jeszcze swojej przyszłości, ale na pewno nie będzie go w Napoli. Nie przyjechałby do Neapolu, nawet gdyby De Laurentiis kupił mu Zirkzee i Calafioriego, ma inne plany na przyszłość.

Thiago Motta łączony był w ostatnich tygodniach przede wszystkim z Milanem czy Barceloną. Latem 2024 roku w obu klubach najprawdopodobniej będą wakaty, a praca Motty zachęca kluby do tego, aby go zatrudnić. Sam Motta w Bolonii ma umowę, która wiąże go właśnie do czerwca 2024 roku. Canovi już w marcu 2023 roku mówił, że Motta ma wszystko by objąć zespół pokroju Interu.

Motta-trener czyli innowator i sprawca niespodzianek

Przez długi czas znany był jako trener, który wymyślił nowoczesny pomysł na futbol. Jeszcze w czasach PSG U19 wpadł na ideę 2-7-2, z bramkarzem wysuniętym przed polem karnym w roli rozgrywającego. Może i to się nie przyjęło, ale też i nie przyjął się w toksycznej Genoi, gdzie trafił na końcówki rządów Enrico Preziosiego i był u sterów ledwie 10 spotkań (krócej niż nawet Andrij Szewczenko – ten 16, przyp. MZ). W pierwszym z meczów, z Brescią, odwrócił losy spotkania w rzadko spotykanych okolicznościach – wszystkie trzy bramki dla Genoi zdobyli trzej różni zmiennicy.

Następnie czekał aż do 2021 roku i objął Spezię, gdzie dokonał cudu. Utrzymał przeciętną personalnie drużynę na 16. miejscu w tabeli. Warto pamiętać, że gwiazda Spezii, Mbala N’Zola, miał gorszą formę i Motta nie bał się stawiać na Reya Manaja. Albańczyk strzelił pięć ligowych goli, o trzy więcej niż N’Zola (dwa gole i to w jednym meczu, z Atalantą). Spezia pokonała w tamtym sezonie zarówno Napoli, jak i Milan – w obu meczach, stało się to na wyjeździe. W Neapolu Spezia wygrała bez celnego strzału na bramkę, w Mediolanie na kanwie sędziowskiej pomyłki Marco Serry. Patrząc po samych wynikach jednak – Spezia zanotowała w okresie styczniowym trzy zwycięstwa z rzędu.

Bologna to już 60 spotkań na karku i średnia 1.60 punktu na mecz. Zespół, który był oazą marazmu w tabeli, nagle zjawił się w regularnej bitwie o Europę. Klub kojarzący się latami z etykietą „za słabi na Europę, za mocni by spaść”, zaczął nawiązywać do czasów, gdy Carlo Mazzone wraz z Roberto Baggio na boisku, doprowadzili wspólnie do gry w europejskich pucharach. Bologna Motty 2023/24 w pewnym momencie sezonu Serie A miała najmniej porażek spośród ekip poza prowadzącym w lidze duetem Inter-Juve.

Fot. PressFocus

Futbolowy romantyk, z Milanem wierny po porażce, a zdziwiony po zwycięstwie. Spokrewniony z synem koleżanki Twojej matki. Ten typ człowieka, który na Flashscore ma gwiazdkę przy drużynie z Tajlandii czy Indonezji.

Freebet 250 zł dla nowych graczy
Za gola Widzewa z Lechią! (kurs 1,2)
1
Bonus 200% od pierwszego depozytu do 400 zł!
2
Cashback do 50 zł + gra bez podatku 24/7
3
Bonusy od depozytu do 600 zł +zakład bez ryzyka do 100 zł
4
Zakład bez ryzyka 3x111 zł (zwrot na konto główne)