FREEBET 300 ZŁ NA START!
Za gola w meczu Manchesteru United z Manchesterem City dla nowych graczy Betfan!

Marcin Bułka krytykuje kolegów. Jego zespół ma kryzys

Napisane przez Redakcja, 01 kwietnia 2024

Ostatnia forma Nicei nie jest zadowalająca. To zaledwie dwie wygrane na dziesięć spotkań (z czego jedno w Pucharze Francji). Od początku lutego Nicea przegrała aż pięć spotkań w Ligue 1, a rozegrała osiem. Marcin Bułka… nie rozumie braku zaangażowania niektórych kolegów.

Słabe wyniki Nicei

Nicea jeszcze niedawno znajdowała się za plecami PSG i zajmowała miejsce premiujące ją awansem do Ligi Mistrzów. Marcin Bułka zbierał kolejne czyste konta i pochwały. Teraz jednak często wpuszcza po dwie bramki na mecz, a jego klub wyraźnie obniżył loty i wypadł poza strefę Champions League. Zajmuje w tej chwili 5. pozycję i marnuje szansę na świetny sezon. Oto ostatnie wyniki tego klubu w Ligue 1:

  • 0:0 ze Stade Brest
  • 2:3 z Monaco
  • 0:1 z Lyonem
  • 0:0 z Clermont
  • 1:2 z Tuluzą
  • 1:2 z Montpellier
  • 3:1 z Lens
  • 1:2 z Nantes

W oczy rzuca się przede wszystkim strata punktów z ostatnim w tabeli Clermont Foot 63 oraz dwie porażki z ekipami z dołu tabeli. Montpellier jest w tej chwili na 13. pozycji, a Nantes na 14. pozycji. Obie te ekipy są zaangażowane w walkę o utrzymanie i trzy punkty z walczącą o czołowe lokaty Niceą trzeba traktować w kategorii niespodzianki.

Bułka zdenerwowany

Marcin Bułka zanotował w tym sezonie aż 14 czystych kont. Potrafił między innymi obronić dwa rzuty karne w meczu z AS Monaco, karnego z Clermonf Foot i jest powszechnie chwalony za swoją postawę. Od lutego takich czystych kont zachował tylko dwa na osiem meczów. Może nawet nie wygrać Złotej Rękawicy, ponieważ Lucas Chevalier z LOSC Lille także ma na koncie 14 spotkań na zero z tyłu. Nawet jeżeli Bułka nic nie wpuszcza, to… ofensywa nie bryluje i oba mecze z jego czystymi kontami skończyły się remisami 0:0.

Przy pierwszym golu z Nantes obrona nie zachowała się najlepiej. Nie przypominała monolitu z jesieni. Najpierw gracze Nantes wymienili między kilka podań. Kelvin Amian miał na skraju szesnastki mnóstwo miejsca, żeby spokojnie dośrodkować. Mieliśmy ośmiu zawodników gospodarzy w polu karnym (plus Bułka dziewiąty), a czterech graczy gości (w tym jeden się przewrócił). Jordan Lotomba oraz Jean-Clair Todibo zachowali się karygodnie. Żaden z nich nawet nie wyskoczył do wrzutki i nie przeszkodził Matthisowi Abline. Marcin Bułka miał wielkie pretensje i rozkładał ręce. Zauważył, że doskok kilku kolegów nie był dostatecznie agresywny.

Po spotkaniu Marcin Bułka był dość zdenerwowany i mówił tak:

W pierwszej połowie nie wszyscy grali tak, jakby chcieli wygrać. Byliśmy zbyt statyczni przy pierwszej bramce. Nie rozumiem moich kolegów i jestem sfrustrowany. Nie możemy tak grać, jeśli chcemy walczyć o wysokie miejsce. Chcę zostać na topie i mam nadzieję, że drużyna też tego chce. Musimy o tym porozmawiać. Po dobrej pierwszej połowie sezonu, w drugiej gramy takie mecze… Coś ewidentnie nie działa. Trzeba pokonać te problemy, bo taka gra jest niedopuszczalna. Nie wygrywamy kolejnego meczu u siebie. 

Marcin Bułka nie otrzymał wysokich not w prasie, bo wpuścił dwa gole. Przy obu nie miał jednak szans. Dugą bramkę stracił z rzutu karnego, choć miał piłkę na palcach. Strzał Mostafy Mohameda był jednak silny i bardzo precyzyjny.

Fot. PressFocus

Freebet 300 zł dla nowych graczy
Za gola derbach Manchesteru!
1
Bonus 200% od pierwszego depozytu do 400 zł!
2
Cashback do 50 zł + gra bez podatku 24/7
3
Bonusy od depozytu do 600 zł +zakład bez ryzyka do 100 zł
4
Zakład bez ryzyka 3x111 zł (zwrot na konto główne)