FREEBET 250 ZŁ NA START!
Za gola Widzewa Łódź z Lechią Gdańsk (kurs 1,20) dla nowych graczy Betfan!

Wisła Kraków odwraca losy dwumeczu ze Spartakiem Trnawa

Napisane przez Rafał Dubiel, 15 sierpnia 2024
Wisła Kraków

Wisła Kraków przegrała pierwsze spotkanie na Słowacji 1:3. Spartak Trnawa nie był jednak drużyną nie do pokonania. Wręcz przeciwnie, „Biała Gwiazda” miała potencjał na odwrócenie wyniku dwumeczu – i to zrobiła. W niezwykle emocjonującej serii rzutów karnych „Wiślacy” pokonali kata polskich zespołów.

Wisła Kraków zaczyna ofensywnie

„Biała Gwiazda” miała chrapkę na bramkę od początku spotkania. Już w 10. minucie Angel Rodado umieścił piłkę w siatce. Hiszpan był jednak na minimalnym spalonym i bramka nie została uznana. Spartak Trnawa zdawał się być przestraszony, a Wisła Kraków przed własną publicznością nie zamierzała łatwo się poddawać.

Podopieczni Kazimierza Moskala kreowali sobie sporą liczbę sytuacji, lecz brakowało dobrego wykończenia. W 40. minucie sędzia podyktował rzut karny dla Wisły Kraków. Faulowany w polu karnym Spartaka Trnawa był Tamas Kiss. Jedenastkę na bramkę zamienił Angel Rodado. Gwiazdor poderwał zespół do ataku, a trybuny na stadionie im. H. Reymana w Krakowie wpadły w ekstazę. „Biała Gwiazda” dopięła swego. Do przerwy wynik wciąż premiował awansem Spartaka Trnawa, aczkolwiek to Wisła była drużyną lepszą.

Dogrywka w Krakowie

Mecz Wisły Kraków momentami wyglądał trochę jak typowy mecz polskiej Serie B. Dużo biegania od bramki do bramki – zaangażowania odmówić żadnemu z zawodników „Białej Gwiazdy” nie można. Brakowało jednak kropki nad „i”. Wciąż to Polacy byli stroną przeważającą i to oni zgodnie z oczekiwaniami starali się zdobyć kolejną bramkę. Spartak Trnawa nastawił się na grę z kontry.

I dało to efekt po godzinie gry. Piotr Starzyński wykorzystał dobre długie podanie od Marca Carbo, szybko zorientował się w sytuacji i przelobował bramkarza słowackiego zespołu. Stan dwumeczu wyrównany – zaczynamy od początku. Teraz Spartak Trnawa musiał już się otworzyć i zacząć kreować sobie sytuacje.

W 70. minucie obrońca Wisły Kraków Giannis Kiakos zderzył się z bramkarzem własnego zespołu i upadł na murawę, trzymając się za rękę. Po chwili z grymasem bólu na twarzy musiał opuścić boisko. Mimo prób Wisła Kraków nie dała rady zdobyć trzeciej bramki i o awans musiała powalczyć w dogrywce.

W 98. minucie dokonało się to, czego kibice „Białej Gwiazdy” pragnęli. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego najwyżej do piłki wyskoczył Alan Uryga. Kapitan krakowskiego zespołu zdobył bramkę i dał prowadzenie w dwumeczu. Niebywała historia.

Niestety – tuż po rozpoczęciu drugiej połowy dogrywki Spartak Trnawa wyprowadził jedną skuteczną akcję. Napastnik Michal Duris trafił do bramki strzeżonej przez Kamila Brodę. Polski bramkarz nie był w stanie zatrzymać piłki. 3:1 i w dwumeczów znów remis. Chwilę później Rafał Mikulec popędził sam w kierunku bramki Słowaków, lecz trafił prosto w bramkarza.

A więc rzuty karne

Kwestię tego kto awansuje do kolejnej fazy Ligi Konferencji Europy rozstrzygnąć musiała seria jedenastek. Jako pierwszy do rzutu karnego podszedł kapitan Wisły Kraków Alan Uryga.

