Król strzelców Jupiler League przejdzie do Premier League

Premier League znów szykuje się na transfer, który może zmienić układ sił w ofensywie jednego z klubów. Na celowniku znalazł się snajper, który w ostatnim sezonie zadziwił Europę swoją skutecznością i którego nazwisko coraz głośniej przewija się w kontekście największych lig. Wkrótce może stać się odpowiedzią na problemy z bramkami drużyny z Molineux.
Premier League nowym domem dla Arokodare
Wolverhampton Wanderers z Premier League od dłuższego czasu poszukiwało napastnika, który odmieniłby ich ofensywę. Po kilku nieudanych próbach i negocjacjach wydaje się, że w końcu „Wilki” są na ostatniej prostej, by sprowadzić zawodnika, który w belgijskim Genk uchodził za prawdziwego lidera ataku. Mowa o Tolu Arokodare, nigeryjskim snajperze, którego transfer na Molineux jest praktycznie dopięty. Oba kluby uzgodniły kwotę na poziomie 23,5 miliona funtów (około 27 milionów euro), a piłkarz w ciągu najbliższych godzin ma pojawić się w Anglii, by przejść testy medyczne i dopiąć szczegóły kontraktu.
Droga do tego momentu nie była jednak prosta. Wolves jeszcze niedawno było bliskie sprowadzenia Uche Christantusa z Getafe. Transfer wydawał się przesądzony, kwota odstępnego została zaakceptowana, jednak rozmowy rozbiły się o warunki indywidualne piłkarza. To fiasko sprawiło, że klub postanowił powrócić do swojego długofalowego celu – właśnie Arokodare. Trener Vitor Pereira potrzebuje napastnika, który nie tylko wykańcza akcje, ale też potrafi pracować dla zespołu, a profil Nigeryjczyka idealnie wpisuje się w te oczekiwania.
Informację o porozumieniu potwierdził Fabrizio Romano, który ogłosił w mediach społecznościowych, że badania medyczne zawodnika zaplanowano na sobotę 30 sierpnia. Dla Wolves to transfer o dużym ciężarze gatunkowym, bo ofensywa drużyny od dawna wymagała wzmocnienia, zwłaszcza że poziom w Premier League rośnie nieustannie.
🚨🐺 EXCLUSIVE: Wolves agree deal in principle to sign Tolu Arokodare as new striker from Genk, here we go!
€27m fee agreed with Genk tonight and medical booked on Saturday for #WWFC new striker.
New important addition for Wolves. 🧡🖤 pic.twitter.com/xBQItqCNxc
— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) August 29, 2025
Transfer Arokodare uruchomi domino w Premier League
Co ciekawe, przeprowadzka Arokodare’a do Anglii może wpłynąć również na plany Newcastle United. „Sroki” od tygodni starają się pozyskać Jorgena Stranda Larsena i choć ich dwie pierwsze oferty – w wysokości 50 i 55 milionów funtów – zostały odrzucone, klub nie zamierza rezygnować. Jeśli Wolves sfinalizuje transfer Nigeryjczyka, rynek napastników w Premier League może się jeszcze bardziej rozgrzać, a saga transferowa z udziałem Norwega nabierze tempa.
Arokodare swoją markę zbudował w ostatnim sezonie. W Genk rozegrał kampanię niemal perfekcyjną – 23 gole i 7 asyst mówi samo za siebie. Dorobek ten dał mu tytuł króla strzelców Jupiler League. Nic dziwnego, że jego skuteczność przyciągnęła uwagę wielu wielkich klubów – głównie z Premier League. Interesowały się nim Milan, Napoli, a nawet Manchester United, który sondował możliwość sprowadzenia go na Old Trafford już na początku lata. Ostatecznie to jednak Wolves okazało się najbardziej zdeterminowane i najkonkretniejsze.
Tolu Arokodare (do niedawna gracz Amiens) strzela w debiucie dla Genku. pic.twitter.com/QlhyZ9gj4g
— Bartek Gabryś (@BartekGab) February 6, 2023
Sfinansowanie transakcji ułatwiła sprzedaż Fabio Silvy. Portugalczyk sfinalizował transfer do Borussii Dortmund, a przychód w wysokości ponad 20 milionów funtów otworzył Wolves drogę do zakontraktowania Arokodare. Wydaje się więc, że wszystkie elementy układanki ułożyły się w idealny obraz – klub potrzebował skutecznego snajpera, zawodnik szukał nowego wyzwania, a pieniądze ze sprzedaży poprzedniego napastnika umożliwiły domknięcie operacji.
Dla kibiców Wolves nadchodzą ekscytujące chwile. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, Arokodare niebawem zadebiutuje na boiskach Premier League. Jego warunki fizyczne, wykończenie i doświadczenie z belgijskich boisk mogą sprawić, że szybko stanie się kluczową postacią drużyny Pereiry.
fot. PressFocus