Patryk Klimala rozczarował w Celticu? Szkoci nie mają wątpliwości

Patryk Klimala niebawem odejdzie z Celticu do New York Red Bulls, dlatego czas na podsumowanie jego przygody ze Szkocją. Czy 22-latek może uznać czas w Glasgow za stracony? Czy wyjazd do MLS może się dla niego okazać dobrym ruchem? O tym porozmawialiśmy z dziennikarzem “The Scottish Sun”, Aidanem Scottem.

Patryk Klimala nie wykorzystał swoich szans

Patryk Klimala trafił do Szkocji w zimowym oknie transferowym ubiegłego roku. Były młodzieżowy reprezentant Polski jednak nie podbił tamtejszej Premiership. W tym sezonie 22-latek nie mógł liczyć na regularne występy w pierwszym składzie. Co więcej, w wyjściowej jedenastce zespołu z Glasgow znalazł się tylko trzy razy. Dlatego trudno było trudno w jakikolwiek sposób ocenić, w jakiej formie piłkarz aktualnie się znajduje.

Nie powiedziałbym, że Klimala jest słabym piłkarzem, po prostu nie widzieliśmy go na boisku zbyt często. Kilka razy pokazał, że potrafi dobrze grać – stwierdził w rozmowie z “FutbolNews.pl” dziennikarz “The Scottish Sun” Aidan Scott.

Koniec końców, były piłkarz Jagiellonii nie podołał w Celticu walce o pierwszy skład. Wpływ na to miała stabilna forma Odsonne’a Edouarda. Patryk Klimala znalazł się jednak w hierarchii trenera Neila Lennona również za innymi piłkarzami. Także zmiana trenera nie polepszyła sytuacji 22-latka.

Klimala zawsze miał trudności z przygotowaniem formy na mecz, gdy rywalizował z Odsonne Edouardem o miejsce w drużynie. Celtic kupił również Albiana Ajetiego od West Hamu na początku sezonu, co tylko utrudniło mu wejście do zespołu. Niestety dla Klimali, nie sądzę, żeby Neil Lennon – który do lutego był menadżerem Celticu – pokładał w nim duże zaufanie. A John Kennedy, który jest obecnie tymczasowym menadżerem, wolał korzystać z Mohameda Elyounoussiego z przodu obok Edouarda zamiast Klimali czy Ajetiego – przyznał szkocki dziennikarz.

Szkoci rozczarowani Klimalą

Przez blisko półtora roku były młodzieżowy reprezentant Polski nie pokazał w Szkocji nic szczególnego. W oficjalnych spotkaniach zdobył tylko trzy bramki, a gdy wchodził na boisko, nie błyszczał. Czy jego transfer za 3,5 mln funtów w Szkocji jest uważany za niewypał?

Myślę, że można uczciwie powiedzieć, że okazał się rozczarowaniem. Celtic bardzo potrzebował napastnika do gry u boku Odsonne Edouarda w zeszłym sezonie, kiedy Leigh Griffiths był niedostępny. Klimala nigdy tak naprawdę nie skorzystał z okazji i nie widzę powodów, dlaczego. Wiem, że było wielu kibiców, którzy chcieli zobaczyć, jak dobrze radzi sobie w klubie. Sądzę jednak, że teraz wielu uznałoby, że to dla niego odpowiedni czas, aby odejść – dodał redaktor “The Scottish Sun”.

Odejście do MLS to dobra decyzja?

Patryk Klimala w najbliższym czasie prawdopodobnie opuści Celtic. Z informacji “Interii” wynika, że piłkarz może powędrować za około sześć milionów euro do New York Red Bulls. Od finalizacji transakcji byłego zawodnika Jagiellonii dzielą już podobno tylko testy medyczne i podpis pod kontraktem. Czy jednak MLS to dobry kierunek dla 22-latka?

Myślę, że opuszczenie Celticu i dołączenie do zespołu Red Bulls to bardzo dobra decyzja dla Klimali. Scottish Premiership to trudna liga, do której trudno się dostosować zagranicznym zawodnikom, nawet Anglikom. Przejście do MLS jest świetnym posunięciem dla Klimali, ponieważ daje mu szansę na nowy start. Jeśli miał do czynienia z jakimikolwiek problemami ze zaufaniem do Szkocji, przejście do nowego klubu, nowej ligi i nowego kraju może być właśnie tym, czego potrzebował. Jestem pewien, że będzie zdeterminowany, aby jak najszybciej zaistnieć w Nowym Jorku! – podsumował Aidan Scott.

500PLN
GRAMGRUBO
GRAMGRUBO