Liverpool nie powtórzy wyniku Arsenalu! Watford katem “The Reds”

Chyba nikt się tego nie spodziewał. Watford pokonał 3:0 zmierzający po mistrzostwo Liverpool. Głównym bohaterem spotkania okazał się Ismaila Sarr, który dwukrotnie znalazł miejsce do siatki. 

Już pierwsza połowa była niemrawa w wykonaniu podopiecznych Jurgena Kloppa. “The Reds” oddali przez ten czas zaledwie jeden strzał, w dodatku niecelny. Watford był jednak niewiele lepszy, gdyż Alisson tylko raz musiał bronić strzał.

Sytuacja nieco przypominała spotkanie z Norwich. Wtedy Liverpool również remisował do przerwy 0:0 i wygrał dopiero po golu Sadio Mane w 78. minucie. Tym razem było jednak inaczej. Najpierw w 54. minucie do siatki trafił Ismaila Sarr, który sześć minut później również pokonał Alissona. Trzeci cios zespołowi “The Reds” zadał Troy Deeney w 72. minucie.

Powrót do przeszłości

Oglądając to spotkanie, mogło przyjść na myśl pierwsze starcie Jurgena Kloppa w Liverpoolu przeciwko Watfordowi. Wówczas zespół Quique Sancheza Floresa również wygrał 3:0. Dwie bramki zdobył wówczas Odion Ighalo, a jedną Nathan Ake. Przebieg tamtego spotkania był jednak zupełnie inny. Poza tym oba zespoły miały zupełnie inną sytuację niż obecnie. Liverpool był w przebudowie, a Watford był solidnym średniakiem.

Jedna porażka nie zaboli Liverpoolu

Tym samym Liverpool nie powtórzy rezultatu Arsenalu z sezonu 2003/2004, gdy zespół z Londynu przez cały sezon ligowy był niepokonany. Na pocieszenie dla fanów “The Reds” trzeba jednak przypomnieć, że zespół wciąż spokojnie zmierza po zwycięstwo w Premier League. Ma przewagę aż 22 punktów nad drugim Manchesterem City.

Tymczasem Watford po zwycięstwie z Liverpoolem wydostał się ze strefy spadkowej. Z 27 punktami na koncie podopieczni Nigela Pearsona zajmują 17. miejsce w lidze.

500PLN
brak kodu
Brak kodu