FREEBET 300 ZŁ NA START!
Za gola w meczu Manchesteru United z Manchesterem City dla nowych graczy Betfan!

Żona kapitana Evertonu opisała groźby śmierci wobec męża. Klub także zareagował

Napisane przez Gabriel Stach, 04 kwietnia 2025
Everton James Tarkowski

Everton nie zamierza stać obojętnie wobec ostatnich ataków na kapitana Jamesa Tarkowskiego, który w meczu z Liverpoolem, dopuścił się brutalnego faulu na Alexisie MacAllisterze. Choć stoperowi się upiekło, jako że otrzymał on tylko żółty kartonik, to fani „The Reds” nie byli już tacy łaskawi i zaatakowali zawodnika oraz jego rodzinę w social mediach – wiele z komentarzy zawiera nawet groźby śmierci…

Everton potępia wszelkie groźby

Była dokładnie dwunasta minuta spotkania, kiedy to James Tarkowski dopuścił się brutalnego wślizgu wprost w Alexisa MacAllistera. Choć stoper najpierw trafił w piłkę, to ułamek sekundy później uderzył przeciwnika tuż pod kolanem… Everton co prawda miał szczęście, jako że ich gracz nie został wyrzucony z boiska, lecz ujrzał „tylko” żółtą kartkę.

Po zakończeniu meczu obaj piłkarze odbyli rozmowę, zaś MacAllister przyjął przeprosiny i wybaczył zachowanie kolegi po fachu. Niemniej jednak fani „The Reds” nie wykazali już takiego zrozumienia i stanowczo „wyrazili” swój sprzeciw.

To, co działo się po ostatnim gwizdku w social mediach – przeszło wszelkie granice smaku i przyzwoitości, ponieważ zarówno Tarkowskiemu, jak i jego najbliższej rodzinie grożono śmiercią oraz wypisywano przeróżne obraźliwe komentarze, co było nie do przyjęcia, jak też relacjonowała na Instagramie żona Anglika polskiego pochodzenia.

− Poziom znęcania się nad moim mężem, życzenie mu śmierci, podłe komentarze na mój temat, na temat nas jako pary i na temat niego jako osoby, jest obrzydliwy. Ludzie zapominają, że on jest kimś więcej niż tylko piłkarzem. Jest mężem, synem, bratem, przyjacielem i co najważniejsze ojcem dwójki naszych dzieci. Piłka nożna to sport, ale sposób, w jaki zachowują się niektórzy tak zwani fani, jest haniebny. Obelgi, groźby – to nie pasja, to żałosne. Jesteśmy prawdziwymi ludźmi i to wykracza daleko poza piłkę nożną – napisała jakiś czas później żona Tarkowskiego, Samantha.

Everton nie zamierzał stać bezczynnie i przyglądać się niebezpieczeństwu, w jakim znalazł się jego piłkarz. Włodarze „The Toffees” bez chwili zawahania wydali oficjalne oświadczenie, w którym otwarcie skrytykowali i potępili wszelkie negatywne komentarze, a już zwłaszcza groźby śmierci skierowane w Jamesa Tarkowskiego oraz członków jego rodziny.

− Everton Football Club jest świadomy gróźb kierowanych w stronę Jamesa Tarkowskiego i jego rodziny w mediach społecznościowych. Takie zachowanie jest całkowicie niedopuszczalne i nie ma na nie miejsca ani w piłce nożnej, ani w społeczeństwie.

Klub jest w kontakcie z Jamesem i jego żoną Samanthą i jest gotowy do współpracy z firmami zajmującymi się mediami społecznościowymi i pomocy policji w ewentualnym dochodzeniu. Everton zdecydowanie potępia wszelkie formy zastraszania, gróźb lub nadużyć w Internecie lub poza nim, skierowane przeciwko zawodnikom, pracownikom lub ich rodzinom – czytamy w oświadczeniu Toffees.

Moyes: „To nie do zaakceptowania”

Trener Everton Football Club, czyli David Moyes również zabrał głos w sprawie swojego podopiecznego oraz całego koszmaru, który spotkał go w ostatnim czasie. Szkoleniowiec jest świadom, że James Tarkowski być może i powinien zostać wyrzucony z boiska, ale nie tłumaczy to w żadnym wypadku wszelkich gróźb śmierci, które spadły na piłkarza i jego rodzinę.

− Te groźby… To nie do zaakceptowania dla nikogo w żadnej dziedzinie życia. Ale musimy podnieść rękę i powiedzieć, po ponownym obejrzeniu tej sytuacji, że James mógł zostać wyrzucony z boiska. Ale nie sądzę, że oznacza to, że jesteś z tego powodu obrażany w Internecie. To część piłki nożnej. Wykonał, jak mi się wtedy wydawało, naprawdę dobre uderzenie. Ale patrząc na to jeszcze raz, myślę, że było to trochę lekkomyślne – zauważył na konferencji prasowej trener Moyes.

Fot. PressFocus

Freebet 300 zł dla nowych graczy
Za gola derbach Manchesteru!
1
Bonus 200% od pierwszego depozytu do 400 zł!
2
Cashback do 50 zł + gra bez podatku 24/7
3
Bonusy od depozytu do 600 zł +zakład bez ryzyka do 100 zł
4
Zakład bez ryzyka 3x111 zł (zwrot na konto główne)