FREEBET 250 ZŁ NA START!
Za gola Widzewa Łódź z Lechią Gdańsk (kurs 1,20) dla nowych graczy Betfan!

Koniec niebywałej passy Comana

Napisane przez Bartłomiej Najtkowski, 15 kwietnia 2024

Przypieczętowanie przez Bayer Leverkusen mistrzostwa Niemiec oznacza koniec fantastycznej serii Kingsleya Comana. Francuz do tej pory w każdym kolejnym sezonie zdobywał mistrzostwo kraju.

Wyczyn Kingsleya Comana trwał przez wiele lat. Dość powiedzieć, że 27-latek zdobywał tytuł mistrzowski w aż trzech topowych ligach w Europie. W Bawarii Francuz mógł poszczycić się ośmioma mistrzostwami z rzędu, a jest piłkarzem drużyny z Alianz Arena od końca 2015 roku. Największą część swojej kariery spędził właśnie w Bundeslidze. Wcześniej także triumfował taśmowo.

Sukcesy we Francji i we Włoszech

Zanim trafił do Bundesligi (początkowo na wypożyczenie) z powodzeniem grał we Włoszech. Jako piłkarz Juventusu zdobył Scudetto w sezonie 2014/15. Kolejne rozgrywki rozpoczął także w Turynie i Juve obroniło tytuł. Tyle że Francuz wystąpił tylko jednym spotkaniu Serie A i przeszedł do Bayernu. Jeśli sięgniemy jeszcze bardziej wstecz, oto każe się, że Coman w swoich dwóch pierwszych sezonach w zawodowym futbolu zaliczył dublet mistrzostw w Ligue 1.

Był wtedy graczem Paris Saint-Germain. Wraz z paryżanami triumfował w sezonach 2012/2013 i 2013/2014. Jego wkład w tamte sukcesy był jednak w zasadzie… żaden, gdyż będąc wtedy nastolatkiem, zagrał raptem trzy razy w Ligue 1, w tym ani razu w podstawowym składzie. Nie zmienia to faktu, że w CV ma także dwa tytuły w swoim kraju. Częściej przez ten czas występował w zespole rezerw stołecznego klubu. Zaliczył tam kilkanaście występów. Coman miał jednak na koncie kuriozalną statystykę – podczas 12 sezonów w karierze zdobył 11 mistrzostw.

Kolekcja trofeów, które 27-letni skrzydłowy zdobywał z renomowanymi drużynami, jest imponująca. Uwzględnia rzecz jasna nie tylko mistrzostwa, ale też triumf w Lidze Mistrzów, wiktorie w Superpucharze Europy, Pucharze Niemiec, Pucharze i Superpucharze Włoch czy Klubowych Mistrzostwach Świata.

Bayer wyzerował licznik Comana

Chociaż Coman jest piłkarzem podatnym na kontuzje i miał w ciągu nie tak długiej kariery często pecha, to jednocześnie ma szczęście do zdobywania mistrzostw. Każda seria się kiedyś kończy. Sęk w tym, że w obecnym sezonie objawieniem w klubowej piłce jest Bayer Leverkusen.

Na drużynę Xabiego Alonso nie ma mocnych, jest niepokonana i zachwyca wirtuozerską grą. Do tego już ma taką przewagę, że już przyklepał mistrzostwo. Bayern w obecnych rozgrywkach w teorii ma jeszcze szansę na triumf w Lidze Mistrzów. Choć wywiózł z Londynu korzystny wynik (2:2), a w rewanżu nie stoi na straconej pozycji, to jednak nie należy tym razem do faworytów w całych rozgrywkach. Coman raz triumfował jako piłkarz Bayernu w finale Ligi Mistrzów. Mało tego, strzelił jedynego i zwycięskiego gola w starciu z PSG w Lizbonie. Pokazał paryżanom, że nie poznali się na jego talencie. W tym sezonie Bundesligi Francuz rozegrał 17 meczów, ma trzy gole i taką samą liczbę asyst.

Fot. PressFocus

Freebet 250 zł dla nowych graczy
Za gola Widzewa z Lechią! (kurs 1,2)
1
Bonus 200% od pierwszego depozytu do 400 zł!
2
Cashback do 50 zł + gra bez podatku 24/7
3
Bonusy od depozytu do 600 zł +zakład bez ryzyka do 100 zł
4
Zakład bez ryzyka 3x111 zł (zwrot na konto główne)