Klub Championship nie płaci zawodnikom. Chwilowy problem czy początek końca?

Występujący na co dzień w Championship klub Sheffield Wednesday ma jeszcze teoretyczne szanse na baraże o awans do angielskiej Premier League. Sytuacja jednak wewnątrz na pewno temu nie sprzyja, ponieważ – jak przekazują angielskie media – piłkarze i personel nie otrzymali wypłat za ostatni miesiąc. To już nie pierwszy raz, kiedy takie problemy występują w klubie z Hillsborough.
Klub z Championship nie ma na wypłaty?
Wszystkie największe media skupione wokół angielskiej piłki obiegła informacja, która trochę zszokowała kibiców. Sheffield Wednesday nie wypłaciło piłkarzom i personelowi pensji za marzec. Na samym początku do takich informacji podchodzono ostrożnie, natomiast niedługo później sam klub zdecydował się wydać oświadczenie, w którym potwierdził takowe doniesienia.
– Sheffield Wednesday może potwierdzić tymczasowy problem z wypłatą wynagrodzeń zawodników za marzec. Nastąpiło to w wyniku znacznych sum pieniędzy należnych firmom prezesa, co z kolei wpłynęło na natychmiastowy przepływ gotówki w klubie.
Władze podkreślają, że jest to problem tymczasowy, jednak kibiców martwi sytuacja. W przekazanym komunikacie stwierdzono, iż prezes Dejphon Chansiri mocno pracuje, by szybko sytuację rozwiązać i przywrócić płynność finansową w klubie. Nie wiadomo jednak, jak długo to wszystko potrwa, szczególnie że opóźnienie z wypłatami wynika z zależności wobec właściciela, a takowe sytuacje mogą się przeciągać.
Dejphon Chansiri is not an appropriate person to own Sheffield Wednesday. He’s consistently got into rows with supporters, misled people and played fast and loose with the club’s financial health. They deserve stability, not chaos. pic.twitter.com/WdMLVguKx6
— HLTCO (@HLTCO) March 31, 2025
Problemy Sheffield Wednesday chlebem powszednim dla kibiców?
Wspomniany wyżej Dejphon Chansiri, a więc członek rodziny kontrolującej Thai Union Group, przejął klub w 2015 roku. Od tamtego czasu obserwowaliśmy już sytuacje, w których brakowało pieniędzy na wypłaty, ale i nie tylko. Największym echem odbiły się wydarzenia z 2023 roku, kiedy to właściciel poprosił do kibiców, aby ci „zrzucili” się na klub. Mowa była o dwóch milionach funtów. Wszystko było związane z problemami z HMRC (organizacja odpowiedzialna za zbieranie podatków i składek na ubezpieczenie społeczne). Wówczas także przewijało się stwierdzenie o problemie z przepływem gotówki.
Przez wymienione wcześniej problemy z niezapłaceniem HMRC, EFL nakładało już na klub embarga rejestracyjne, co tylko pogorszyło sytuację. Kibice od dłuższego czasu mocno krytykują zarządzanie Sheffield Wednesday, a informacja z ostatnich godzin tylko umocni ich w przekonaniu, że Dejphon Chansiri nie panuje nad sytuacją w tej drużynie z Championship.
“Fans were already saying enough is enough. We just can’t go on like this.”
Sheffield Wednesday fans are reaching the end of their tether after the latest financial concern regarding their football club. https://t.co/WszacADiJN #SWFC
— Joe Crann (@YesWeCrann) April 1, 2025
Aktualnie zespół prowadzony przez Danny’ego Rohla jest na 12. miejscu w tabeli i ciągle ma szanse na wejście do strefy barażowej. Sezon temu jako beniaminek Championship i debiutant w roli pierwszego trenera, były asystent Ralpha Hasenhuttla utrzymał zespół, mimo… jednej wygranej po 18 kolejkach. Teraz powstaje jednak pytanie: czy z taką sytuacją wewnątrzklubową awans do Premier League to coś, co jest w ogóle możliwe?
Fot. screen/Youtube