  • Alan Uryga – pewny strzał w lewe okienko, nie do obrony dla bramkarza Spartaka Trnawa.
  • Michal Duris – w swoją prawą stronę, lecz… BRONI KAMIL BRODA! Polski bramkarz idealnie wyczuł intencje strzelca.
  • Wiktor Biedrzycki – w lewy róg, ale sięgnął piłkę bramkarz. Obrońca Wisły Kraków się pomylił.
  • Jakub Paur – wybrał prawą stronę i zmylił bramkarza „Białej Gwiazdy”.
  • Bartosz Jaroch – trafia w słupek. Niestety.
  • Milos Kratochvil – Czech uderzył lekko, lecz Kamil Broda rzucił się w przeciwnym kierunku.
  • Angel Rodado – pewny strzał w prawe okienko. Nawet gdyby słowacki bramkarz stał w tym miejscu miałby problem z obroną.
  • Sebastian Kosa – nie myli się, bramkarz Wisły był blisko, lecz nie sięgnął piłki.
  • Marc Carbo – zrobił swoje i utrzymał Wisłę przy życiu. 
  • Filip Bainović – były zawodnik Górnika Zabrze wziął krótki rozbieg i… PRZESTRZELIŁ!!!!
  • Rafał Mikulec – trafia w lewy dolny róg, presja jest teraz po stronie Spartaka Trnawa
  • Vojtěch Kubista – od słupka, ale trafia.
  • Frederico Duarte – po ziemi, celnie, w lewy dolny róg bramki – bramkarz nawet się nie rzucił.
  • Milan Corryn – trafia. Kamil Broda znów wyczuł intencje strzelca, lecz piłka kopnięta była zbyt mocno.
  • Patryk Gogół – młody pomocnik wytrzymał presję, piłka odbiła się od słupka i wpadła do bramki.
  • Hugo Ahl – trafia. Wybrał lewy róg.
  • Alex Baena – nie myli się Hiszpan! Wciąż presja po stronie Słowaków.
  • Libor Holik – również trafia.
  • Mariusz Kutwa – pewny strzał 20-latka! Pod poprzeczkę, bramkarz bez szans.
  • Philip Azango – zwolnił przy rozbiegu i poczekał aż polski bramkarz się rzuci. Trafił.
  • Kamil Broda – wprost w bramkarza…broni jego rywal… ALE OPUŚCIŁ LINIĘ! Jeszcze raz podchodzi Kamil Broda i tym razem już trafia!
  • Ziga Frelih – w środek, po ziemi i mamy bramkę. Rozpoczynamy dwunastą serię.
  • Alan Uryga – ponownie kapitan …w środek, znów Wisła na prowadzeniu
  • Jakub Paur – Słoweńcy zmienili kolejność – trafił.
  • Wiktor Biedrzycki – tym razem się nie myli, prawe okienko – nie do obrony.
  • Milos Kratochvil – zwiódł bramkarza i umieścił piłkę w siatce.
  • Bartosz Jaroch – wyciągnął wnioski i tym razem trafił.
  • Sebastian Kosa – środkowy obrońca uderza i… KAMIL BRODA BRONI STRZAŁ!

Wisła Kraków się cieszy, Wisła Kraków awansuje, Wisła Kraków zagra w czwartej rundzie eliminacji Ligi Konferencji Europy! Brawa dla kibiców „Białej Gwiazdy” – zasłużyliście na to.

fot. PressFocus

Naczelny redakcyjny krytyk. Merytorykę łączy z humorem. Pisze o wszystkim tym, o czym nikt inny nie chce pisać. Prywatnie kibic Realu Madryt i Asseco Resovii Rzeszów, więc można również powiedzieć, że lubi sukces... okraszony szczyptą masochizmu.

Freebet 250 zł dla nowych graczy
Za gola Widzewa z Lechią! (kurs 1,2)
1
Bonus 200% od pierwszego depozytu do 400 zł!
2
Cashback do 50 zł + gra bez podatku 24/7
3
Bonusy od depozytu do 600 zł +zakład bez ryzyka do 100 zł
4
Zakład bez ryzyka 3x111 zł (zwrot na konto główne)