FREEBET 300 ZŁ NA START!
Za gola w meczu Manchesteru United z Manchesterem City dla nowych graczy Betfan!

Said Benrahma nie zmieni klubu. Zamieszanie transferowe

Napisane przez Marcin Ziółkowski, 02 lutego 2024

Said Benrahma nie zmieni klubu. Algierski skrzydłowy ostatniego dnia okienka transferowego miał zamienić Londyn na bliższy swojej kulturze Lyon. Tak się nie stanie. West Ham w kwestii jego transferu miał tylko jedną rzecz do zrobienia… i nawalił. W tej sprawie naprawdę jest gorąco. Lyon zapowiada walkę.

Said Benrahma nie zmieni klubu. Ruch się wysypał

Skrzydłowy West Hamu United w czwartek 1 lutego był już na miejscu, we Francji. Zrobił nawet kilka fotek z kibicami OL, będąc już ubranym w dres klubowy klubu należącego do Johna Textora. Okazało się jednak, że ruch ten… upadł. Dlaczego? Zawalił klub z Londynu. Według Hugo Guillemeta z L’Equipe, West Ham nie wprowadził prawidłowych informacji do systemu TMS, co wykoleiło transfer. Dodał też:

Gracz jest wściekły, rodzina wręcz oszołomiona. Po południu DNCG (komisja finansowa – przyp. MZ) zatwierdziło transakcję znacznie wcześniej wieczorem. Wszystkie dokumenty pomiędzy obydwoma klubami zostały podpisane kilka godzin temu, podobnie jak pomiędzy zawodnikiem a klubem. Zdjęcia zostały zrobione – to prawdziwy grzmot.

Oczywiście, źli są też kibice Lyonu, którzy w zawodniku widzieli znaczące wzmocnienie ofensywy. Niewykluczone, że sprawa skończy się w sądzie, z uwagi na to, jakie napięcie sprawa wywołała we francuskim klubie.

„Lyon głęboko żałuje tej sytuacji i tej decyzji, która pokazuje głęboki brak szacunku ze strony West Hamu wobec instytucji i zawodnika. Klub zastrzega sobie prawo do podjęcia wszelkich odpowiednich procedur niezbędnych do zatwierdzenia transakcji w późniejszym terminie oraz do pociągnięcia West Hamu do odpowiedzialności, jeśli zajdzie taka potrzeba” – zapowiedział w oświadczeniu Lyon. Wcześniej sprowadzono Adryelsona, Lucasa Perriego, Malicka Fofanę, Gifta Orbana oraz Nemanję Maticia.

Trudny deadline day West Hamu

Jak się okazuje, to nie jedyny ruch, który w deadline day napotkał perturbacje i brał w nim udział West Ham. W rozmowie z dziennikarzami, Ramon Alarcon z Betisu powiedział, że jego klub także miał problemy w negocjacjach z klubem z Londynu.

Wystąpił błąd informatyczny ze strony West Hamu i mają w Andaluzji nadzieję, że zostanie on naprawiony w ciągu najbliższych kilku godzin. Betis prawidłowo i terminowo przesłał całą dokumentację Fornalsa, a umowa została podpisana przez obie strony. Są optymistami, że uda się to rozwiązać.

Tak mówią w hiszpańskich kręgach. Zgadzało by się to, że West Ham ma problem natury informatycznej, skoro wiemy o tym z dwóch źródeł – francuskiego oraz tego iberyjskiego. Trzeba poczekać kilka następnych godzin w celu aktualnych informacji o sprawie – miejmy nadzieję, że Lyon i Real Betis dopną swoje transfery krótko po czasie, skoro wszystko zrobili prawidłowo. Czasem cuda się zdarzają.

Kilka ruchów z 1 lutego 2024 nie wypaliło

Benrahma oraz Fornals to ruchy, które mogą jeszcze zostać zaakceptowane, choć będzie o to trudno. Wiemy jednak już, które ruchy upadły w deadline day z różnych powodów na sto procent. Zabrakło czasu, komplikacje w negocjacjach – to już klasyk ostatniego dnia okna i zawsze jakieś ruchy przez to upadają. Oto te najważniejsze:

  1. Serge Aurier do Galatasaray
  2. Stefano Sensi do Leicester City
  3. Ryan Kent do Lazio
  4. Thomas Henry do KAA Gent

Fot. PressFocus

Futbolowy romantyk, z Milanem wierny po porażce, a zdziwiony po zwycięstwie. Spokrewniony z synem koleżanki Twojej matki. Ten typ człowieka, który na Flashscore ma gwiazdkę przy drużynie z Tajlandii czy Indonezji.

Freebet 300 zł dla nowych graczy
Za gola derbach Manchesteru!
1
Bonus 200% od pierwszego depozytu do 400 zł!
2
Cashback do 50 zł + gra bez podatku 24/7
3
Bonusy od depozytu do 600 zł +zakład bez ryzyka do 100 zł
4
Zakład bez ryzyka 3x111 zł (zwrot na konto główne)