Legia pokazała jak nie wyprowadzać kontrataków [wideo]
06.12.2021

Siedemnasta kolejka PKO BP Ekstraklasy przyniosła kolejną wstydliwą porażkę Legii Warszawa. Drużyna Marka Gołębiewskiego uległa Cracovii i wciąż zajmuje miejsce w strefie spadkowej. Jednym z bardziej znamiennych momentów niedzielnego spotkania była bardzo nieudana próba wyprowadzenia kontrataku przez Wojskowych.

Legia ma za sobą kolejne nieudane spotkanie. Po zwycięstwach nad Jagiellonią i Motorem Lublin wydawało się, że klub z Łazienkowskiej najgorsze ma już za sobą. Powodów do optymizmu wciąż jednak brakuje. Podopieczni Marka Gołębiewskiego w nie najlepszym stylu ulegli Cracovii, co oznacza kolejny tydzień spędzony w strefie spadkowej. Zwycięstwo Górnika Łęczna sprawia również, że Legia niebezpiecznie blisko zbliżyła się do ostatniego miejsca w tabeli.

Jak nie wyprowadzać kontrataków

W 17. minucie spotkania, na chwilę przed tym jak Legia straciła bramkę na 0:1, Wojskowi mieli szanse zagrozić bramce Cracovii. Pod własnym polem karnym piłkę przejął Mateusz Wieteska. Futbolówka trafiła pod nogi Kacpra Skibickiego, który ruszył w kierunku bramki przeciwnika. Bardzo szybko zorientował się jednak, że wszyscy jego koledzy stanęli w miejscu i nie ma sensu kontynuować próby kontrataku.

Postawa piłkarzy Legii spotkała się z licznymi komentarzami w mediach społecznościowych. Wydaje się, że była to wręcz idealna okazja, by zagrozić Cracovii, jednak podopieczni Marka Gołębiewskiego nie wykazali wystarczającej motywacji, by ruszyć w kierunku bramki przeciwnika.