Cieszynka zawodnika Kilmarnock podbiła media społecznościowe. Potrząsał… jogurtem

Kilmarnock nie jest najbardziej rozpoznawalną marką w Europie, jednak w ostatnim czasie nazwa tej drużyny przewinęła się w niejednej rozmowie – zwłaszcza wśród osób zwiążanych ze sportowym marketingiem. Wszystko za sprawą nietypowej i mocno dwuznacznej formy poinformowania fanów o zdobytej bramce. Fraser Murray na filmie udostępnionym przez klub potrząsa… jogurtem. Wideo stało się absolutnym hitem i zebrało milionowe wyświetlenia.
Kilmarnock umie w media?
Kilmarnock to drużyna ze szkockiej ekstraklasy, która nie należy do najbardziej prestiżowych w Europie, choć ma kilka znakomitych piłkarskich marek takich jak: Celtic, czy Rangers. Karierę kończył tam legendarny Ally McCoist, wielka legenda właśnie Rangersów. Mistrz tego kraju z 1965 roku w ostatnim czasie raczej nie podbija szkockiego podwórka. W aktualnym sezonie drużyna prowadzona przez Dereka McInnesa znajduje się na 7. miejscu w tabeli, prezentując dość mieszaną dyspozycję. Zatem dlaczego o tym klubie stało się tak głośno w ostatnich dniach?
A huge win 👊 pic.twitter.com/P9fMFeNB70
— Kilmarnock FC (@KilmarnockFC) February 15, 2025
W ostatnim meczu ligowym na własnym stadionie, a więc na Rugby Park, Kilmarnock mierzyło się z najsłabszym jak na razie zespołem szkockiej ekstraklasy – St. Johnstone. Gospodarze tego pojedynku byli faworytem, co też potwierdzili, zdobywając trzy punkty (wygrana 3:1). Jednak w przypadku tego meczu najciekawszym momentem było… wrzucone do sieci wideo, informujące o trafieniu jednego z zawodników.
Być jak Bristol City
W przeszłości po bramkach w ten sposób bawił się w social mediach Bristol City. Bobby Decordova-Reid bawił się gaśnicą albo też… puknął o siebie dwie puszki z gazowanym napojem i lał je do buzi. „Wielkolud” Gary Flint słynący z goli po rzutach rożnych udawał, że gra na perkusji albo też zarzucił na siebie płaszcz i pozował na modela lub też mył zęby, brudząc sobie całą twarz. Josh Brownhill rzucał butelką w taki sposób, że stanęła na stoliku. Kilka lat temu te gify robiły furorę na całym świecie.
GOAL: #BristolCity 2-1 Cardiff City, Flint 66. #BRCvCAR. pic.twitter.com/hfooMHl38z
— Bristol City FC (@BristolCity) November 4, 2017
GOAL: Hull City 2-2 #BristolCity, Reid 80. #HULvBRC pic.twitter.com/03C5p6nXC1
— Bristol City FC (@BristolCity) November 25, 2017
Milionowe wyświetlenia, za trzepanie… jogurtem
Kilmarnock to nie jest aktualnie drużyna, którą kojarzy większość kibiców niebędących fanem szkockiej piłki. W mediach społecznościowych klubu, patrząc przede wszystkim na profil na portalu „X”, zasięgi generowane przez poszczególne posty to raczej wyświetlenia rzędu kilkunastu lub kilkudziesięciu tysięcy. Jednak, gdy w 56. minucie drugie trafienie dla gospodarzy zaliczył Fraser Murray, na ich wspomnianym profilu pojawił się film informujący o strzelcu gola. Jest on lekko mówiąc dwuznaczny, zobaczcie sami:
WHAT A GOAL FRAZ!!!
56' KIL 2-0 STJ pic.twitter.com/cvW7hgEFuv
— Kilmarnock FC (@KilmarnockFC) February 15, 2025
Zawodnik odwrócony plecami wykonywał dość dwuznaczny ruch ręką. Po krótkiej chwili wszystko się wyjaśniło, że Murray trzepał… butelkę z jogurtem. Pomysł i forma tego przedstawienia sprawiły, że na ten moment post ma ponad siedem milionów wyświetleń. Chyba żaden pracownik działu klubowego marketingu nie spodziewał się, że żart okaże się takim strzałem w dziesiątkę. O samym Kilmarnock na pewno usłyszało wiele osób. Szkocki zespół podbił portal „X”.
Fot. screen/Twitter