Wisła Płock dokonała mocnego transferu. Były uczestnik Ligi Mistrzów wzmocni rywalizację na boku obrony

Wisła Płock świetnie rozpoczęła sezon PKO BP Ekstraklasy. Ważnymi postaciami w drużynie prowadzonej przez Mariusz Misiurę są nowe nabytki, za które klub nie zapłacił prawdopodobnie ani złotówki – oprócz oczywiście kwoty dla zawodników za podpis pod kontraktem. Teraz do lidera tabeli dołączył kolejny taki piłkarz. Kilka lat temu był on postrzegany za duży talent i grał w reprezentacjach młodzieżowych z gwiazdami europejskiego futbolu.
Sensacyjny lider
Wisła jest beniaminkiem tego sezonu PKO BP Ekstraklasy. W poprzednim sezonie „Nafciarze” zajęli trzecie miejsce w Betclic 1. Lidze i brali udział w barażach o awans. Pokonali w nich Polonię Warszawa i Miedź Legnica. W ten sezon weszli razem z drzwiami, zdobywając 16 punktów w siedmiu meczach. Oznacza to, że przerwę reprezentacyjną spędzą na pozycji lidera. Pokonywali już w tym sezonie Koronę Kielce, Raków Częstochowa, Piast Gliwice, Legię Warszawa i Zagłębie Lubin. Dopiero w siódmej kolejce odnotowali pierwszą porażkę – 1:0 pokonała ich Arka Gdynia, kolejny z beniaminków.
Duża rolę w osiągnięciu takiego dorobku punktowego odegrali zawodnicy, którzy trafili latem do Płocka – Rafał Leszczyński, Marcin Kamiński czy Wiktor Nowak. Oprócz nich drużynę Misiury zasilili Aleksandre Kalandadze, Quentin Lecoeuche, Giannis Niarchos i Matchoi Djalo.
Wychowanek Benfiki zawodnikiem Wisły
Wisła ogłosiła kolejny transfer bezgotówkowy. Dołączył do nich Tomas Tavares, który podpisał roczny kontrakt, z opcją przedłużenia o kolejne dwa lata. To wahadłowy z Portugalii, mogący występować na obu stronach boiska. Przez ostatnie pół roku był zawodnikiem ojczystego AVS, z którym wywalczył utrzymanie w portugalskiej ekstraklasie po barażach. Zagrał tam 12 spotkań, w których zaliczył jedną asystę.
🆕 Tomás Tavares, witamy! 🤝
✍️ 24-letni wahadłowy dołącza do nas jako wolny zawodnik i podpisał kontrakt ważny do 30 czerwca 2026 roku z możliwością przedłużenia o 2 lata.
🔗 https://t.co/sKLkEjO2MO pic.twitter.com/bI2hnjhzzD
— Wisła Płock (@WislaPlockSA) August 30, 2025
Tavares jest wychowankiem Benfiki. Nie jest łatwo przebić się z jej akademii do pierwszego zespołu i regularnie tam występować, a jemu się to udało – urodzony w 2001 roku zawodnik w sezonie 2019/20 rozegrał w pierwszym zespole 26 spotkań, z czego pięć w Lidze Mistrzów, gdzie mierzył się RB Lipsk, Zenitem i Olympique Lyon. Wszystkie mecze rozegrał w fazie grupowej, zaliczając po 90 minut w każdym z nich. Opuścił wówczas tylko spotkanie w Lipsku. Na wiosnę wziął jeszcze udział w fazie pucharowej Ligi Europy. Benfica odpadła jednak na pierwszej przeszkodzie w postaci Szachtara Donieck.
W kolejnych latach Portugalczyk udawał się na kolejne wypożyczenia do Deportivo Alaves, Farense czy FC Basel. Po szwajcarskim epizodzie zerwał więzadła krzyżowe i jego powrót do drużyny „Orłów” odjechał. Zimą 2023 za dwa miliony euro wykupił go Spartak Moskwa. Tam po kilku miesiącach doznał tej samej kontuzji i stracił praktycznie cały sezon 2023/24. Poprzednie rozgrywki rozpoczął na wypożyczeniu w LASK Linz. Nie był jednak w stanie przebić się tam do składu. Zimą podpisał krótkoterminowy kontrakt właśnie z AVS, z którego trafił do Wisły.
Tomás Tavares w Wiśle Płock? 👀
Kiedy 4 lata temu grał w FC Basel, wyglądał naprawdę obiecująco, niestety później zerwał więzadło krzyżowe. :/pic.twitter.com/8B8M7JP1dW https://t.co/U7TSUVo81A
— Szwajcarska Piłka (@szwajcarska) August 28, 2025
W przeszłości doszedł wraz z reprezentacją U-19 i U-21 do finałów EURO. Portugalia przegrała oba te spotkania, a kolegami Tavaresa byli wówczas tacy zawodnicy, jak Rafael Leao, Diogo Jota czy Vitinha. Spotkał również Romario Baro, nowego zawodnika Radomiaka.
fot. Wisła Płock